Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Rozporządzenie o transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych podpisane

Lider

w Wiadomości Polska

32piorunów

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował w piątek o podpisaniu rozporządzenia, które umożliwia transkrypcję aktów małżeństwa par jednopłciowych zawartych za granicą.

Komentarze (38)

Osobistość0piorunów

Kapitan państwo zajmuje się rzeczami oczywistymi, a dla tych ważnych nie ma czasu, ani woli do zmian.

GURU1piorunów

nic to w prawie nie zmienia, ale co się poekscytujecie, to wasze :smiley:

Kosmonauta2piorunów

Można się wygłupiać, pisać pierdoły "haha ciebie to nie dotyczy" ale na szczęście w Polsce ciągle obowiązuje Konstytucja i tyle w temacie,

Art.  18. [Ochrona małżeństwa, rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa]

Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

te transkrypcje są gówno warte, niech zwolennicy takich związków próbują zmienić Konstytucję.

dawać brygada, atakować.....

Tytan0piorunów

@wielkaberta on po prostu powtarza to jak mantrę to co zasłyszał - powoływać się na art. 18 i ch.

Nie pytać, nie dociekać, bo jeszcze dostaniesz zlewaczenia mózgu :grinning:

Osobistość1piorunów

@manstain

To grzecznie spytam od zera.

Co chcesz dowiedzieć cytując tenże fragment konstytucji. Widocznie mam jakiegoś lewackiego raka mózgu zaburzający moje funkcje poznawcze.

Czy jesteś w stanie przynieść kaganek oświaty i wytłumaczyć jakie są implikacje tego zapisu?

Kosmonauta0piorunów

@wielkaberta 2+2=4 wołaj jak zmienisz Konstyt.

Tytan2piorunów

@wielkaberta nie mylisz się, dokładnie tak rozumie WSA i NSA ale dla @manstain wszystko co nie zgodne z jego linią to słudzy Tuska...

Szkoda tylko ze nie ogarnął, że wyrok zapadł w 2019r, a sędziowie go wydający zarówno WSA jak i NSA pracują w swoich sądach od początku lat 2000....

Osobistość1piorunów

@manstain Wyłożyłem Ci kawę na ławę, a Ty nie potrafisz nawet odnieść się do argumentacji pisząc "tyle w temacie".

> czywiście usłużne Tuskowi zawsze

Co z tym kurwa Tuskiem? Czy ten typ pisał konstytucję czy co? Zaraz będziesz gromił, że interpretacja zwojów Biblii to też słudzy Tuska. (inb4 nie pojmuje żartu)

> nie będę debatować 2+2=4

Aha, dlaczego konstytucja nie pisze wtedy:
Niech małżeśtwo będzie związkiem między kobietą a mężczyzną.

Jeszcze raz, gdzie jest napisane dosłownie, że ten dokument dosłownie definiuje co to jest małżeństwo.

> aha są tylko dwie płci a reszt to chorzy psychicznie

Ale teraz to Ty dzwonisz, nikt nie dyskutuje o płciach _jełopie_.

Kosmonauta0piorunów

@wielkaberta Nie rób sobie jaj, masz wyraźny przepis w Konst(kobieta i mężczyzna) i tyle w temacie, oczywiście usłużne Tuskowi zawsze będą próbować interpretować przepisy ale ja (ja to sobie akurat mogę) nie będę debatować 2+2=4

aha są tylko dwie płci a reszt to chorzy psychicznie

Osobistość1piorunów

@manstain @manstain

> dawać brygada, atakować.....

LMAO, zamiast debatować to sobie stawiasz twierdzę i dzielnie jej bronisz.

A co do treści.

To kwestia analizy doboru słów i co autor miał na myśli, bo ten fragment jest istotny:

> Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny

To nie jest definicja małżeństwa.

To jest bardziej "jeśli przez małżeństwo rozumiemy związek kobiety i mężczyzny, to wtedy...

Dobór tego słowa nie wyklucza innych form małżeństwa, ale ich nie specyfikuje.

Proszę mnie poprawić jeśli się mylę. Bo ten fragment nie zakazuje innych form małżeństwa, ale wyłącznie otacza ochroną tylko i tylko między kobietą i mężczyzną.

To można sparafrazować:

> Konstytucja RP chroni związki małżeńskie między kobietą i mężczyzną w sposób szczególny. Na inne formy ma wyjebane.

