
Wpis użytkownika psmstk w Ogrodnictwo
psmstkInspirator
19piorunówPiła kupiona w markecie kilka lat temu za (jak dobrze pamiętam) 350zł. I to bardziej z przypadku bo oryginalna oleo-nac odmówiła posłuszeństwa, a była potrzebna "na już". No i tak od kilku lat się jej używa jako tej gorszej piły do gównianych zajęć. Co roku drewno na opał. Kilka razy była używana w tej konstrukcji do cięcia desek piła spalinową. A że suche drewno to pyłu w cholerę. I tak sobie tnie bez żadnego serwisu poza łańcuchem i prowadnicą xD
Pierwszy raz od nowości ją rozbieram żeby wyczyścić.
Te chinczyki to jednak nie takie złe xD
Komentarze (10)
@psmstk Mało tego jak się zepsuje to zobacz jakie są do tego tanie części. Lepszej jakości chinczyki w domowym użyciu śmigają aż miło.
@psmstk za każdym razem jak się coś rozkręci po dłuższym czasie to się człowiek zastanawia jakim cudem to jeszcze pracowało xD
@psmstk Ale czy NAC to czasem też nie chińczyk?
Jakość odlewów karteru i spasowanie mechanicznych części jest dobre, szarpak z grubego twardego plastiku, że z początku myślałem że to aluminium xD Nawet dali na wewnętrzną stronę obudowy specjalną taśmę izolującą nad tłumikiem
@psmstk Ponoć ten NAC to jakiś lepsiejszy i mniej się psuje niż typowe chińczyki.
NAC to ten chińczyk, Drugą piłę mam Oleo-mac
Jak 10h rocznie pracuje to każda wytrzyma.
@psmstk imo piłę to się trochę częściej czyści niż raz na parę lat
@psmstk strasznie drobno mieli xD
Było cięte suche drewno na deski, ciężko było ale dała radę, łańcuch trzeba było ostrzyć co chwilę xD