
Wpis użytkownika Opornik w Koty
OpornikGURU
42piorunówKoty to jednak śmieszne są.
Jakoś tak się z chłopakami lepiej dogaduję niż z kocicami, jak facet z facetem.
To że Rudy lubi chodzić ze mną do lasu, to już się chwaliłem, np. jak grzyby ze mną "zbierał".
Jak tylko widzi że idę do furtki do lasu to biegnie galopem.
Od kilku dni dołączyli do nas Srebełko i Mała Dziewczynka, chodzimy razem do lasu, robimy kontrol i wracamy. :smiley:
Komentarze (13)
@Opornik Rudy, Srebełko i Mała Dziewczynka ❤️ urocze!
@Opornik kota nazwali dziewczynka - dżender pod strzechy 😉 wspaniałe jest to w kotach, że mają taki wachlarz osobowości, lwy najodważniejsze i tchórze.
Pewnie w tym samym czasie jest przekonany że może i się boi ale człowiekiem porządzić można!
@ciszej nazywa się inaczej, ale my tak na niego mówimy, bo to jest duży silny młody kot, krzywda mu się żadna nigdy nie stała bo znam go od urodzenia (to kot odziedziczony po matce), a cykor jest straszny, nawet przede mną ucieka jak przychodzę, dopiero po chwili się oswaja i pcha na kolanka jak głupi, a zamiast miauczenie wytaje z siebie dźwięki takie małe ciche piiiii - jak mała dziewczynka. Tak go potomstwo nazwało i tak zostało.
"O, znowu małodziewczynkuje"
Przypomina mi trochę postać Cry Baby z filmiku z Love Death And Robots.
A ty jaki miałeś podejrzenia? 😛
https://lovedeathrobots.fandom.com/wiki/Crybaby
Just a moment...Fandom@Opornik w takim razie - dla czego nazwałeś kotka Mała Dziewczynka? Mam pewne podejrzenia, zobaczymy czy trafię 😉
@ciszej nikt nie pyta czemu nazywa się Mała Dziewczynka 😛
Wiesz ze kiedys sie dziwilem, babka leci na grzyby na mojej miejscowce a z nia dwa koty. Widze ze to normalne. Juz sie nie bede dziwił
@Opornik nie przesiadlem sie :) wrocilem do pracy. NIESTETY
@GazelkaFarelka zero romantyzmu w tobie. Zero. Wiem że życie na Podlasiu ciężkie jest, brak butów, ciuchy z lnu, ale naprawdę.
@Opornik z miłości do żarcia
@GazelkaFarelka nieprawda to z miłości
@Cybulion pilnują, żeby zródlo zarcia nie zaginęło
@Cybulion cholera czyli nie jestem unikalny. :smiley:
Słuchaj jak ci się kończyło chorobowe po pół roku nie miałeś problemu żeby przesiąść się na zasiłek rehabilitacyjny? ZUS nie sapał? Długo czekałeś na decyzję?
Lowcaaaaa