
Wpis użytkownika Fulleks w Hydepark
FulleksGruba ryba
199piorunówMateusz został pobity w szatni. Do tego dostał uwagę od wychowawcy
> 14-letni Mateusz z Susza popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg Pendolino z powodu długotrwałego dręczenia w szkole, na które nie reagowała dyrekcja.
>
> Jego rodzice wielokrotnie zgłaszali przypadki nękania, a dzień przed samobójstwem został pobity w szatni i dostał uwagę od wychowawcy. Szkoła opublikowała w sieci krótkie kondolencje, blokując dodawanie komentarzy pod wpisem.
>
>
>
> https://infopigula.pl/news/31eb136d-9914-48d8-9a8a-0f2ce7f2ae77
>
> https://www.fakt.pl/wydarzenia/tragedia-ucznia-szkoly-w-suszu-dotarlismy-do-strasznych-okolicznosci/met4dw7
Tak działa psychika, kiedy skrzywdzony człowiek, jest niesprawiedliwie traktowany przez instytucje które powinny mu pomóc. Patrząc na to wszystko, nie da się jednoznacznie winić szkoły, która też ma ograniczone zasoby, a nauczyciele muszą mierzyć się kłamstwami na każdym kroku. Tylko co zrobić, aby takich sytuacji było jak najmniej ?
Komentarze (64)
Patologię w szkołach dziś tworzą przede wszystkim rodzice. Za moich czasów nauczyciel mógł prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić w łeb aż zadzwoniło jak się coś zbyt grubo przeskrobało. Kanarki we łbach się nie lęgły. Figle były niegroźne. Był ład, skład, porządek, respekt i wiadomo gdzie była granica, którą jak się przekroczy to nauczyciel prz⁎⁎⁎⁎⁎doli linijką brzozową a ojciec w domu kablem od prodiża przywróci ustawienia fabryczne. Klasa pod opieką nauczyciela była jak w domu pod opieką ojca i matki.
Dziś niech tylko nauczyciel zrobi zbyt trudny sprawdzian i się sypnie parę luf to zaraz pie⁎⁎⁎⁎⁎ięte madki zawiązują komitety odwoławcze i zasypują dyrekcję pismami z żądaniem zmiany nauczyciela danego przedmiotu.
O chamstwie dzieci i pyskówkach w stronę nauczycieli a także o relacjach rówieśników między sobą nie wspomnę, bo to oddzielny temat rzeka.
U córki w klasie po zmianie nauczyciela j. ang. była właśnie taka sytuacja. Wystarczyła jedna madka, pewnej dziewczyny, która po tej zmianie zjechała ostro w dół z ocenami bo przyszła młoda nauczycielka, narzuciła tempo nauki, zaczęła wymagać.
Udało jej się nakręcić niemalże wszystkich pozostałych i walczyły cały rok, pisała paszkwile, jeździła po domach zbierała podpisy (oczywiste wyjebałem ją na zbity pysk). Skutek był taki, że w kolejnym roku angielskiego uczyła klasę emerytka, która miała wyjebane po całości, angielski znała na poziomie "odmień być" - no weź się tato... Zajęcia prowadziła z komputera, włączała coś np. w yt, coś tam od czasu do czasu duknęła ala Ądrzej Duda "best friend is the best frent i the best frent poznaje się w biedzie", rozdawała 4,5,6 jak czapnik czapki i było za⁎⁎⁎⁎ście. A za⁎⁎⁎⁎ście było do momentu aż któraś kolejna stwierdziła, że przecież tak być nie może, bo "dzieci marnują czas z takim nauczycielem, który nic nie uczy". I zawiązała kolejny komitet walki z kolejnym nauczycielem, który nic nie uczy... Znów paszkwile, podpisy.... Cyrk kometa.
Rozumiecie to? Takie k⁎⁎wa rzeczy się działy. Jak na jednym z kolejnych zebrań wygarnąłem z grubej rury bez owijania w bawełnę to się pogniewały oba komitety czyli w sumie chyba 20 z 26 osób.
