Wpis użytkownika splash545 w Postanowienia
splash545Lider
80piorunówPrawie udało mi się zrealizować wszystkie cele na styczeń. A jeśli coś nie poszło to i tak dużo nie brakło, źle nie jest 😉
*
Podsumowanie styczeń 2024:
Pompki - 1114 / 1000 :white_check_mark:
Plank - 35minut / 35 :white_check_mark:
Marszobieg - 79,1km / 60 :white_check_mark:
Czytanie - 572 strony / 600 :x:
Medytacja - 350 minut / 350 :white_check_mark:
Waga - 105,5 - 1,5 = 104 / 103 :x:
BMI - 24,04
*
Cele na luty:
Pompki - 1000
Plank - 35 minut
Marszobieg - 60km
Czytanie - 600 stron
Medytacja - 350 minut
Waga - 102kg
Komentarze (22)
Ja też.
Nic - 100/100
@Jim_Morrison Cel wykonany w 100% gratuluję 😁
Gratulacje udanych celów, powodzenia z kolejnymi i kradnę, też sobie zrobię podobny challange na luty :grinning:
@Masterick Proszę kraść śmiało i się nie krępować 😁
Najs! Powodzenia na luty!
@Papa_gregorio Dzięki :smiley:
@splash545
Chałwa Ci za osiągnięcia.
Czy ustawianie celów książkowych nie powoduje, że czytanie traci na jakości? Pompki można robić na akord (nie ma sztafety pompek? Czemu nie ma #pompkowyeverest xD), ale czytanie liczone w stronach?
@Statyczny_Stefek Medytacja na pewno też pomogła, jak najbardziej. A jednak to z czytaniem miałem większy problem. Bo jak w trakcie medytacji myśli uciekną gdzieś na pół minuty, to za chwilę znów się skupię i nic się nie stało. No a jak się to stanie w trakcie czytania to już nie wiem co przeczytałem 😛
No jestem całkiem zadowolony z tych pompek. W szczególności, że zawsze miałem problem z tego typu ćwiczeniami ze względu na masę i długie łapy. Docelowo ma być 50 😉
@splash545
A, no i 35 pompek dziennie średnio brzmi całkiem spoko.
@splash545 Domyśliłem się. A medytacja nie miała w tym swojego wkładu? Jednak wymaga skupienia na jednej rzeczy.
@Statyczny_Stefek Druga rzecz jest taka, że przez pewne rzeczy,(powinieneś być w stanie się domyślić przez co) miałem dosyć mocne problemy z koncentracją. Nie potrafiłem się skupić, żeby przeczytać więcej niż 2 strony i na początku cel był taki, żeby czytać 10 stron dziennie i było to dosyć męczące. Teraz już jest lepiej i jaram się tym, że mogę już normalnie czytać i chcę przeczytać 24 książki w tym roku, bo mogę! I mam fun z tego wyzwania :smiley:
@Statyczny_Stefek Powiem Ci, że w moim przypadku nie. Jak nie miałem ustawionego celu liczby stron to po prostu czytałem rzadko. Wtedy jakość czytania była gorsza bo potrafiłem wracać do zaczętej książki po kilku dniach bądź tygodniu, a wtedy zapominałem niektóre wątki i bywało, że książkę przeczytałem bo przeczytałem a najchętniej bym ją przeczytał znów bo wiedziałem ile straciłem przez tą moją bylejakość.
Ja jednak potrzebuje nad sobą jakiś bacik, nawet przy tych przyjemnych rzeczach jak czytanie książek. Lepiej wtedy funkcjonuje i już. Może jak się rozbujam to już nie będę tego potrzebować, zobaczymy. 😉
@splash545 Za⁎⁎⁎⁎ście! Trzymam kłykcie, żeby w lutym też było tak dobrze, a może i lepiej! 💪
@lubieplackijohn Dziękuję, ja liczę na to, że będzie lepiej 😉
@splash545 Gratulacje. Umrzesz zdrowszy ode mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Może nawet coś się nada na przeszczep ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Trzymam kciuki za brak ❌mimo krótszego miesiąca 🤞
@podzielny Dzięki! Takie dopingowanie zawsze motywuje :smiley:
Pewnie czasami się zdarzą, ale najważniejsze, żeby dążyć do realizowania zakładanych planów. Masz we mnie kibica :)
@podzielny Dzięki. Taki mam plan, żeby już :x: nie było 😉
Wow gratulacje. Wytrwałości na luty 😉