
Wpis użytkownika 100mph w Hydepark
100mphLider
16piorunówPoszla silna kobieta w Tatry. Cel? Zawrat. Piekna polska jezien wiec po co sie przygotowywac? Spotkala po drodze zlego mezczyzne, ktory proponowal jej powrot na dol bo na gorze jest oblodzenie. Odmowila. Proponowal raczki. Odmowila. No i c⁎⁎j, no i czesc, jednej silnej niezaleznej kobity mniej. Zjazd za to wyszedl jej spektakularny.
Komentarze (18)
Kiedyś wybraliśmy się z kumplami na rysy, jakiś na jesień. Okazało się, że od buli było na⁎⁎⁎⁎ne śniegu i mgła. Ale wuj, uparte towarzystwo poszło dalej. Przy łańcuchach na podejściu byliśmy wszyscy skuci lodem, na mnie zamarzły spodnie pomimo tego że cały czas się ruszałem.
Zeszliśmy.
Wszyscy narzekali, że można było iść, że wcale nie było tak źle, dalibyśmy radę.
Tylko jeden, Robercik, powiedział: my życie mamy jedno, a góry będą tu jeszcze stały.
Mądrość.
@StaryMokasyn Zycie. Kiedys jakas wycieczke malolatow spotkalismy na przeleczy bodajze na Czerwone Wierchy*. Zdziwieni byli, ze na dole 24 stopnie, a na gorze 16. Oj, bardzo byli zdziwieni LOL
* moglem nazwy pomylic bo ja to taki goral do towarzystwa, zona uwielbia wiec jade z nia ale w celach zadaniowych sportowych i mnie te nazwy wogole nie ruszaja
8/10
Brak wyobrazni zabija.
Szkoda tego chłopa, który chciał pomoc. Ma poczucie winy chociaż wszystko co mógł.
@dez_ dzieki
@GreatSouthernFrendkill https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-tragedia-w-tatrach-swiadek-ujawnia-wstrzasajace-okolicznosci,nId,23554970
Tamtego nie mogę edytować (błąd jakiś wyskakuje).
"Odmówiła i poszła dalej". Tragedia w Tatrach rozegrała się na jego oczachW Tatrach młoda turystka zginęła po upadku z Zawratu. TOPR potwierdza brak zimowego wyposażenia u poszkodowanej kobiety.Interia Wydarzenia@dez_ tutaj raczej duma/pycha. Swoją drogą popieprzone, raz nie przekonasz kogoś do tego, że robi głupio i sobie co najwyżej guza nabije (albo i nie), a innym razem kończy się tragedią. Normalnie persuasion check na wagę życia i śmierci.
@dez_ 404
Ja kiedys w zime probowalem podejsc na morskie oko w raczkach xD
@100mph Ciekawe. Ale żona dobra =D
@enderwiggin Ja juz wiek nie ten i forma nie ta a i lek wysokosci wiec glownie dolinki xD Najlepsze, ze jak pierwszy raz pojechalem to byla wszedzie mgla wiec zajebiscie mi sie szlo bo akurat takie marsze kondycyjne uwielbiam. Za rok jak pojechalem i byla patelnia to okazalo sie, ze mam lek wysokosci xD Wchodzilem na jakas gore 2000+, ktora nazywam "skurwysynem", nie po sciezce tylko poprzez sciezke bo sciezka szla przy samym urwisku ... a jak juz weszlem to mialem wyjebane i schodzilem normalnie xD Psychika ludzka jest pojebana. Od tamtej pory trzymamy sie z daleka od ekspozycji, zona wynajduje trasy bez stromych urwisk.
@100mph Kurcze, w sumie fajnie że dbają o takie przypadki. Ale jak czytam o klapkach albo powrocie przewidywanym na 5 rano to mnie już trochę nosi =D
@enderwiggin Nie, nie znalismy sie jeszcze wtedy. Smiglowiec jest utrzymywany bodajze przez MSW wiec nawet kosztu na pacjent gov pl nie ma mozliwosci podejrzec. Do domu wrocila pociagiem, byla wowczas specjalna usluga, ze PKP podstawialo specjslnie wozek inwalidzki na dworzec z panami pchaczami :)
@100mph Szczęście w nieszczęściu. Dobrze, że tylko tak się skończyło.
Bo jak to mówią - napijesz się, naćpasz, a wypadek i tak by się zdarzył =D
Płaciliście za transport ?
@enderwiggin Jak widać :) Ale z takich ciekawostek to moja żona się w górach wyjebała, spadła, złamała kostkę, potem leciała śmigłowcem topr, a następnie miała 3 operacje na nogę i blachę w nodze :) Dzięki temu nie uciekła mi sprzed ołtarza. Życie uratował jej plecach bo pociągnął na plecy więc zjechała na dupie. Zawsze była mega przygotowana do wyjść. Akurat tego dnia zaskoczył ją deszcz i nie zdążyła zejść.
PS. Ja mam zajebisty lęk wysokości ale 2000mnpm zrobiłem.
@100mph Ale żyjesz. Jak poszło ? =D
Dałbym pioruna ale ten opis zbędny
Swizdu gwizdu i pojechala w pizdu... Idiotka