@Fulleks Może i mamy za chwilę najniższą dzietność na świecie i ubywa co roku 200.000 polaków, ale za to przynajmniej państwo skutecznie gardzi jeszcze tymi co tutaj żyją. Witamy w PL gdzie dla każdej instytucji jesteś wrzodem zwłaszcza jak jesteś uczciwy, myślący i skromny a nie cwaniak z bogatymi patusami rodzicami.
Tyle w temacie i nawet nie ma co tu dyskutować udawać że jest inaczej.
Wszystko na temat 95% Polskich biednych przepracowanych te 18h tygodniowo + pół roku święta i wolne """nauczycieli"""
@Fulleks KAŻDA instytucja państwowa w Polsce służy tylko jednemu - SOBIE i swoim znajomym, tylko po to są podatki by karmić te nienażartą skorumpowaną bandę pasożytów, KAŻDA! czy to sądy czy policja czy szkoła czy pseudo służba zdrowia, urząd, cokolwiek państwowego wszystko w Polsce jest takie samo! Rączka rączkę myje a plebs niech spada. Licz tylko na siebie i karm ich gęby płacąc podatki na każdym kroku bo rodzinki mają ogromne i posadki do obstawienia.
Niestety konstytucja gwarantuje prawo i obowiązek edukacji. Ale osobiście uważam że niektóre dzieciaki powinno się tego pozbawić i nie wpuszczać do szkoły dla dobra ogółu
@Fulleks będąc rodzicem, dostałbym dożywocie.
@Fulleks I za coś takiego nauczyciel powinien dostać dyscyplinarkę. Dopóki ktoś nie beknie, to inni palcem nie kiwną bo będą wiedzieli, że żadne konsekwencje ich nie czekają. Raz w życiu spotkałem się z tym, że w licbazie polonistka, baba z jajami większymi niż 90% męskiej kadry zobaczyła jak na przerwie jeden patus strzelił chłopaka w twarz (na dworze). Doprowadziła do wy*ebania go dyscyplinarnie ze szkoły. Dyrektor stanął za nią i żadne płacze i błagania starych nie pomogły.
@Fulleks A pewnie, dyrektor bedzie kryty, bo powie że nikt mu nigdy nic nie zgłaszał. Sprawy z takimi instytucjami zalatwia się mailowo. Wtedy masz gwarancje działania.
@Fulleks nie, nie, nie. Nie rozcienczajmy odpowiedzialnosci, bo to jest wlasnie popularny trik, ktory szkoly stosuja. Zgloszenia od tego chlopaka albo od rodzicow byly zapewne kierowane do konkretnej osoby/osob. I to ta osoba/osoby teraz powinna byc pociagnieta do odpowiedzialnosci i przesledzone co w tej sprawie zrobila
@Pirazy Dochodzimy do wniosku że należy odwołać ministra edukacji i premiera. Widzę. Pytanie czy można to podciągnąć pod odpowiedzialność pojedynczego nauczyciela ? Nie. Oczywiście jest wychowawca takiej klasy, ale są też 'dyżurujący na przerwach', pedagog szkolny itp. Tutaj odpowiada szkoła jako instytucja, a reprezentuje ją dyrektor.
> Patrząc na to wszystko, nie da się jednoznacznie winić szkoły
Moim zdaniem to szkoła jako pierwsza powinna reagować. A niestety najczęściej kończy się tym, że dręczony uczeń musi zmieniać szkołę "bo tak będzie najlepiej"...
sk⁎⁎⁎⁎syny :face_with_symbols_on_mouth:
@Fulleks tak
@Half_NEET_Half_Amazing Tylko kto ? Nauczyciele ? Koledzy bez empatii ? Rodzice którzy nie zareagowali dość ostro ?
@Fulleks co zrobic aby takich sytuacji bylo jak najmniej?
