Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika AliGi w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Kot złapał, albo wyniósł małego ptaszka z gniazda. Córka lvl 7 jak zobaczyła co kot niesie, to go przepędziła i ptaszka zabrała do domu :smiley:

Karmi go już chyba 4 dzień i póki co przeżył całe to zamieszanie z kotem. Dobrze że dzieci mają wakacje to ma czas się nim zajmować.

Chyba wróbelek z tego wyrośnie?

Komentarze (13)

Fenomen2piorunów

Kiedyś w LO znalazłem na przerwie takiego urwisa. Biolog stwierdził, że jest z nim wszystko ok i tam gdzie go znalazłem pewnie jest gdzieś gniazdo i mam go odłożyć. Tak też zrobiłem. Były jakieś urban legend, że jak poczuje zapach człowieka to wywali go rodzic z gniazda, mówił, że to ściema.

Ale po takim czasie nie wiem czy go matka dalej przygarnie?

Fanatyk2piorunów

@PanW po 4 dniach już nie przygarnie, zostaje tylko oddanie go do jakiegoś najbliższego ośrodka, który zajmuje się dzikimi ptakami

Gruba ryba3piorunów

@AliGi To dzikie zwierzę. Nie wpajaj dzieciom do głowy bambinizmu, tylko wypuść lub zgłoś / zawieź do odpowiedniego ośrodka.

Fanatyk5piorunów

@AliGi jak nie jest ranny to nie powinieneś go trzymać w domu, o dokarmianiu nie wspominając

Fenomen1piorunów

@evilonep po tym jak kot go przyniósł, to nie sądziłem że do nocy przeżyje. Ale skoro przeżył to spróbujemy go wykarmić. Gniazda nawet nie wiem gdzie szukać, zresztą skoro kot znalazł, to długo by tam nie przeżył.

Rozsądną opcją było by zawiezienie go do jakiegoś ośrodka, ale w tym momencie chyba to nie przejdzie.

Póki co ptaszek ma siły, piórka jakby mu podrosły, ćwierka głośno i dzióbek szeroko otwiera po muchy które mu łapiemy :smiley: wykorzystałem też elektryczną kwokę, którą pisklętom zrobiłem, żeby miał trochę cieplej w gniazdku.

Gruba ryba1piorunów

@evilonep podejrzewam, że masz rację, ale zawsze chciałem mieć swojego chowańca, tyle, że wolałbym krukowatego podlota, a raz już miałem gawrona xD

Gruba ryba0piorunów

@evilonep no nie robi się, ale jak już czwarty dzień żyje to sobie wyobraź jaka radość będzie jak sam odleci;) kot go już raz zjadł, może mu się poszczęści.

Fanatyk7piorunów

@dradrian_zwierachs Świetna lekcja empatii xD patrz córeczko, zamęczyliśmy dzikie zwierzę z miłości, bo zabawa w domowy azyl była ważniejsza niż jego przetrwanie. Wybitny plan wychowawczy. Nie zakładam złych intencji opa, ale tak się po prostu nie robi z dzikimi zwierzętami

Gruba ryba0piorunów

@evilonep widzę, że wszystko robisz "jak należy", dziś bambinizm jutro ludzizm ;D niech się dziecko uczy empatii, obowiązków i opieki.

Fanatyk5piorunów

@dradrian_zwierachs ten wypłosz za parę dni padnie od złej diety i zamiast radości będzie płacz i pogrzeb w ogródku. Poza tym to jest gatunek chroniony