
Wpis użytkownika 0jciecPijo w Memy
0jciecPijoGruba ryba
203piorunówKomentarze (17)
U mnie w szkole rzeczywiście świadectwo nie było wydane póki książka nie wróciła lub się za nią nie zapłaciło xd
Jeśli dzieciak zapomina oddać coś w terminie i potem ma takie myśli, to źle sie dzieje w jego rodzinie. Bo terminowości kiedyś tam trzeba się nauczyć, i nie panikowania w obliczu problemów - też.
@Scooter no, przede wszystkim nauczyć dziecko mówić o takich problemach i pomóc mu poradzić sobie w takiej sytuacji jednocześnie wymagając, żeby jak najszybciej problem rozwiązało, czyli w pierwszym możliwym terminie poszło z książką i przeprosiło za przetrzymanie.
Szkoda, że ja nie dostałem takiej szkoły, musiałem parę rzeczy solidnie spierdolić w dorosłym życiu żeby zrozumieć jak funkcjonować, bo właśnie rodzice mieli w dupie takie rzeczy.
kiedyś w BuWie zapłąciłem 87zł 😆 :smiling_face_with_tear:
zgubiłem książkę a odkupienie to było chyba 150 ale się znalazła :saluting_face:
Trochę skłonia do refleksji, w jaki sposób rodzice potrafią bagatelizować problemy dorastającego dziecka.
_"haha, nie oddałeś ksiażek? Zobaczysz kiedyś jak CI urząd skarbowy zrobi kontrolę, to dopiero będziesz się bał kary"_
Na tym polega dorastanie że mierzymy się z coraz trudniejszymi problemami. To że ktoś je już przeżył i wie że na horyzoncie życia będą gorsze problemy nie znaczy że ma prawo bagatelizować problemów dziecka i umniejszać im wartości. Dla takiego dziecka, ten strach był spowodowany konkretnym, namacalnym problemem - tak samo jak zostawienie dziecka z zakupami przy kasie żeby cofnąć się po jedną rzecz. Teraz boi się że Mama zostawiła przy kasie, a za 20 lat będzie odczuwało taki sam poziom strachu podczas kontroli skarbówki
A ja powiem Wam, że to często nakręcają rodzice. Ja swoim uczniom mówię "przeczytasz to przyniesiesz", nie ma sztywnych terminów, chyba że ktoś na tę książkę czeka i jest kolejka.
A oni i tak często przychodzą zapłakani przed końcem roku, bo mama straszyła, że za przetrzymaną książkę będą płacić z własnego kieszonkowego :confused:
Ja w osiedlowej bibliotece przetrzymalem lektury z podstawówki aż do liceum xD ponad 800PLN kary było, ale zapytałem wprost czy mogę odnieść bo nikt się nie przypominał. I karę anulowali😅 ale było to z 13 lat temu wiec 800PLN to nie było mało
@Pan_Buk 5zł albo 3h grabienia liści
@KatieWee Biblioteka publiczna w moim mieście nie patyczkuje się ze spóźnialskimi. Przypominają o terminie, przedłużają jak poprosisz, ale jak nie oddasz to nakładają karę pieniężną i blokują konto - nic nie można wypożyczyć. Ostatnio byłem na urlopie, nie zdążyłem oddać i nałożono na mnie karę, łącznie 5 złotych. Tak więc widzisz, że to nie są przelewki.
@KatieWee a czy zaplata z wlasnego kieszonkowego nie uczy, ze nalezy dotrzymywac terminow w innym przypadku musisz poniesc skutki swojej nieodpowiedzialnosci?
Termin zlozenia podania na studia - aaa zloze pozniej bo przeciez cale zycie nic sie nie dzialo
Termin oplacenia rachunkow - a zaplace pozniej, bo to przeciez nic strasznego
Termin wyslania zamowienia w pracy - a jak przeciagne 3 dni to bedzie ok
Termin ukonczenia projektu - nieistotny.... Przeciez zawsze nic sie nie dzialo.
Ehhh, pamiętam jak w drugiej klasie podstawówki dwie koleżanki zapomniały oddać książki, a w mojej szkole zawsze straszyli że jak nie oddasz to nie dostaniesz świadectwa ukończenia klasy. I te dwie koleżanki siedziały na ławcę przed zakońćzeniem roku i płakały. I potem zdziwienie że tyle ludzi ma problemy psychiczne.
I tak dzieciak żył w stresie o taką pierdołę bo nawet nie mógł o tym pogadać z wydawałoby się najbliższymi ludźmi w życiu bo skończyło by się takie przyznanie opierdolem.
@Dalmierz_Ploza no i w zasadzie prawidlowo. Skoro dzieciak wiedzial ze zle zrobil to znaczy, ze wczesniej byla rozmowa o zasadach wypozyczania ksiazek z biblioteki. Chociaz w zasadzie zamiast opierdolu lepsze byloby uciecie kieszonkowego/jakas forma "zadoscuczynienia" zeby mlody sie przyzwyczajal do konsekwencji swoich zaniedban
@Dalmierz_Ploza w bibliotece studenckiej normalnie kara Ci rosła za nie oddanie książek. Można było to sprawdzić na koncie bibliotecznym,więc lepiej było to oddać.
@Dalmierz_Ploza he?
@zboinek @Dalmierz_Ploza a jedni drugich uczą wstydem albo strachem, zamiast po prostu porozmawiać
@Dalmierz_Ploza co się dziwić rodzicom, do gara nie ma co włożyć a jeszcze trzeba będzie płacić. Zresztą oni nigdy z biblioteki nie korzystali i też się boją że Cie wsadza xd to wszystko było że strachu. Nie umieli inaczej reagować po prostu