Ciagac nauczycieli po sadach i prokuraturach, odbierac uprawnienia emerytalne i dawac zakazy pelnienia zawodu nauczyciela i pracy z dziecmi w przypadku jezeli udowodni sie danemu becwalowi, ze nie reagowal lub nienalezycie reagowal na przypadki agresji, nekania i wysmiewania w szkole. Nie tylko jezeli doprowadzilo to do tragedii, ale w kazdym innym przypadku rowniez. Tak jak d.upa jest od s.rania tak samo oni sa w szkole m.in od tego, zeby wylapywac takie przypadki i im przeciwdzialac
@Enzo no to w takim przypadku jak najbardziej masz racje - zaniechania winna jest dyrekcja
@Pirazy Dlatego że notorycznie nauczyciele zgłaszają dyrekcji różne problemy z uczniami a dyrekcja to olewa, info od kolegi ze szkoły.
@Enzo a dlaczego mialbym sie nie czepiac nauczycieli, ktorzy podlegaja dyrekcji, tylko dyrekcji, ktora podlega kuratorium? A dlaczego kuratorium a nie ministerstwa? Juz wczesniej pisalem tutaj o takim spychologicznym mysleniu. Na pierwszej linii sa nauczyciele. Masz jakies wiesci z tej szkoly, ze pominieto nauczycieli i ci kompletnie nic nie wiedzieli? Jesli pojawia sie informacje, ze nauczyciele zglaszali te przypadki dyrekcji i pomimo tego dyrekcja nie reagowala to wtedy bede sie czepial dyrekcji. Mozemy sie tak umowic?
@Pirazy Skoro rodzice informowali placówkę a ludzie oskarżają dyrekcję o brak reakcji to dlaczego czepiasz się nauczycieli którzy podlegają dyrekcji?
@Fulleks jak marne grosze jak co roku są protesty nauczycieli i dostają podwyżki? Nie jest to wynagrodzenie IT,ale teraz są mniejsze klasy nawet jeśli dodamy do tego dzieci z Ukrainy
@Enzo no i prosze - kolejny, modelowy wrecz przyklad rozmywania odpowiedzialnosci - prawo zle, procedury zle, policja zla, wszyscy wiedza nikt nic nie robi.
Niedasizm, wyjebongizm i efekty braku odpowiedzialnosci w najbardziej namacalnej postaci.
Z takim podejsciem i tlumaczeniem to przez kolejne 20 lat tez nic sie nie zmieni.
Powiedz mi, o ile inaczej brzmialby ten artykul (w kontekscie zachowania twarzy przez szkole) gdyby szkola odpowiedziala, ze informowala (lub wielokrotnie informowala) policje o zgloszonych przez ucznia i jego rodzicow przypadkach nekania i agresji?
@Enzo Raczej 'praw człowieka', gdybyśmy tylko mogli takich kierować do kamieniołomu ...
@Pirazy Według mnie największa wina jest po stronie polityków. Prześladowania w szkołach, agresywne psy bez kagańca puszczane luzem, nic nie warte zakazy prowadzenia aut to problemy które są obecne od lat, które co jakiś czas tworzą kolejną tragedię, na które do tej pory nie wypracowano rozwiązań bo patusom się w tym kraju pobłaża i nawet gdy robią coś złego wielokrotnie dostają niskie kary z których się śmieją. To znięchęca innych ludzi do działań przeciw temu.
@Enzo ile lat wiemy, ze w szkolach wystepuja tego typu problemy?
Przez ile lat nie wypracowano/wprowadzono narzedzi i warunkow?
Czyja to jest wina?
Ile jeszcze razy bedziemy slyszec "nie da sie", "problem jest skomplikowany" itp itd?
@Pirazy Chętnie zapytam jak skończy się postępowanie bo tylko to będzie świadczyć o skuteczności.
Tak głosisz krucjatę bo spłycasz skomplikowany problem do prostych rozwiązań tzw. polowanie na czarownice. Jak chcesz kogoś karać to najpierw musisz dać warunki i narzędzia by czegoś wymagać. Nie mówię o jasnych zaniedbaniach bo i takie są ze strony nauczycieli są dość częste, być może w tym właśnie przypadku ale ogólnie systemowo.
