Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika PrzegralemZycie w Przegryw

Osobistość

w Przegryw

4piorunów

Podziwiam was którzy ćwiczycie regularnie. Na siłowni że wychodzicie do tak dynamicznego miejsca pełnego normików i w domu że macie aż taką automotywacje. Sam mam siły psychiczne które pozwalają mi na pracę a później tylko lurkowanie i ewentualnie jakiaś gierka która i tak mnie znudzi po 30 minutach i wróce do bezsensownego przeglądania internetu.

Komentarze (8)

Fenomen1piorunów

@PrzegralemZycie kiedyś chodziłem na siłkę mi zawsze sprawiają przyjemność rzeczy w które jestem dobry i lepszy od innych. Jak chodziłem na siłkę gdzie nikt nie chodził albo jakieś leszcze i wyciskałem więcej niż oni to wtedy bardzo chętnie chodziłem ale później zmieniłem siłkę na inną gdzie chodziły fest dziki i przestałem chodzić bo się czułem mentalnie suchoklatesem. Nie wiem dlaczego tak mam że mogę robić rzeczy w które jestem dobry, albo lepszy od innych

Specjalista1piorunów

Według mnie najlepsza opcja to jedz tyle ile jesz, ale sie ruszaj nawet minimalnie. Rekompozycja istnieje. Nie musisz być na deficycie, możesz być na zerze kalorycznym a i tak będzie widać efekty jeżeli będzie konsekwencja. Ja startowałem z 188 cm wzrostu i 62 kg wagi, więc troche odwrotnie niz u Ciebie, ale też w d⁎⁎ie :D.

Mocarz2piorunów

@PrzegralemZycie A dietę z konkretnym deficytem wdrożyłeś? Jak tak, to jak nic do 100kg nie musisz ćwiczyć. Ewentualnie pompki na kolanach, ale sam znajdziesz odpowiedni moment, gdy będziesz w stanie je wykonać. Potem progresja do normalnych pompek i człowiek dostaje takiej motywacji, że szok. Wiem po sobie.

Mocarz0piorunów

@PrzegralemZycie Kalistenika to pro tip jak nie masz czasu/ochoty na siłkę

Autorytet0piorunów

@PrzegralemZycie najlepiej pobrac sobie jakas aplikacje z programem treningowym, samemu ciezko sobie narzucic jakies tempo

Specjalista0piorunów

Wierzę w Ciebie :3

Specjalista1piorunów

Ćwicz w domu, małymi krokami zrób sobie 5 pompek po 5 serii, tak co drugi dzień.po tygodniu dołóż sobie serię i jakoś to pójdzie. Siłownia to dziwne miejsce, ja unikam sieciowek bo tam jest opór ludzi, ale targania bardzo mało. Taka zwykła karkownia to według mnie najlepsze miejsce. Mniej instagramer influenza. Plus, że póki nie jesteś ładną laska to na siłkach raczej każdy ma Cię gdzieś.
Przejdź się kiedyś, popatrz co małpy robią, i rób to samo xd