Tytan3piorunów

@manstain Dajemy ;)
WSA ma inne zdanie;

> Zgodnie z art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo pozostają pod opieką i ochroną Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Sądu zgodzić można się ze Skarżącymi, iż z powyższej zasady konstytucyjnej wynika nie tyle konstytucyjne rozumienie instytucji małżeństwa, co gwarancja objęcia szczególną ochroną i opieką państwa instytucji małżeństwa, ale tylko w założeniu, że chodzi o związek mężczyzny i kobiety. Z tego względu treść art. 18 Konstytucji nie mogłaby stanowić samoistnej przeszkody do dokonania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, gdyby w porządku krajowym instytucja małżeństwa jako związku osób tej samej płci była przewidziana. Powyższy przepis nie zabrania przy tym ustawodawcy, by ten mocą ustaw zwykłych zinstytucjonalizował status związków jednopłciowych lub też różnopłciowych, które z sobie wiadomych przyczyn nie chcą zawrzeć małżeństwa w jego tradycyjnym rozumieniu

A NSA potwierdza:

> NSA zaznaczył, że obowiązek uznania tego małżeństwa, nie ma wpływu na uregulowaną w ustawodawstwie polskim instytucję małżeństwa. W ocenie NSA, art. 18 Konstytucji RP i art. 1 § 1 KRO nie stoją na przeszkodzie uznaniu małżeństwa osób tej samej płci, legalnie zawartego w innym państwie członkowskim. Czym innym jest bowiem możliwość zawarcia w Polsce małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety, czym innym zaś obowiązek uznania małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci w innym kraju UE.

Gruba ryba0piorunów

Należy natychmiast odebrać małżeństwom bezdzietnym wszystkie przywileje. Tylko małżeństwa z dziećmi powinny mieć możliwości rozliczania się razem, dziedziczenia po sobie bez podatku, wspólnot majątkowych. Wszystkie te przywileje powstały - jako pro-demograficzne zachęty. Kiedy wpuszczamy do tego wora tych którzy dzieci mieć nie mogą - należy zawęzić grupę z przywilejami.

Lider6piorunów

Oczywiście najbardziej zesrają się ci, których to nie dotyczy.

Fenomen8piorunów

Może to "pierdoła" dla większości ale ważny krok ku cywilizacji i godności człowieka, a nie ciągłe tkwienie w katotalibanie.

Ma ktoś z tym problem? No to niech nie bierze sobie partnera tej samej płci XD

Osobistość3piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy

Na czym ten problem polega?

Od siebie dodam...Bo sam miałem wewnętrzne debaty i w sumie wniosek jaki mam jest.

> Kim jestem by komuś odmawiać prawa dążenia do szczęścia?

Owszem, to rodzi szereg innych pytań tj. po co małżeństwo w XXI wieku, a czemu nie trójkąty zalegalizować. To się nazywa "moving the goalpost"

Ale nie będę teraz bronił komuś teraz "bawić" się w małżeństwa homoseksualne bo ja jeszcze nie rozwiązałem zagadek cywilizacyjnych.

Fenomen2piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy To nie ruchaj kolegi.

Osobistość4piorunów

> Donald Tusk: to nie jest w żaden sposób droga do możliwości adopcji

Ah, ten konserwatywny elektorat, że trzeba zastrzegać.

Ponadto to kłamstwo! To jest na pewno krok bliżej do adopcji czy to się komukolwiek podoba czy nie.

Nie wiem też czemu ale to brzmi jakby konserwatyści woleli dzieciaka trzymać w bidulu, żeby tylko nie był adoptowane przez parę homoseksualistów. :thinking_face:

Osobistość5piorunów

@fisti bo w glowach tych debili homoseksualista=sodomita, ktorym rządzą żądze.... łokropne żądze. Ruchają wszystko co sie nawinie pod reke i ma otwor.

A co do adopcji to Znam kilkoro gejów i lesbijek. Większość z nich jest naprawde wrazliwymi i empatycznymi ludzmi. Takiemu dzieciakowi byloby z nimi duzo lepiej i wyroslby na lepszego człowieka niz dzieciak wychowany w bidulu czy w rodzinnym domu z karyną i sebkiem, którzy sie nad nimi znęcają psychicznie I nie tylko

Fenomen3piorunów

@wielkaberta no bo tak jest. Nie chodzi o dobro dziecka. Nigdy nie chodzilo.

Autorytet9piorunów

@wielkaberta mają tak zryte berety, że wolą trzymać w bidulu, niż w kochającej się, wspierającej rodzinie.

Mocarz3piorunów

Oby więcej takich ważnych "rozporządzeń" :smiley:

Mistrz0piorunów

@nicram w jaki sposób państwo wpływa na twoje życie zmieniając przepisy, które w ogóle cię nie dotyczą?

Fenomen2piorunów

@nicram

> fajny poziom tu mamy widzę, wykopowo się robi

Czy ten wykop jest teraz z nami w pokoju? To straszenie wykopem to czytam od 2022 xD A tak przy okazji, to twoja postawa wyglada na zachowanie typowego wykopka. No ale projekcja to silna bron

> Państwo i jego działania, ministra, nie dotyczą obywateli tak? I mają się nie interesować, bo jakaś mała grupa z problemami tego nie chce

Mozesz mi jakos po krotce wytlumaczyc jak fakt transkrypcji aktow malzenstw jednoplciowych dotyczy ciebie?

> Ja to sądzę po prostu, że mamy miliard sto razy ważniejszych problemów, którymi się nikt nie zajmuje

No. O tym doslownie pisalem. Panie, co to za jakies pierdolety - wiek zgody? Czlowieku, tutaj jest problem X, tym sie trzeba zajac. A co jesli ktos ci powie, ze jakis problem jest wazniejszy od tego, co ty uznasz za wazniejsze? Kto decyduje, co jest wazne? Ty?

