Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika DexterFromLab w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Starzeje się. Nie cieszą mnie już te same rzeczy co kiedyś. Za dzieciaka lubiłem sobie pograć, jeszcze do niedawna obejrzeć jakiś film. Mam tego netflixa i Disneya ale żadko to oglądam, najczęściej córka. Żaden film nie wydaje mi się już ciekawy, mam wrażenie że już wszystko widziałem, każdy nowy film to tylko to co już znam tylko w innym papierku. Jest masa gier które mógłbym przejść takie jak pierwsze części Fallouta, wiedźminy, gothiki i masa innych. Ale szkoda mi na to czasu wolę iść na rower, albo zrobić coś innego. Czas przyśpieszył. Ja chce spokoju, trochę komfortu i ciszy. Posłuchać podcastów, poczytać książkę, oglądnąć coś na YouTube. Czas leci tak szybko i wiem, że zaraz będzie jeszcze szybciej. Czasami kiedy wszystko ucichnie a nie ma już nic do roboty to czuję pustkę. Zawsze się jej bałem i próbowałem ją czymś zagłuszyć, ale myślę sobie że chyba czas się z nią pogodzić i pozwolić jej być.

Komentarze (20)

Gwiazdor2piorunów

Ja wam powiem dlaczego czas zapierdala. Czytałem o tym kiedyś. Jak jesteś młody to dużo przezywasz, robisz różne rzeczy, masz dużo znajomych, masz co wspominać. Potem życie wpada w RUTYNĘ. Rano wstać, dziecko do przedszkola, praca, odebrać dziecko, nakarmić dziecko, położyć dziecko, 1-2h dla siebie, kąpiel, spac. Jak zyjesz w takich schemacie dzień w dzień to czas tak mija.

Gruba ryba0piorunów

@deepth0ught Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Ja zupełnie nie wiem dlaczego czasami się coś śni, a czasami nie.

Zawodowiec0piorunów

@Artic trochę coś w tym jest. Ja mam dziwną korelację między tym co się dzieje w życiu a snami. Jeśli robię coś właśnie nowego, podróże, imprezy, łażenie po górach, żagle to mam masę snów co noc. Jak tylko żyćko wpada w taką rutynę właśnie, że robota, jakiś basen, zakupy, gotowanie to sny pryskają, nic się nie śni.

Gruba ryba1piorunów

@Artic tak ale to przede wszystkim kwestia neurologiczna. Po prostu mózg inaczej działa. Tyle w temacie, trzeba się z tym pogodzić bo innego wyjścia nie ma.

Fenomen0piorunów

@DexterFromLab cóż, ładnie zostało to określone wyżej - witamy w klubie boomerów. Cóż mogę powiedzieć - mnie dopadło to nieco później, bo po magicznych 33 latach. I nazywa się choroba zwyrodnieniowa stawów, wynikła w sumie z innej choroby. Dobre rady to ruszać się więcej, chodzić na spacery (niedoceniane), ograniczać alko, dbać o dietę i suplementy - a energii jest jakby więcej ( ͡~ ͜ʖ ͡°) No i realizować marzenia zamiast odkładać je na mityczne później - czyli np. kupić skuter żeby nie marnować życia w korkach.

Tytan2piorunów

@DexterFromLab Witamy w klubie boomerów. Recepta - rób rzeczy, który do tej pory nigdy nie zrobiłeś z różnych powodów.
I pamiętaj - Nie ważne ile masz lat. Im człowiek starszy, to dalej potrafi robić głupie rzeczy, tylko wolniej.

Osobistość0piorunów

Im człowiek starszy, to dalej potrafi robić głupie rzeczy

@Darmozjad

Niektóre nawet kilka razy i za każdym razem jakiś Niemiec mu mówi "szkoda że na to wcześniej nie wpadłeś"

Gx

Gruba ryba0piorunów

Gdy więcej trosk, a mniej powodów do radości to i czas szybciej zapierdala

Fanatyk2piorunów

@DexterFromLab Mam podobnie. Brakuje mi tego entuzjazmu i nadziei co kiedyś.

Fanatyk4piorunów

@DexterFromLab zastanawia mnie, czy czas zawsze tak szybko biegł, tylko tego nie pamiętam, czy faktycznie po 30 percepcja się zmienia. Czekałem od początku roku na ciepłe miesiące...niby już są, ale maj minął jak z bicza strzelił, 3 miesiące lata i za chwilę znowu ch⁎⁎⁎ia i pada i sylwester. A pamiętam, że ledwo co był ostatni.

Osobistość0piorunów

Podobno wydaje nam się tylko,że czas szybciej leci bo mamy więcej wspomnień i porównujemy do tego co już było,a że było coraz więcej to wydaje się,że szybciej minęło. Tak gdzieś kiedyś czytałem

Fanatyk1piorunów

@evilonep ja chyba do 27 rż spędziłem dość ok, od tamtego czasu zaczynam widzieć bardzo dużą akcelerację postrzegania przemijającego czasu.

Fanatyk1piorunów

@Zielczan mi zaczął zapierdalać zaraz po studiach. Ale to przyspiesza coraz bardziej, wykładniczo. Przejebane to jest, aż mnie lęk ogarnął jak o tym znowu pomyślałem xD

Osobistość4piorunów

@DexterFromLab też tak mam. Już prawie nic mnie nie cieszy. Chcę już tylko zrealizować swój cel (nie pracować ok 50tki).Problemy ze zdrowiem tylko to pogarszają. Jak byłem młody to miałem różne zajawki, chciało mi się żyć a teraz juz tak średnio.

Koneser3piorunów

Niestety ale połączenia neuronowe coraz wolniej się tworzą po 25 roku życia. Mózg zaczyna powolij zastygać. Nie wiem jak oglądam tych starych ludzi tak 60+ lat. Juz siebie nie widzę.

Gruba ryba0piorunów

@Brian-Peppers jeśli chodzi o działanie mojego mózgu to jestem bardzo zadowolony. Szybko się uczę, dużo lepiej niż w szkole. W pracy mam świetne wyniki i jestem docenianym specjalistą. Wiem że to wyjątek bo zazwyczaj ludzie po 30 narzekają że ciężko im się uczyć. Mi zawsze było ciężko a teraz jest dużo łatwiej. Mam dysleksję i bardzo to zelżało z wiekiem.

Fanatyk3piorunów

@DexterFromLab
> Czas przyśpieszył.

O to to to....
On już zapierdala, a nie przyspieszył.
😒

Gruba ryba2piorunów

@walus002 to już końcówka 😛 30 lat minie jak mgnienie oka i zaśniemy snem sprawiedliwych.