@Enzo https://www.hejto.pl/wpis/no-i-skonczylo-sie-rumakowanie-patologia-z-klasy-mojej-corki-dostala-zawiadomien?commentId=82c0ea77-48c6-4a7e-bcb4-ec893a583f22
Zapytaj uzytkownika @winiucho w jaki sposob doszlo do wszczecia postepowania.
Ja tylko glosze krucjate nie znajac realiow
No i skończyło się rumakowanie. Patologia z klasy mojej córki dostała zawiadomienie o wszczęciu postępowania - winiucho - Hejto.plNo i skończyło się rumakowanie. Patologia z klasy mojej córki dostała zawiadomienie o wszczęciu postępowania wobec ich czynów. Bardzo kuwa dobrze! Sam jestem ciekaw zakończenia sprawy, oby sąd ich należycie "docenił". Rodzice muszą być dumni ze swoich chłopców.Hejto.pl@Pirazy Ok i co według ciebie zrobi policja która dostanie zgłoszenie że jeden uczeń dokucza drugiemu? Polskie prawo niewiele przewiduje wobec nieletnich dopóki nic poważnego się nie stanie. Nawet nie wiem co musi się stać żeby usunięto ucznia z np. szkoły podstawowej. Głosisz jakąś krucjatę wobec nauczycieli nie znając chyba realiów tego zawodu.
@Enzo a policja od czego jest? Nauczyciel albo dyrekcja nie potrafia (lub nie chca) rozwiazac tych spraw, ktore dzieja sie w szkole, na widok siniakow u dziecka, ktore powie, ze to rodzic je uderzyl w domu to juz wiedza jak zareagowac i robia to z wysoka skutecznoscia. No to jak to jest?
@Pirazy Jakie według ciebie nauczyciel ma narzędzia aby realizować to co napisałeś? Bo z tego co słyszę od pracujących nauczycieli to zgłaszają różne rzeczy do dyrekcji i rodzicom którzy mają to w dupie Tutaj jest problem systemowy gdzie nie da się nic zrobić takim gnojom.
@Kompromitacja ale nauczyciel nagle nie zacznie miec lekcji na pelne 8h dziennie skoro do tej pory ma ich na 20h tygodniowo. Chyba, ze idziesz w strone zoptymalizowania dodatkowo ich etatow, ze faktycznie pelne 8h bedzie dziennie stal przy tablicy, wtedy wyjdzie ze jeden wykona dotychczasowa prace dwoch, ale jest to niemozliwe, bo nie poprowadzi zajec w dwoch klasach jednoczesnie na przyklad
@Pirazy No ok, przesuwasz nauczycielowi godziny na 10-18 - kto wtedy zajmuje się jego lekcjami z godzin 8-10? Ilu nauczycieli więcej musisz zatrudnić żeby to się spinało?
Szkoła, tak samo jak szpital to nie jest prywatna firma i owszem można ją reorganizować, ale jedynie w ramach budżetu - a ten zazwyczaj jest po prostu zbyt mały, bo samorządy same oglądają każdą złotówkę. To niestety nie jest tak, że jak zaczniesz uczyć lepiej to dostaniesz więcej kasy.
@Kompromitacja niekoniecznie w nadgodzinach, wszak godziny pracy nie musza byc sztywne 8-16. Podobnie z reszta jak godziny pracy urzedow, ale to juz temat na osobna bardzo rozlegla dyskusje.
Zgadzam sie, ze wymagaloby to reorganizacji, ale umowmy sie - jak ma byc lepiej to reorganizacja jest niezbedna. Z reszta nie oszukujmy sie - dynamiczne dzialania organizacyjne to codziennosc w wielu prywatnych firmach, dlaczego szkoly mialoby przerosnac kilka niuansow?
