
Niemiecki paradoks. Berlin ratuje się atomem z Francji po wyłączeniu swoich elektrowni atomowych.
SzwarcenegerKiborduOsobistość
28piorunówNiemcy dopięli swego i wyłączyli energetykę jądrową po ponad 60 latach użytkowania. Paradoksalnie, kolejny dzień po tej decyzji system elektroenergetyczny Niemiec musiał być wspierany przez... francuski atom.
Komentarze (5)
Patrzę w tej chwili na dane systemowe PSE produkcji, eksportu i importu energii el. i wychodzi że teraz importujemy z Niemiec 1 GW, czyli Niemcy "ratują się" francuskim atomem, a i tak eksportują energię?
@elim albo energia przesyłana jest przez Niemcy, Polskę do jakiegoś innego kraju. Często PSE pokazuje, że z jednego kraju eksportujemy a do innego importujemy.
Eko Rzesza, produkcję wypchnąć do Chin, elektrownie do Francji 😆
16 marca sprowadzono łącznie do kraju 6 GW
Poważnie? Co za cymbał to pisał? A tak, Karol Byzdra.