
PiS obiecywał, że zniesie ten podatek. Tymczasem szykuje się podwyżka
Kolekcjoner_duszFanatyk
10piorunówPrawo i Sprawiedliwość w swoim programie wyborczym w 2019 r. obiecało rezygnację z niektórych lokalnych opłat. Wśród nich wymieniono podatek za posiadanie psów. Mijają cztery lata, tymczasem danina nie została zlikwidowana. Co więcej, szykuje się jeszcze jej podwyżka. Ile mogą zapłacić "psiarze"?
Komentarze (6)
Przypomniałem sobie jak Tusk i ten jego rząd nieudaczników tak nieudolnie rządzili krajem że mieli dużą dziurę budżetową.
I zamiast walczyć z mafiami które wyłudzały setki mln zł miesięcznie to co zrobili ci geniusze z Platformy.
Podnieśli VAT z 22 na 23% więc dzięki Tuskowi jesteśmy okradani od lat chociaż to miało być tylko na chwilę.
Podnieśli VAT na ubranka dziecięce i inne artykuły dla dzieci z 8% na 23%. ( To taka polityka prorodzinna Platformy)
Obniżyli zasiłek pogrzebowy ( a jak ci brakuje w zakop matkę w lesie)
Dlatego nie można dopuścić tych nieudaczników do rządu, jest groźba że przyjdą i znów spieprzą.
@Kolekcjoner_dusz Wnioskuję 800 zylionów od kundla miesięcznie i licytację nieruchomości jako zabezpieczenie w przypadku ataku psa jako zadość uczynienie.
A co z piątką dla zwierząt? Czyżby prezesowi nie leżało na sercu dobro zwierzątek?
No ale tak szczerze mówiąc, skoro właściciel psa oczekuje żeby mu stawiać piesuary, wybiegi dla psów, stojaki z workami na kupy itp. to dlaczego ktoś kto ww. Zwierząt nie ma, musi się na to składać?
No dziwne, że ktoś nie chce oglądać g.. Twojego psa :)
A niestety zdanie jednostki nie bardzo ma znaczenie więc musisz się porównać do innych psiarzy :)
@Daewoo_Esperal ja nie oczekuje, to pozostali w koło oczekują żebym sprzątał, więc sprzątam.