
Polacy czytają ze zrozumieniem dużo gorzej, niż im się wydaje. O ekonomii również [BADANIE]
ObserwatorGospodarczyOsobistość
16piorunówCzytanie ze zrozumieniem wśród Polaków kuleje. Z badania PIE wynika, że rozumiemy czytany tekst znacznie gorzej, niż nam się wydaje.
Komentarze (7)
@ObserwatorGospodarczy przecież nawet na hejto można znaleźć dowody. Samemu mi się zdarza bardzo rzadko jak już jestem półprzytomny z rana albo wieczorem i chce mi się spać. Niestety mam wrażenie,że niektórzy to nie ogarniają ani tyle.
W robo muszę zawsze zaczynać maile/wiadomości od 3-4 słów maks podsumowujących temat, bo mi czytelnicy odpływają, potwierdzam. Ale też sam się na tym łapię czasem, lekko nie ma.
Potwierdzam. Nawet więcej. Nawet ci co piszą nie rozumieją co piszą 😉
W innych krajach jest podobnie a w angielskojęzycznych gorzej, np. były badania w Kanadzie że 70% dorosłych ludzi bardzo słabo rozumiało tekst.
Popularny przykład tego braku zrozumienia wychodził kiedy pełno było o Deflacji gdzie nawet wiele ludzi, a nawet portali "gospodarczych" używało tego określenia źle. Pisali o Dezinflacji, a używali słowa Deflacja co znaczy coś innego no i też sugerowali, że spadająca inflacja sprawia, że ceny spadają. Gdzie to Deflacja to zjawisko gdzie inflacja spadnie poniżej zera i wtedy ceny spadają.
Potwierdzam, ludzie kompletnie nie zwracają uwagi na zmaczenie słów. Wyszukują tylko słowa kluczowe
@cebulion Nie dziwie sie jak 3/4 tekstu w mass mediach to ściek który robi ludziom papkę z mózgu to ludzie przestają zawracać uwagę na lanie wody i szukają tylko konkretnych informacji pośród całego bełkotu....
Nie wiem nie wiem choć się domyślam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Gdybyśmy tylko mogli znać tego przyczynę ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■