
Wpis użytkownika 6502 w Hydepark
6502Autorytet
35piorunówRobiłem dzisiaj z Tatą #remont dachu w domku narzędziowym - wyszło jako-tako, jak na kompletnych amatorów ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Ale kruci, jak fajnie się przy tym pracowało. Satysfakcja ze zrobienia czegoś własnymi ręcyma, możliwość zobaczenia efektów swojej pracy - to daje dużo więcej niż klikanie w kąkuter. ʕ•ᴥ•ʔ
Załączam zdjęcie stanu poprzedniego, w trakcie i po wymianie pokrycia.
Otaguję jeszcze #depresja, bo mam wrażenie że dzięki takim aktywnościom idę do przodu i widzę jakieś światełko w tunelu. Już dawno nie czułem jakiejkolwiek satysfakcji, a dzisiaj się udało. Do tego Tata autentycznie zadowolony - fajne to było ʕ•ᴥ•ʔ
Komentarze (15)
@6502 Ukończone zadanie aktywuje układ nagrody. Dobrym trikiem jest rozdzielanie sobie wszystkiego co masz zrobic na małe zadania. Zamiast "posprzątaj szafę" - posprzataj szufladę A, posprzataj szufladę B, posprzataj półkę itp. Jak sprzątniesz w rezultacie pół szafy, zamiast jednego rozczarowania z powodu niewykonania jednego zadania, masz kilka satysfakcji z wykonania kilku zadań. To naprawdę działa :smiley:
@GazelkaFarelka Zgadzam się. Ciężko zacząć i wyrwać się z prokastynacji, ale jak już się człowiek zabierze za mniejsze zadania to jest łatwiej ʕ•ᴥ•ʔ Nawet jak nie skończę całości i coś zajmuje kilka dni to jest ok.
@6502 świetna sprawa! Jeszcze wspólnie z ojcem to w ogóle praca sama idzie. Lata temu z tatą tak zakładalismy podbitki, również dobrze wspominam ten moment zrobienia czegoś własnoręcznie, co służy do dziś :)
Gratulacje, obyś patrząc na dach miał to samo poczucie spełnienia i satysfakcji co dziś, znaczy wczoraj 😉
Elegancka robota. Taka fizyczna, duża praca na własnych warunkach na mnie też fajnie działa.
Mi bardzo pomogło wyznaczenie sobie długoterminowego celu i dążenie do niego. Trzymaj się 👍
@6502 bardzo fajnie się tak pracuje, satysfakcja bo widać te efekty.
@6502 za⁎⁎⁎⁎scie! Ja lubię pracować z drewnem robiąc rzeczy do domu.
Może i wychodzi drogo ale za to jest krzywo, a i tak oddałbym nerkę by móc robić to z moim Tatą.
@6502 bądź z siebie dumny! Ja teraz jestem w trakcie odświeżania balkonu i też cieszę się jak widzę efekty :grinning:
Komentarz usunięty
@deafone Miejsce jak najbardziej ok, tylko forma trochę nie teges ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@6502 Wygląda na to, żę nie jest to miejsce na wyciąganie własnych demonów, przecież to tylko portal ze śmiesznymi obrazkami. Czasem człowiek coś próbuje napisać aby poczuć się odrobinę lepiej, poczuć chwilową ulgę i wychodzi jak zawsze - czyli chujowo... Przepraszam jeśli Cię uraziłem - najwyraźniej był to komentarz nieprzemyślany, a miejsce nieodpowiednie.
@deafone Najpierw usuwasz komentarze a potem się do nich odnosisz - łatwo w ten sposób stracić kontekst. Jeśli dobrze pamiętam napisałeś coś w stylu:
> Muszę cię zmartwić, ale nie ma żadnego tunelu. Światełka na końcu też nie.
Jest różnica między takim komentarzem, a napisaniem "Ja nie widzę światełka w tunelu". Przykro mi ze względu na Twojego Tatę i że też jest Ci ciężko. Piszę to bez cienia ironii. Jednocześnie nie rozumiem jakiego odbioru oczekiwałeś. Nikt nie każe Ci przyklaskiwać innym ludziom i pisać na siłę, że coś jest ok. Konstruktywna krytyka - spoko, zawsze przyjmę, ale takie toksyczne teksty nie są przyjemne. Zawsze można po prostu nie pisać.
@deafone nie wiem co tam wcześniej napisałeś, ale brzmisz jak typ który zawsze przerywa i próbuje przebić innych tekstem typu "to to chuj, posluchaj tego. Ja miałem tak i tak". Wpierdalasz się w gości pod czyjś post z butami i masz pretensje ze komuś może się to nie podobać
@6502 ok, miałem tego nie komentować i odpuścić, ale
co jest słabego z mojej strony, że napisałem że mój Tato nie żyje, nie widzę światełka w tunelu?
cytując klasyka - Twój ból jest większy niż mój?
miałem Cię pogłaskać po główce, zamiast podzielić się moją masakrą uczuciową? wrzucasz tag #depresja i czego oczekujesz?
i co to za ton? jaki "Szanowny Pan"? brzmisz jak narcyz i przede wszystkim ignorant - "czuję się świetnie - a wy wszyscy teraz spierdalajcie"
to dopiero jest z Twojej strony słabe
Komentarz usunięty
@deafone Nie wiem czy dobrze zrozumiałem sens Twojej wypowiedzi, ale jeśli tak to:
Weź spadaj. Czuję się trochę lepiej pierwszy raz od długiego czasu, a Ty mi będziesz pisał że nie ma światełka w tunelu. Nie mam zamiaru warunkować mojego samopoczucia od tego że Szanowny Pan Deafone twierdzi tak, a nie inaczej. Słabe to jest z Twojej strony.