
Wpis użytkownika ciszej w zeglarstwo
ciszejGruba ryba
100piorunówNiedługo wybieram się po raz pierwszy w rejs po Bałtyku (stażowy, będzie na pokładzie sternik), jakieś złote rady / podpowiedzi co nieoczywistego warto zabrać i może się przydać?
Komentarze (20)
@ciszej Plastry ze skopolaminą. W zasadzie eliminują problem choroby morskiej. Nie przekraczać dawki 2 plastrów na raz, wbo włacza się "god mode"
@ciszej oprócz tego co wyżej zabierz koniecznie bieliznę termiczną. Wiatr mocno wychładza w ciągu dnia a w nocy i nad ranem jest zawsze zimno. No i można w niej spać. Z ubrań lepiej mieć zawsze kilka cieńszych warstw ubranych niż jedną grubą. Do tego grubsze wełniane skarpety - dają większy komfort w kaloszach/butach.
@_skipper_ hm te kilka cieńszych warstw ciekawa sprawa, może być to lepsze rozwiązanie niż zabieranie najbardziej ciepłych i jednocześnie zajmujących miejsce, dzięki!
Jakiś lekki windstopper. Jak nie pada to jest lepszy od sztormiaka. Puduszkę pod głowę. Ocieplane wkładki do kaloszy, jeśli rejs w maju, gogle narciarskie jeśli rejs w październiku;)
Jeżeli płyniesz w sezonie letnim, wystarczy dobra kurtka w razie W, wszystkie te kalosze, sztormiaki, rękawice żeglarskie zostały u mnie w plecaku. To o czym zapomniałem na pierwszy rejs to dobra butelka alko- co by się z załoga dobrze zintegrować. Powodzenia :smiley:
@John_polack Oj żebyś się kiedyś nie zdziwił, no chyba że rano z portu wieczorem do portu ale to jest yachting nie żeglarstwo :slightly_smiling_face:
Gx
Dobry sztormiak. Gumiaki. Ciepłą czapkę na nocne wachty. Małą latarkę. Wszystkie rzeczy w osobnych workach w sensie nie każda tylko koszulki, bielizna itd - albo kompresyjnych albo choć na śmieci. Rękawiczki żeglarskie.
@ciszej Sztyft-krem z wysokim indeksem UV na nos i uszy, kondony do zawijania rzeczy które nie mają prawa zawilgotnieć (smakowe odradzam) kisiel i budyń i do tego owoce które można tam drobno wkroić, bo w obie strony smakuje dobrze.
Gx
@Man_of_Gx o z tymi rzeczami to dobre, popakuje sobie w małe worki
Żyg torebki
Odświeżacz do paszczy
Gumy do żucia
@Maciej_Amadeusz mm te torebki najbardziej zachęcają xd
Nie jedź.
@moderacja_sie_nie_myje no raczej, ja będę płynąć
@ciszej Jak pływałem na łajbie po zatoce to jedliśmy surowego dorsza i on był skropiony cytryną więc może zabierz cytrynę 😉
@ciszej O czymś trzeba opowiadać wnukom 😉
@Lubiepatrzec alkohol chyba preferuję w bardziej stabilnych warunkach xd
@ciszej A i grog też się ładnie doprawi cytrynką :smiley:
@Lubiepatrzec przynajmniej nie będzie szkorbutu 😛