
Rośnie liczba eutanazji w Holandii! Kto decyduje się na taki krok?
Mr.MarsGURU
22piorunówLiczba osób decydujących się na eutanazję w Holandii wzrosła o 10 proc. w 2024 roku. Raport wskazał, że tak jak w poprzednich latach, liczba kobiet i mężczyzn, którzy poddali się tej procedurze była wyrównana - odpowiednio 49,8 proc. i 50,2 proc.
9958 osób w 2024 r. poddało się w Holandii eutanazji, a to oznacza wzrost o 10 proc. w porównaniu z 2023 r. - podano w poniedziałek w raporcie regionalnych komisji ds. eutanazji (RTE).
Stanowi to 5,4 proc. wszystkich zgonów w ubiegłym roku.
W raporcie napisano, że podobnie jak w poprzednich latach liczba kobiet i mężczyzn, którzy poddali się eutanazji była wyrównana - odpowiednio 49,8 proc. i 50,2 proc.
Przeważająca większość, bo 97,94 proc., były to przypadki zakończenia życia na życzenie, 1,88 proc. - wspomagane samobójstwo, a 0,18 proc. kombinacja obu. [...]
Komentarze (10)
decyduje się na to każdy kto ma rigcz
Patrząc na umieranie, wokół, stwierdzam że powinniśmy mieć wybór. Nie chcę zostać obciążeniem dla mojej żony, dziecka, który sra pod siebie i trzeba go karmić przez słomkę, a do tego ostatnie dni życia spędzić w bólu i cierpieniu. Chcę się móc pożegnać i odejść z godnością.
W polszy to nawet samobójstwo jest nielegalne.
@Jim_Morrison Tak, do wariatkowa wysyłają po próbie.
życie jest święte i pamiętajcie eutanazja to droga na skróty
przecież jest tyle placówek w których dbają o nawet tych najciężej chorych i najuboższych
(obrazek niepowiązany)
Eutanaboxy już za 20-30 lat w każdym większym mieście, kiedy ostatni jak dotąd wyż demograficzny - Millenialsi urodzeni w latach 80. - wejdzie w wiek emerytalny, czego nie wytrzyma żaden system emerytalny i coś z tymi wszystkimi starcami będzie trzeba zrobić.
@Boski Jeśli będzie duży popyt to powstaną usługi znachorów, zresztą już tak jest. Po prostu 'leczeniem' nie będą się zajmować lekarze.
@jonas System emerytalny to jedno. Cała opieka medyczna padnie, bo lekarzy będzie mało, a starszych i schorowanych dużo, dużo więcej. Będą sprzedawać mającek, by dostać się do lekarza.
Kiedyś, było to dla mnie nie do pomyślenia. Ostatnimi laty jednak trochę się napatrzylem na śmierć ze starości i kombinacji schorzeń i zmieniła mi się optyka.
Teraz jestem zdecydowanym zwolennikiem, by była taka opcja na życzenie własne, lub dyspozycje warunkowe.
A argument, że każde życie jest ważne, to mam odpowiedź, że najważniejsze jest dla jego posiadacza i kiedy to życie staje się torturą, to ma prawo je zakończyć.