
Wpis użytkownika RogerThat w Ciekawostki
RogerThatFanatyk
13piorunówOstatnio było zapytanie o infekcje i porada, jak zwiększyć odporność - zimne prysznice. Stosowałem, koledzy stosowali, wszyscy polecamy. Jest to metoda, która nic nie kosztuje, wydaje się bardzo skuteczna i wymaga jedynie chwili odwagi pod prysznicem, potem i tak się człowiek przyzwyczaja.
W takim razie zobaczmy, co dają zimne prysznice:
1. Możliwość zwiększenia wydzielania endorfin, noradrenaliny i chyba kiedyś słyszałem, że dopaminy. I to na kilka godzin nawet, ten efekt się utrzymuje. Wpływa to na nastrój, redukuje stres i ożywia, szczególnie rano.
2. Poprawia krążenie krwi i zwiększa poziom białych krwinek - to nam pomaga walczyć z infekcjami.
3. Podobno obniża kortyzol, czyli hormon stresu. Może to pomagać w zasypianiu. Ja osobiście wieczorem wolę ciepłą wodę, ale każdemu według potrzeb.
4. Może zmniejszyć stany zapalne w mięśniach i pomaga w szybszym wydalaniu kwasu mlekowego - dobre po treningu. W końcu nie bez powodu sportowcy kąpią się w lodzie.
Jeśli nie znacie, to poznajcie Wima Hofa, który propaguje ekspozycje na zimno i technikę oddychania (która była znana już wcześniej tak właściwie, m.in. jako tummo), aby zyskać trochę więcej kontroli nad ciałem, że tak powiem. Odsyłam do jego rekordów https://pl.wikipedia.org/wiki/Wim_Hof
Co ciekawe, Wim Hof ma ośrodek w polskich Sudetach, można się tam zapisać na warsztaty, a na koniec tychże biegnie się z nim na Śnieżkę w samej bieliźnie.
Szczególnie polecam też odcinek Andrew Hubermana o zimnie https://www.youtube.com/watch?v=pq6WHJzOkno
i krótką wersję https://www.youtube.com/watch?v=2XecbuI-9QE
Komentarze (16)
Sportowcy kąpią się też w lodzie żeby przyciąć na szybko wagę.
Sluchajcie a z tym calym Wim Hofem to nie jest przypadkiem jedna wielka ściema? Gość ma brata bliźniaka, który nie medytuje, nie wystawia sie na zimno, a jak ich naukowcy przebadali to mieli dokladnie taką samą odporność na zimno - dużo wyższą niż przeciętny człowiek.
@RogerThat ❤️
@marcusaurelius zbawca
@marcusaurelius daj mnie linka!
Zimny prysznic po cardio jest hujowy, nie polecam. Mocno skacze ciśnienie, które po treningu i tak jest wysokie
@RogerThat Praktykuje zimne prysznice od jakiegos czasu i no w sumie nie wiem - niby fajne, pozytywne, orzezwiajace, dobre dla zdrowia itp. ale ten strzal zimnej wody jest zawsze przejebany na poczatku xD
Słyszałem o pozytywnych skutkach takich zimnych pryszniców. Chciałbym spróbować ale mam taką blokadę, że do tej pory się nie odważyłem nigdy XD Dodam, że saunowanie i wskakiwanie do zimnej wody lubię bardzo 😉
@ColonelWalterKurtz @hellgihad ja się najpierw opłukuje ciepłą wodą, a potem lejąc sobie na głowę, przekręcam na zimną. Mniejszy szok chyba.
@RogerThat punkt 4 jest trochę błędny. Zimne kąpiele po treningu zaburzają hipertrofię, czyli rozrost mięśni. Pomaga tylko jak chcesz pozbyć się negatywnych efektów, ale wpłynie negatywnie na sam przyrost mięśni. Trochę jak zjedzenie czekolady po spalaniu kalorii przy odchudzaniu.
Tu praca na ten temat, choć jest więcej, a Stronger by Science mieli cały odcinek poświęcony obaleniu tego mitu, który rozpropagował Andrew Huberman.
Post-exercise cold water immersion attenuates acute anabolic signalling and long-term adaptations in muscle to strength trainingWe investigated functional, morphological and molecular adaptations to strength training exercise and cold water immersion (CWI) through two separate studies. In one study, 21 physically active men strength trained for 12Â weeks (2Â days per week), ...PubMed Central (PMC)@mordaJakZiemniaczek pewnie jest też różnica między finską a biosauną. W fińskiej wytrzymuje 10 minut, w bio mogę siedzieć i pół godziny czasem.
@RogerThat Mike Israetel z kolei twierdzi, że jeśli sauna nie jest dla kogoś miłym relaksem, tylko kolejnym męczącym bodźcem, jeśli zamiast sobie spokojnie oddychać to przez większość sesji sapiesz jak między seriami na siłce, to taka sauna też będzie działać kontrproduktywnie. Jeśli priorytetem jest hipertrofia to najlepiej dobrze trenować siłowo i leżeć plackiem przez resztę czasu.
@Bhall chyba masz na myśli saunę. Też prawda, po treningu siłowym sauna, pobudza hormon wzrostu do 400% chyba do tego.
@Dziwen racja! Lepiej po treningu na wzrost masy mięśniowej wskoczyć na siłownię, która wspomaga regenerację, ale nie zaburza wzrostu.
@Dziwen no dobra, powiedziałbym w takim razie, że nie jest błędny, ale warto uzupełnić o to, co napisałeś. No bo rzeczywiście najczęściej zależy na mięśniach, chyba że jesteś na zawodach.
