Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Oo nowy profesor Rafał Wilczur. Netflix pokazał pierwsze zdjęcia ze "Znachora"

Fenomen

w Wiadomości Polska

9piorunów

Netflix obiecuje, że już w połowie 2023 roku widzowie zobaczą nową ekranizację klasycznej powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza "Znachor". W roli głównej wystąpi Liszek Lichota, a jako Marysia Wilczurówna pojawi się debiutująca w roli pierwszoplanowej Maria Kowalska.

Komentarze (6)

Fenomen0piorunów

Zawsze można zekranizować jakąś książkę, której jeszcze nikt nie zekranizował, zamiast robić kolejne wersje tego samego filmu.

Koneser1piorunów

@huudyy To dlatego, że ludziom nie chce się wymyślać czegoś nowego, bo nie jest to proste.
Ludziom się nie chce, a chcą osiągnąć "sukces", być sławni, więc kopiują, idą na łatwiznę. Można to zaobserwować w wielu dziedzinach.

Piszę scenariusze, robię to po mojej głównej pracy i... napisanie oryginalnego scenariusza na 1,5 godziny dialogów na 3-4 postaci (ze złożoną fabułą) przy dobrych wiatrach zajmuje noce, tak, noce przez około miesiąc.
Musisz wymyślić zalążek fabuły, punkty zwrotne, poszczególne sceny (nie tylko dialogi, ale też ruch i mniej więcej scenografię, żeby po prostu dało się taką scenę zaaranżować :D), zrobić ileś korekt polegających na wyrzuceniu fragmentów nie wprowadzających niczego istotnego do fabuły.

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, ile to pracy. Szczególnie jeśli chcemy utrzymać sensowne tempo akcji.

Inspirator0piorunów

@huudyy bo teraz trzeba tam będzie dodać murzyna pederastę, albo murzyna i pederastę. Jak to w netflixie czy innym hbo

Koneser8piorunów

@Szewczenko do tej pory nie rozuiem po co robić nowe ekranizacje dobrych filmów, które się nie zestarzały, zamiast naprawiać gnioty..