Dostales wyjasnienie - od @eloyard. Jesli nie jestes w stanie pojac, ze dla kogos to jest wazne, zeby np. moc dziedziczyc majatek malzonka, miec dostep do informacji medycznej, czy czegokolwiek innego, to albo jestes trollem, albo kompletnie pozbawionym empatii czlowiekiem. Nie wiem, wystarczylby jakis eksperyment myslowy - jak ty bys sie czul. Ale to chyba i tak nie zadziala.

> zajmują się kilka osobami, które jakimś cudem powodują (tutaj należy się mocno zastanowić dlaczego do tego w ogóle dochodzi), że rząd wprowadza jakieś nowe procedury (do tego rozporządzeniem, bo wiadomo, że nikt normalny takiej ustawy by nie poparł).

To rzad tutaj zajmuje sie kilkoma osobami, czy jego dzialania dotycza wszystkich obywateli, bo juz sie gubie?

> Jakoś uważam, że najlepiej jak państwo się nie wtrąca w moje życie prywatne, i nie musi go sankcjonować zmieniając przepisy dotyczące wszystkich

Przeciez panstwo odrzucajac mozliwosc transkrypcji ewidentnie wtraca sie w czyjes zycie prywatne. Para gejow wziela slub za granica, przyjechala do Polski, a kapitan panstwo wchodzi i mowi "pierdole to, po przekroczeniu granicy przestaliscie byc malzenstwem". Co to za karanie logiki? Jestem tez zainteresowany w jaki sposob te przepisy dotycza wszystkich. Co to zmienia w twoim zyciu?

Mocarz0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Państwo i jego działania, ministra, nie dotyczą obywateli tak? I mają się nie interesować, bo jakaś mała grupa z problemami tego nie chce :grinning: Nie no fajny poziom tu mamy widzę, wykopowo się robi 😉

@eloyard Ale ich związek, musi być już wcześniej przecież uznany gdzieś, skoro starają się o transkrypcję prawda?

@solly-1 Ja to sądzę po prostu, że mamy miliard sto razy ważniejszych problemów, którymi się nikt nie zajmuje, natomiast zajmują się kilka osobami, które jakimś cudem powodują (tutaj należy się mocno zastanowić dlaczego do tego w ogóle dochodzi), że rząd wprowadza jakieś nowe procedury (do tego rozporządzeniem, bo wiadomo, że nikt normalny takiej ustawy by nie poparł).

@maximilianan Jakoś uważam, że najlepiej jak państwo się nie wtrąca w moje życie prywatne, i nie musi go sankcjonować zmieniając przepisy dotyczące wszystkich, ale co ja tam wiem 😉

GURU2piorunów

@30ohm bardzo możliwe, bo niby skąd by takie zacietrzewienie było? Zajob na _bóg-rodzina-tradycja_ to jedno, ale jak ich samych ani nikogo z rodziny to nie dotyczy, to wyjścia są w sumie 2- albo katolstwo weszło na banię już tak bardzo, że każde pierdnięcie analizują przez pryzmat swojej książki fantasy i słowa jakiegoś purpurata, albo tak jak mówisz- kryptopedał. A patrząc na to jak cała nasza "prawa" strona polityczna wraz ze wszystkimi odszczepami typu mordo szuris co rusz ciągnie do łamania wszystkich zasad, jakie sami głoszą no to cóż mogę powiedzieć :upside_down_face:

Mistrz1piorunów

@nicram no to dość ważne jak państwo akceptuje twój ślub, nie sądzisz?

Fenomen4piorunów

@nicram idac tym tokiem rozumowania to po co w ogole panstwo reguluje cokolwiek. Dlaczego ktokolwiek kiedys marnowal czas na ustalanie jakiegos wieku zgody, skoro na pewno mielismy wazniejsze rzeczy na glowie?

Panstwo to nie jest jedna osoba. Mozna rownolegle wprowadzac kilka zmian. Serio, nikt tego nie sprawdza. A jesli sadzisz, ze to jest tak malo istotne i nie ma co sobie tym zaprzatac glowy... to po co to komentujesz? Moze po prostu dajmy gejom i lesbom takie prawa, jakie maja hetero i skonczmy te bezsensowna wasn na zawsze?

Fanatyk20piorunów

@nicram tak, wyobraź sobie że niektórym osobom formalne uznanie ich związku przez organy państwa w którym żyją i związane z tym ułatwienia przy dziedziczeniu itp to jest istotny moment i ze względów praktycznych, ale też emocjonalnych. Jajo o jajo to nie moja działka, ale kimże jestem żeby ludziom życie ustawiać? Jak się kochają, to chuj im w dupę, czy jakoś tak.

Mocarz2piorunów

@eloyard Transkrypcja? Życiowa chwila? Serio? :grinning: No ale co tam :smiley: Ja się ciesze, że rząd zamiast np. podwyższyć kwotę wolną to takie rzeczy robi :smiley:

Fanatyk29piorunów

@nicram dla niektórych to ważna życiowa chwila, a innych w sumie to gówno powinno obchodzić bo co to ich boli