Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika TheLastOfPierogi w Herbata

Osobistość

w Herbata

13piorunów

Siema herbaciane świry! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dzisiaj w kubku gości blend czarnej herbaty Eros od francuskiej herbaciarni Mariage Freres. Sam producent opisuje tę mieszankę jako kwiatową herbatę dla zakochanych (prawie udało mi się wyrobić na Walentynki xD). W skład blendu wchodzą płatki ślazu, hibiskusa oraz róży. Sam wizual jest naprawdę atrakcyjny - widać suszone kwiaty oraz skręcone liście czarnej herbaty. Zapach suszu jest bardzo intensywny i kwiatowy. Bardziej w stronę wizyty w kwiaciarni i zanurzenia twarzy w najbardziej wonnych różach, niż wiosennej przechadzki po łące.

Napar jest bursztynowy i pachnie nawet mocniej niż susz. Kwiaty przykrywają absolutnie wszelkie nuty pochodzące od liści herbacianych. Jest bardzo dużo róży (zarówno płatków jak i olejku), trochę lawendy. Hibiskus mimo obecności w składzie jest kompletnie niewyczuwalny. Smak jest bardzo jednowymiarowy, z kwiatową słodyczą i perfumą na miejscu pierwszym. Przy dłuższym parzeniu wychodzi trochę tanin i garbników, które trochę kontrują róże i wszechobecny perfum.

No zdecydowanie nie jest to moja ulubiona herbata - za bardzo jednowymiarowa. Z drugiej strony, nie jest to zła "herbata koncepcyjna" - po prostu nie jestem jej targetem. Zdecydowanie polecam na randkę, ale więcej niż jeden kubek może zmulić.

19/∞

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!