@Pirazy Zgadzam się z Tobą: kartę nauczyciela należy zaorać i część młodych nauczycieli z pewnością się z Tobą zgodzi. Rozumiem natomiast duży opór przed zmianami, szczególnie wśród betonu w ZNP. Moim zdaniem wynika on przede wszystkim z tego, że na przestrzeni ostatnich 20+ lat cokolwiek nie było mieszane w oświacie, to zazwyczaj były to zmiany na gorsze zarówno dla nauczycieli jak i uczniów.
Bierz też pod uwagę opór dyrektorów szkół przed takim działaniem. Przejście nauczycieli na normalny etat będzie pewnie oznaczało ogromne zmiany organizacyjne. Koniec rad pedagogicznych, koniec godzin dla rodziców (no chyba że któryś przyjedzie na 14:00 do szkoły xd), zaoranie wyjazdów i wycieczek szkolnych, przeorganizowanie zajęć dodatkowych/wyrównujących. To wszystko obecnie wypadałoby w nadgodzinach, na co oczywiście szkół nie stać
@lokurva wlasnie opisales mniej wiecej jak gornicy doszli do swoich przywilejow i wyplat ( ͡° ͜ʖ ͡°) a o tym jak to wyglada z perspektywy oplacalnosci i jaki jest teraz z gornikami problem chyba nie musze pisac
@ciri0x5a w dużej mierze się z Tobą zgadzam, tylko nie wiem skąd ta informacja o nadpodaży nauczycieli. Tak jak zauważasz gro nauczycieli, to ludzie, którzy nie znaleźli nic lepszego (słowem są kiepscy w swojej dziedzinie), samo to chyba trochę świadczy o jednak niedoborach kadrowych, bo kto będzie brał byle kogo skoro może wziąć kogoś lepszego.
Marzy mi się porzadny system edukacji w tym kraju, ale dokręcanie śruby jednostkom (nawet całkiem słusznej) chyba nie pomoże. Stwórzmy najpierw kadrę ludzi od których możemy wymagać jakości, wynagrodźmy ich tak żeby to nie były ochłapy rynku pracy i garstka ludzi z powołaniem pedagogicznym. Sam zawód stanie się bardziej prestiżowy (również w oczach uczniów) i wtedy zacznijmy wymagać.
@Kompromitacja nie mam potrzeby pracy w oswiacie bo potrafilem sobie poradzic na wolnym rynku pracy bez tego. Za to Ty mi powiedz, dlaczego nauczyciele tak bardzo nie chca likwidacji karty nauczyciela, nie chca pracowac po 8h dziennie 5 dni w tygodniu w szkole jak kazdy normalny zatrudniony i nie "wynosic obowiazkow" poza jej mury, pierdolac przy tym na prawo i lewo ile to oni nie maja pracy? Nie wiem, choc sie domyslam.
@Pirazy Nie masz pojęcia o czym mówisz, zaczynając od godzin pracy, przechodząc przez zakres kompetencji nauczycieli i kończąc na wypłatach xD
Skoro te wszystkie nauczyciele żyją jak pączki w maśle to czemu się nie zatrudnisz w szkole? 20 godzin tygodniowo, to na luzaku 2 etaty ocertolisz w czasie jednego, nie? I będziesz jak 2 pączki w maśle żył xD O miejsce się nie martw, znajdzie się na pewno, bo w szkołach w których pracują moi znajomi nauczyciele o wspomnianej nadpodaży kadry nikt nie słyszał.
Obyś cudze dzieci uczył
@madhouze oczywiscie, ze oderwane od realiow - realia sa takie, ze nikomu sie nie chce, nic sie nie da, podajcie sobie rece na zgode, a jak ktos sie zabije to sie wstawi ckliwy obrazek i elo, chodz Halinko na kawke do nauczycielskiego
@PerszingKing oczywiscie, ze nie. Od tego czasu nalezy jeszcze odjac czas spedzony w pokoju nauczycielskim, na urlopach, na wakacjach, feriach, zwolnieniach lekarskich i na protestach
@Pirazy po prostu uprawiasz myślenie życzeniowe, które jest oderwane od realiów.
> godziny przy tablicy to nie jest cała praca nauczyciela LOL.
