
Wpis użytkownika NatenczasWojski w Hydepark
NatenczasWojskiGruba ryba
44piorunówMam żonę taka blondynkę że jak kupiła sobie szczeniaka Chihuahua to nie wiedziała jak się to wymawia i były takie sytuacje:
* O jaki śliczny piesek, jak to rasa?
* Czi czua czua
* Ooo, nie znam takiej rasy
Dziś sobie przypomnialem i od rana się naśmiewam z niej a ona się wkurza :smiley:
Sorry za brudne gacie w tle ale musiałem pokazać jaki to piękny piesek był.
Komentarze (14)
@NatenczasWojski Pamiętam jak pisałeś że złapała zarzutkę z żurkiem w torebce córki. Brzmi tak jakby Twoja żona nie była najostrzejszą kredką w piórniku, ale pamiętaj że to Ty ją tak przedstawiasz a nie ja się dopierdalam do kobitki xd
@chess_peppe oj nie jest. Ale ja takie lubię właśnie 😉
Tu tu tururur siłała
Tu tu tururur siłała
Tu tututututu ooooo siłałaaa
Gdybyś nie wspomniał o tych gaciach to nawet bym nie zauważył, a tak widzę elegancką brązową glazurę na środku
Psiokot #funiaste
Miałem koleżankę co wymawiała to HI HŁAHŁA :)
Długowłose wyglądają trochę mniej głupkowato. Poza tym to taki sam trzykilogramowy mobilny dzwonek do drzwi, biegle mówiący po francusku - łi, łi, łi, łi!
@NatenczasWojski wyglada na bojowonastawionego 😉
@NatenczasWojski o Jezu...
Nie łatwiej było mówić po prostu szczur albo Cinquecento? :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:
@Z_buta_za_horyzont szczur skrzyżowany z nietoperzem
@NatenczasWojski Tylko się wkurza? Czyli #zonabijealewolnobiega
xd
@NatenczasWojski ciułała :grinning: