Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Puławy: 13-letnia rowerzystka zginęła na przejściu. 20-letni kierowca nie trafi do aresztu

Lider

w Wiadomości Polska

31piorunów

Trwa wyjaśnianie okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w czwartek po południu w Puławach w woj. lubelskim. 20-letni kierowca miał śmiertelnie potrącić 13-letnią rowerzystkę. Jak ustalił portal Gazeta.pl, biegli sprawdzą, jaką ilość alkoholu miał mężczyzna w organizmie w chwili wypadku. 20-latek usłyszał zarzuty, ale nie trafił do aresztu.

Komentarze (14)

Zawodowiec2piorunów

A wg prawa powinien obowiązkowo trafić do aresztu?

Lider6piorunów

Ciekawe czyim synem jest kierowca.

Tytan9piorunów

Jak rowerzystka nie żyje, to się przyklepie, że rzuciła się pod koła, jak zawsze zresztą w takich wypadkach.

Tytan0piorunów

@zweipack Wiesz dobrze, że z perspektywy praktycznej, nie ma absolutnie żadnej różnicy, czy ktoś jedzie z niewielką prędkością czy idzie.
Gdyby nawet szła, to w tej samej sytuacji ten sam zapierdalacz tak samo by ją rozsmarował po jezdni i tak samo by zeznał, że rzuciła się pod koła jak delfin.
To, że j⁎⁎⁎ął potem w inne auto pokazuje tylko, że ZAPIERDALAŁ. Przy uniku z prędkościami przepisowymi nie za bardzo masz jak przywalić w inny samochód. Jak nie miał czasu zareagować i wyhamowač z 50-60 do 0 - to o jakim uniku może być mowa?
Niemal każdy martwy pieszy według policji "wtargnął", a 3 trupy w spalonym wozie były bez związku z rozbitym BMW, które zatrzymało się kawałek dalej, póki ludzie nie zaczęli drążyć i nie pojawił się film ze zdarzenia.

Osobistość2piorunów

@zweipack Dokładnie. Jedziesz sobie rowerem po chodniku - Twoja sprawa, przeważnie nawet mandatu nie dostaniesz. Ale przez przejście masz rower przeprowadzić, złazisz z roweru i go przeprowadzasz. Chłop może i był najebany ale nie wjechał w pieszego na chodniku tylko w rowerzystkę która wjechała mu przed maskę w miejscu gdzie nie powinno jej być. Tragedia bo 13 latka to jeszcze dziecko ale nie jest to przedszkolak nieogarniający jeszcze świata.

Twórca7piorunów

@Pantokrator Przepisy ruchu drogowego nie pozwalaja "sobie ostroznie przejeżdżać" przez przejście dla pieszych na rowerze. Poza tym fakt ze gość przyjebał potem w jakies auto, swiadczy o tym, że pewnie probowal uniknąć wypadku, co może sugerować że to bylo wtargnięcie, ktore nawet pieszo jest niedozwolone.

Lider2piorunów

@Michumi ciekawa interpretacja sądu, dotychczas orzecznictwo było takie że do wypadku by nie doszło gdyby nie wsiadł do samochodu. Zapewne co sąd to inna interpretacja

Tytan1piorunów

@Chrabonszcz A nie, przepraszam, nie najebus, a zapierdalacz w Audi.

Tytan1piorunów

@Chrabonszcz No jak nie żyje, to wpadła znienacka i cześć. W praktyce pewnie sobie ostrożnie przejeżdżała, a tu rozpędzony najebus.

Gruba ryba5piorunów

@Yes_Man no właśnie że nie.
Była taka sprawa jak ktoś jechał najebany jakąś drogą na wsi, z podwórka wyjechał dzieciak na rowerze na pełnej.
Prosto pod koła auta, chyba zginął.
Kierowca NIE dostał zarzutu zabicia tego dzieciaka pod wpływem bo wypadek był nie do uniknięcia obojętnie czy by jechał trzeźwy czy pijany.
Osobno dostał wyrok za inne zrzuty.

Ale była apelacja i dostał w końcu 2 lata.

Kosmonauta5piorunów

@Pantokrator tyle że wg artykułu ona wjechała rowerem na przejście dla pieszych. Więc to wcale nie musiało być oczywiste, że znajdzie się na jezdni. I mogło być rzeczywiście mało czasu na reakcję.

Tytan8piorunów

@Yes_Man Człowiek się napije, naćpa, a rowerzystka i tak by wskoczyła pod koła. Taki los.

Lider8piorunów

@Pantokrator koleś był pijany, coby nie było to jego wina

GURU8piorunów

Tym razem śmierć przeżył, a jego ofiara nie. Szkoda, za nie z dech on sam.