Chyba niewielu nauczycieli znasz xD
Szczególnie, jak teraz jest zakaz prac domowych
@Pirazy Może masz rację, ale z drugiej strony nie można wymagać od ludzi którym często wiąże się ręce, żeby coś zrobili. Wracając choćby do finansowania, czy przepisów. I co po kamerach, skoro w newralgicznych 'prywatnych' miejscach ich umieszczanie jest niedozwolone (szatnie, toalety, a nawet klasy itp) ?
@Pirazy godziny przy tablicy to nie jest cała praca nauczyciela LOL. Chyba nigdy nie miałeś styczności z nauczycielem
@Fulleks kolego, to ja sie pytam, czyja kompetencja jest wyjasnienie tego typu sytuacji jak nie nauczycieli oraz dyrekcji? A jak sobie nie radza to angazuje sie w to policje a nie zamiata pod dywan. Jest XXIw. w newralgicznych miejscach takich jak szatnie (do zdejmowania kurtek) albo osloniete tereny przyszkolne powinny byc kamery. To wszystko jest w kompetencjach dyrekcji. A czemu nic sie w tych sprawach nie zmienia? Bo wjezdza wlasnie ten "niedasizm" o ktorym pisalem wczesniej. Brak odpowiedzialnosci = wyjebongo po calosci
@Pirazy Temu, że czasami ciężko wyznaczyć granicę bo musisz przebrnąć przez labirynt kłamstw. I nawet w ww. sytuacji - mogło dojść do bójki w szatni, sprowokowanej przez samca alfa który musiał popisać się przed kumplami jak perfekcyjnie opanował bluzganie do łamania hamulców kolegi po czym wszyscy lojalnie i zgodnie z prawdą zeznawali, że to ofiara zaatakowała fizycznie pierwsza, pomijając fragment o wcześniejszym upokorzeniu jej.
@madhouze a ten komentarz czemu ma sluzyc? Gdzies napisalem cos o slodkich dzieciach? Napisalem o reagowaniu na agresje, nekanie i wysmiewanie, gdzie tu jest jakas sprzecznosc i twierdzenie, ze dzieci sa slodkie i niewinne?
@Pirazy bo dzieci w szkole są takie słodkie, kochane i niewinne...
@Fulleks @lokurva idzie niz demograficzny, w niektorych regionach likwiduje sie przedszkola, laczy klasy w szkolach itp.
Marne grosze? Za dwadziescia kilka godzin w tygodniu? Tego typu argumenty byly dobre ale z 15 lat temu. Obecnie nauczyciele zyja jak paczki w masle, tylko robia bardzo dobry PR biedaczkow w mediach a ludzie lykaja jak mlode rekiny.
W kazdej instytucji publicznej wystepuja patologie zwiazane z brakiem odpowiedzialnosci. Czy to urzedy, szkoly czy panstwowe spolki. Nie spotkalem sie w zadnej firmie prywatnej z takim wyjebongizmem jak w budzetowce.
W ogole naprawde swietny argument. Nie wymagajmy niczego, bo nie bedzie rak do pracy xD
@ciri0x5a popieram w 100%
@lokurva mamy nadpodaz nauczycieli oraz niz demograficzny. zostana ci z rigczem.
nauczyciel jest funkcjonariuszem publicznym, ktory odpowiada za edukacje przyszlych pokolen. jesli nie moze swiecic autorytetem to moze jednak nie powinien pracowac z mlodzieza.
kazda loszka bez ambicji konczyla anglistyke* na uczelni lansu i bansu, rok pracy i macierzyski. jak sie dowiedzialem, jakie ancymony z mojego rocznika w gimnazjum pracuja teraz w szkolach, az scisnelo mnie w zoladku.
*w zasadzie pasuja wszystkie nauki humanistyczne oraz wf.
@Pirazy Tylko ... Czy płacąc marne grosze na szkoły, mając przeludnione klasy możemy tego oczekiwać ?
@Pirazy to kto wtedy będzie pracował w szkole? pytam serio