
Wpis użytkownika prodigium w Perfumy
prodigiumOsobistość
23piorunówOd jakiegoś czasu staram się poznawać poszczególne zapachy. Moja mama ma dużo kwiatków. To jest geranium. Świetnie jest wąchać liść i rozpoznawać te nuty w znajomych zapachach. Przydatne są też olejki zapachowe. Czasem można się zdziwić jak to pachnie samo w sobie. Polecam.
Komentarze (8)
gdzie się tym liściem pocierasz?
Anginowiec - tak na to kiedyś mówiono. Zapach mojego dzieciństwa, bo lubiłem chodzić zimą bez czapki, a tym się wspomagało leczenie 😉 Geranium w perfumach mocno mnie zdziwiło swoim zapachem.
@prodigium ciekawe na ile takie varanasi meo fuscuni odzwierciedla rzeczywistość :face_with_raised_eyebrow:
https://youtube.com/shorts/woxmsEn1D1k?si=CJGGUD_3xm1o_P57
raja harishchandra ghat varanasi | shamshan ghat status #varanasi #shamshanghat #shorts #ytshortsraja harishchandra ghat varanasi | shamshan ghat status #varanasi #shamshanghat #shorts #ytshortsYouTube:thinking_face: @prodigium varanasi ma dokładnie taki zestaw nut jak piszesz, podany na słodkawo bleee... dla mnie to krok za daleko w niszę :smiley:
Chociaż nadspodziewanie mało dymu.
Jednak jest coś spalonego, jakiś swąd. Zgroza..
@Pirat200 XD a ma nuty fekalne, pływających zwłok, gnijących warzyw, dymu i curry? Wpadłem na pomysł stworzenia perfum "Wrocław 90''' z nutą starego dworca pks i niepolda o 5 rano. Nisza
Polecam powąchać gruczoły okołoodbytowe żywych zwierząt piżmowych. Niezapomniane przeżycie
@prodigium standardowe podejście - kumpel jak uczył się goździka pod piwa pszeniczne to nosił przy sobie woreczek z goździkami i niuchał w wolnych chwilach.
