Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika knoor w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

38piorunów

Od kiedy zacząłem trochę bawić się w detailing przeszedłem kilka faz jeżeli chodzi o dbanie o tapicerkę:

* Faza pierwsza, kiedy odkryłem, że wnętrze można odkurzyć i dzięki temu wygląda lepiej - tekstylne fotele the best, skóra szit, nie doczyścisz tego.

* Faza druga, kiedy dowiedziałem się, że skórzane fotele można przetrzeć dedykowanym czyściwem a potem mleczkiem - tylko skóra, łatwo się czyści, szmaciane fotele gówno, od byle czego się pobrudzą.

* Faza trzecia, gdy kupiłem odkurzacz piorący - tekstylne fotele to jest jednak to, każdą plamę się wyczyści, nie to co ta skóra badziewna

No i teraz szmaciane fotele przodowały w moim osobistym rankingu, bo skórzanym - a zwłaszcza takim ze starszego auta - trudno było przywrócić dawny blask. Nawet bardzo dobrze oceniane i drogie specyfiki jak Gliptone GT13 / GT15 niby coś robiły, niby ta skóra była trochę miększa i przyjemniejsza w dotyku ale jakoś trzeba było sporo czasu i kasy a na koniec efekt był dobry, ale szybko się ulatniał. No i znalazłem niedawno coś nowego, a że mam duszę eksperymentatora uznałem, że zobaczę jak się to sprawdzi w praktyce.

Specyfik nosi nazwę Leatherique, całość składa się z dwóch produktów: oleju do skóry i środka czyszczącego. Olejek to jakaś mieszanina kolagenu i białek. Proces aplikacji jest dość nietypowy - bo najpierw nanosi się olejek, a dopiero potem czyści - oraz długi, bo w przypadku mocno wysuszonej tapicerki trwa nawet kilka dni. Mam akurat dwa auta ze skórzanymi fotelami, jedno trochę nowsze, drugie trochę starsze - na początek wziąłem to łatwiejsze, czyli merolka.

Fotele w merolku nie były w jakimś złym stanie, natomiast skóra bardzo błyszczała a na wysokości głowy zostały ślady z potu. Na jesieni fotele świeciły się jeszcze bardziej i wtedy potraktowałem je Gliptonem - skóra zrobiła się po tym trochę mniej "ceratowa" w dotyku, ale po paru tygodniach efekt zniknął. Teraz błyszczały znowu, do tego stopnia, że na zdjęciu odbija się czerwona bluza, którą miałem założoną. Sama powierzchnia foteli też w dotyku była nieprzyjemna - sucha, śliska, cienka i ceratowa. Wziąłem się do roboty.

Przy użyciu nowego specyfiku, pierwsza faza to odkurzenie foteli a potem nałożenie (aplikatorem lub nawet powierzchnią dłoni) olejków z pierwszej butelki oraz ich wtarcie - trzymając się zasady, że im więcej, tym lepiej. Następnie auto trzeba zostawić na parę godzin i po tym czasie skontrolować - w miejscach, gdzie skóra "zassała" olejek, dołożyć go więcej, miejsca w dalszym ciągu wilgotne można zostawić jak są. Należy to powtarzać co parę godzin a minimalny zalecany czas trzymania specyfiku na fotelach to 24h. Po upływie tego czasu (lub dłuższym, jak kto woli) należy nałożyć szmatką zawartość drugiej butelki, zostawić na parę minut a następnie zetrzeć wilgotnym ręcznikiem i wytrzeć do sucha.

Jaki wyszedł efekt końcowy? Niestety zdjęcia jakoś tego nie oddają i wygląda to jak z mema "They are the same picture" ale na żywo efekt jest bardzo fajny. Skóra zrobiła się satynowa a nie połyskująca (na zdjęciu w miarę dobrze widać to np na boczku fotela pasażera) i jest tez dużo bardziej miękka i przyjemna w dotyku. Mercedesowe fotele nie były jakoś wyjątkowo brudne czy zajechane, ale i tak udało im się dodać (albo bardziej - odjąć) blasku, a tylna kanapa wygląda jak nowa. Skóra w drugim aucie które będę robił jest starsza, bardziej wysuszona i w gorszym stanie, więc może tam różnica będzie wizualnie bardziej widoczna.

