
Wpis użytkownika Michumi w Hydepark
MichumiGruba ryba
7piorunówNie ma dla mnie lepszych papryczek jako dodatek (u mnie głównie do kanapek) jak jalapeno marynowane (u mnie z biedy najlepiej wersja Asia).
Idealny balans między pikantnością (tolerka mi spadła prawie do zera i po 5 takich papryczkach w sensie plasterkach jestem spocony a po 10 sram ogniem) i chrupkością nomanie uwielbiam.
Jedyne co to pilnować ilości.
Komentarze (12)
@Michumi też je wpierdzielam w sporych ilościach, jeden słoik otwarty w lodówce, a 3 stoją w zapasach na półce
Ooo gościu - ja wpierdzoelam jak dzik żołędzie! Idealny dodatek.
Sniadanie, w pracy, do obiadu. Na kolacje ... no nie. Kolacji nie jadam.
Minimalny stan magazynowy: trzy. Zakupy: po 8 słoiczków.
Plus jest taki ze pasuje zamiast sałatki czy buraczków do wszystkiego.
Czekam aż po roku coś mi siadzie bo niema wója - coś padnie.
Ale jedyne co narazie widze to prawdopdbnie powoduje niedobory wit. D.
Ale nie wiem na pewno.
A czy nie za ostre?
Nie, idealnie na granicy ostrości.
Ps. Pieka dwa razy.
Ps. 2 kiedyś były jeszcze czerwone piri piri. Ale od jakiegoś roku - dwóch są niejadalne i przerzuciłem się na te.
@Michumi 👍
Łap własnej roboty. 😉
@wonsz jak pomidory kurtka
@Michumi czerwone, żółte, pomarańczowe
@Anty_Anty
Moje bez serków.
Zalewane gorącą zalewą octową, ale nie gotowane.
Zachowują jędrność i chrupkość.
Mniam. :yum:
@UncleFester z serami, tak?
@Michumi
To ta sama odmiana, kwestia dojrzałości, mają jeszcze lepszy smak niż zielone, są takie owocowe, smaczne.
IMO najsmaczniejsze z "ostrych".
@UncleFester nawet nie wiedziałem że są też czerwone haha