Wpis użytkownika Merkury w Hydepark
MerkuryFenomen
6piorunówOstatnio naszły mnie kibicowskie rozmyślania.
Nigdy nie identyfikowałem się specjalnie z żadnym klubem, byłem na kilku meczach Legii i jej kibicowałem głównie dlatego że moje okolice są w pełni za Legią. Śledzę jednak odbudowę Polonii od momentu awansu do II ligi i coraz bardziej się dziwię czemu tak wiele osób kibicuje Legii a nie Polonii. Wiadomo że Legia ma o wiele więcej sukcesów, a większość kibicuje tych którzy mają lepsze wyniki. W kwestii historii Polonia ma bogatą przedwojenną historię której następstwem były ciężkie lata PRL. A Legia? Ładny epizod przedwojenny a potem wstyd i hańba za komuny przez korzystanie z uprzywilejowanej pozycji i werbowaniu piłkarzy poprzez wezwania do wojska(za co Legii szczerze całe życie nienawidzi moja babcia która kibicowała Górnikowi Zabrze).
Stąd kieruję do was moje pytanie, jeżeli kibicujecie Legii to z jakich powodów? Czy kibicowaliście Legii "od zawsze" czy może wasze sympatie klubowe się zmieniły lub przestaliście kibicować Legii na rzecz innej drużyny?
Komentarze (4)
@Merkury łepki w podbazie czy gimbazie zbierają się w grupy i mówią każdemu, co ma robić oraz gdzie nie może chodzić. Bardzo wielu "kibiców" zostało pozyskanych właśnie tą drogą.
W moim przypadku było tak, że do 35 roku życia nie interesowałem się zupełnie piłką nożną, a polskie rozgrywki kojarzyły mi się z wąsatymi januszami w zbyt luźnych ortalionach oraz weselnych garniturach. I wszechobecną korupcją. Kilka lat temu zainteresowałem się piłką, która osiągnęła już wyższy poziom cywilizacyjny (drukowanie zastąpiły statystyki) i mogłem wybrać spokojnie klub dla siebie. Padło na Polonię
Jeśli chcesz wiedzieć skąd się biorą kibice konkretnego zespołu to najczęściej jest to wpływ środowiska czyli kolegów ewentualnie rodziny. Moi koledzy od czasów podstawówki to byli kibice Legii a ja z jakiejś wewnętrznej przekory i sprzeciwu zostałem kibicem Polonii. Zilustruję to przykładem starszego brata mojego kolegi, który po kilkunastu latach bycia kibicem Legii, po wyprowadzeniu się pod Warszawę i po rozluźnieniu kontaktów ze starymi znajomymi z Legii, zaczął chodzić na Polonię z powodu pasującego mu klimatu. Ale mam tez kolegę, który zaczął chodzić na K6 w czasach Wojciechowskiego, bo... na Legii bilety były za drogie. ¯\\(ツ)/¯
Z racji tego, że nigdy w życiu nie zaatakował mnie POJEDYNCZY kibic Legii mam taką swoją teorię: Legii kibicują w dużej części samce beta, które szukają przynależności do jakiejś silnej grupy, bo tylko w grupie mogą wreszcie poczuć się silnymi. A w Warszawie i okolicach najsilniejszą grupą w którą może się wtopić samiec beta jest grupa kibiców Legii.
@wstreczyciel Faktycznie coś w tym jest. W każdym razie dzięki za opinię i do zobaczenia na K6
@Merkury jestem z Warszawy i mimo iż lubię piłkę nożną to nie byłem za zadna drużyną. Z pilki to ogladam tylko mistrzostwa świata. Naszym patałachom przestałem kibicować po mistrzostwach w Korei. Oni nie szanują nas to dlaczego mam poświęcać czas i pieniądze na nich?