Jak oceniam sam produkt? Niestety w Polsce kupić można tylko najmniejsze butelki po ok. 250 ml. Zakup dwóch to ok. 270 zł, sporo. Zapewne cena byłaby lepsza przy zakupie większej pojemności, ale nie mogłem takich znaleźć. Olejek starczył mi na kilkukrotne pokrycie foteli, kanapy i boczków drzwi oraz kierownicy i jeszcze zostało ok 1/6 buteleczki, środek czyszczący zużyłem w połowie. Efekt oceniam na dużo lepszy niż przy użyciu Gliptone GT 13/15, Meguiar's Gold Class Leather & Vinyl Cleaner i jeszcze czegoś ci używałem, ale nazwy nie pamiętam xD

Sprawdzę wkrótce jak wyjdzie to na starym SAAB-ie, może i zdjęcia wtedy wyjdą lepsze. Na tym filmiku na jasnych mocno pobrudzonych skórach wyszło im mega:

https://www.youtube.com/watch?v=3JLr7igvCZc

Komentarze (13)

Zawodowiec1piorunów

Taktyczny komentarz, na wypadek gdyby kiedyś leń mnie opuścił i były moce na ogarnięcie skóry w aucie

Gruba ryba2piorunów

Wosk pszczeli jest też świetny do skór

Gruba ryba1piorunów

@knoor trzeba później przejechać jeszcze mikrofibrą ale przy naturalnych skórach potrafi dużo rzeczy wyciągnąć

Osobistość1piorunów

@radidadi Testowałem, ale do foteli w aucie moim zdaniem jest zbyt błyszczący - co innego kurtka czy buty

Gruba ryba1piorunów

Da się ze stanów to zamówić za mniejszy hajs - jakieś 27 dolców za te małe opakowania. Zastanawiam się, ale chyba zrezygnuję, mam jakieś niemieckie specyfiki, niedawno zamówiłem

Tytan8piorunów

Do skór w samochodzie, kurtki skórzanej i glanów używam smaru do siodeł. Tak mi polecił kuśnierz i od kilku lat zdaje egzamin.
Skóra gdy wysuszona potrafi wchłaniać duże ilości tego smaru, choć w samochodzie jeszcze nowa i dużo nie trzeba.
Używam czegoś takiego:
https://allegro.pl/oferta/fm-italia-smar-do-skor-500ml-18635107702

allegro.plAllegro
Osobistość2piorunów

@macgajster Można zrobić eksperyment, będę w saabiku robił, to będzie okazja

Gruba ryba1piorunów

@knoor na zagłówkach lico jest. Zeszło na fotelu pasażera i na środku kanapy. Trzy lata temu myłem całość, więc z brudu to co najwyżej kurz osiadł

Osobistość2piorunów

@Roark @macgajster no to ten leatherique na zaniedbaną, wysuszoną i brudną skórę podobno ma dawać radę przez to że ma olejki i wnika wewnętrz - no ale jak skóra jest popękana, lico zdarte i kolor wyblakł to tego nie naprawi:)

Tytan1piorunów

@macgajster z gruzem to może być problem. zakładam, że mój środek będzie skuteczny w przypadku regularnej konserwacji, natomiast gdy skóra jest zaniedbana to może nie dać rady

Gruba ryba4piorunów

@Roark
@knoor zróbmy test w gruzie. Weźmiemy jakiś element typu zagłówek, taśmą go na pół, z jednej strony smar, z drugiej ten specyfik co kupiłeś 😉

Gruba ryba4piorunów

@knoor ehh, przypomniałeś mi, że muszę auto wyprać 😒

Kto to widział! Tyle pracy :grinning:

Lider4piorunów

@LaMo.zord fakt, już zapomniałem jaki kolor ma tapicerka na fotelach 😆