
Spłacał obce długi w ZUS. Nie pomogło nawet pismo z prokuratury
Kolekcjoner_duszFanatyk
17piorunówKamil Bruzda z Kielc od dziewięciu miesięcy figuruje jako dłużnik ZUS. Ma oddać 120 tys. zł nieopłaconych składek za pracowników. Instytucja zabrała mu już 20 tys. zł. Problem w tym, że mężczyzna… nigdy nie prowadził żadnej firmy. Nastawienia ZUS nie zmieniło nawet pismo prokuratury, w którym potwierdzono wersję pana Kamila.
Komentarze (1)
Tego artykułu chyba nikt nie przeczytał po napisaniu. Nic się nie składa w jakąkolwiek całość. Najpierw 120k PLN długu, zabrali 20k PLN zostało 70k PLN do spłacenia, zarabiał 15-16k PLN na miesiąc i po 7 miesiącach jest jeszcze jakiś dług... To jest tak chaotyczne że nie daje się tego czytać. Jakieś to takie nie do końca prawdziwe się wydaje.