
PiS nie ujawnia listy firm, które zarobiły na ukraińskim zbożu
Kolekcjoner_duszFanatyk
116piorunówGdzie jest lista polskich firm, które zarobiły na ukraińskim zbożu? Pojawiają się pytania, czy są to firmy powiązane z politykami obozu władzy. Minister rolnictwa Robert Telus od kilku miesięcy zapowiada upublicznienie zestawienia, ale wciąż tego nie robi.
Komentarze (12)
@Kolekcjoner_dusz, i dobrze. D⁎⁎a cicho macie być i brać socjal skoro głosujecie na nich. xD
Jednego mądrali z cyrku, pazia prezesa kuli ziemskiej, rodzina na swoim maczała swoje czyste paluszki przy rozładunku zboża. Wszystko to jest tuskowe ganz egal, po prostu to są tak przedsiębiorczy i obrotni ludzie. Należy się.
Zarobili zarobiliiiliiii.... Może i zarobili ale za to na bombelki dajooo!!!!!!!!!!!!!1111!!
Prawda nie może wypłynąć przed wyborami. Oni mają władzę, więc prawdy nie będzie. Jak w wielu sprawach... chodzą i fotografują się w Kościołach, klękają przed sekciarzami (byleby ze dwa procent za pomocą radia dał), udają chrześcijan... Udają chrześcijan!
Trzeba dokładnie sprawdzić czy te firmy nie mają z pisem powiazan i je ewentualnie z listy wyrzucić. Najwidoczniej jest to dość trudne, bo być może się okaże że firm jest dosłownie kilka które na listę moga wsadzic a ich male dochody mogą wskazywać że jednak to nie będzie pelna lista gdzie pan minister może być uznany za kombinowanie przy liście, więc lepiej w ogole jej nie ujawniać.
Co się odwlecze to nie uciecze. Albo wypłyną w mailach dworczyka albo po wyborach, już sprawach karnych.
Hehe no ciekawe czemu :grinning: Może temu że spora część z tych firm ma powiązania z pisowcami, którzy znaleźli łatwy sposób na wyciągnięcie kasy?
@NiebieskiSzpadelNihilizmu i ostatnio gorący temat utylizacja wszelkiego rodzaju odpadów.
@Emantes ależ oczywiście że tak, wystarczy wspomnieć ostatnią akcję z Lasami Państwowymi, gdzie... "pewne jednostki"... nagle dorabiają się kilku nieruchomości za jakieś grosze względem ich realnej wartości.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu takich firm i sposobów jest znacznie więcej. Dymają nas na każdym froncie.
Swoich nie wydadzą
