Wpis użytkownika npnptcn w Dyskusje
npnptcnKoneser
117piorunówSwoją drogą, muszę opisać przygodę z lekarzami, bo w te pół roku zwiedziłem ich 12! Dwa razy reumatolog i 10 ortopedów. Mieli dostęp do pełnych badań, rtg, rezonans, krew na wszystko praktycznie.
Wyszło, że aż 8 z 10 ortopedów dawało zalecenie które mi szkodziło. Dwóch nie potrafiło wykonać punkcji. Jeden mi po prostu zrobił krzywdę, nie był w stanie wykonać jej przez (jak się później okazało) brak kompetencji, ale pieniądze wziął.
Raz zostałem naciągnięty na dodatkowe koszty (1200zł), 8 krotnie nagabywany na leczenie szpitalne, 10 krotnie od razu na zabiegi, od synowektomii po atroskopie.
Wszyscy się mylili.
Dopiero ostatni lekarz postawił prawidłową diagnozę i nakierował mnie co robić. Choć nadal chciał naciągnąć mnie na wykonanie zabiegu (okazał się zbędny) i to o dziwo na kasę chorych - koniecznie. Ja znałem ten zabieg, kosztuje jakieś 3 tysiące prywatnie, ale jak go spytałem to zaczął wymyślać, że to są "kosmiczne pieniądze proszę Pana", wciskając mi kit. Kosmiczne 3 tysiące, za samą swoją wizytę 20 minut, wziął 600. Jak wygooglałem, ma po prostu kontrakt na te zabiegi radiowe jako jedyny w dużym okręgu i nfz chciało to ograniczać, bo mało takich zabiegów się robi - więc naganiają na nie. A to niezbyt fajne, bo zazwyczaj trzeba powtarzać co 2/3 lata.
Zatem w temacie rypania przez lekarzy jestem na czasie. To jest po prostu zwykła patologia. Lekarze nie dość, że nie poświęcają czasu, to są po prostu niedouczeni i słabi. Z wizyty na wizytę nie dostawałem innych informacji, tylko całkowicie sprzeczne. To co jeden kazał, drugi zabraniał, a żaden nie miał racji.
Wydałem łącznie koło 15 tysiecy na wszystko razem z wszelkimi badaniami, a wyszło, że mi po prostu zabrali pół roku życia. Bo każdy zalecał kilka rzeczy (owijanie nogi, usztywnianie i że jedna iniekcja styknie). Wszystkie były zwykłym robieniem mi krzywdy. Za co jeszcze zapłaciłem. A jeszcze oczywiście chcieli więcej i więcej pieniędzy. Oraz rzecz jasna zabiegi, zabiegi, zabiegi. Choć mając czas i czytając książki wszędzie było "dobry lekarze nie zaproponuje w takim przypadku zabiegu, tylko do ostatniej chwili będzie walczył o zachowawcze leczenie". U mnie zachowawczo chciał tylko jeden. Dlatego że nie wykonywał takich zabiegów xD
Ehh. Kliknę za jakiś czas wpis z konkretami. Ba, mam zamiar normalnie napisać nazwiska tych konowałów.
Komentarze (40)
O, dopiero trafiłem na post. Czy Polsat już się zgłosił do Ciebie z zapytaniem o wykorzystanie historii w reaktywowanym Daleko od Noszy?
@npnptcn ale weź się w google zdiagnozuj, to będą z ciebie kręcić bekę
Hitem był ortopeda, u którego mąż był ze zwichniętym nadgarstkiem (upadek na rowerze), a ja z (prawdopodobnie) zespołem cieśni nadgarstka. Oboje dostaliśmy tą samą maść i leki XD
Mi pomógł finalnie fizjoterapeuta, który rozmasował mi dłoń i nadgarstek tak, że myślałam że się posikam z bólu. Ale problem ustąpił.
@npnptcn ja kiedyś brałem inhalatory na astmę. Mając już 16 lat zacząłem. Kilka lat później poznałem takiego mnicha co mi pokazał takie ziółka i teraz piję herbatę na astmę. I w c⁎⁎j lepiej.
Z żołądkiem to samo.
Rzygalem żółcią co rano, po czymkolwiek co mi dawali lekarze tylko gorzej.
Spadłem do 60 koło.
Zadzwoniłem do mnicha się pożegnać, a on żeby pił aloes i będę żył. I siemię lniane.
No c⁎⁎j co mi tam.
Zyje.
105 kilo.
J⁎⁎ac kapitalistyczna medycyne, no chyba że połamałem nogę i trzeba poskaldac. Tak to unikam jak ognia
@Byk wiesz, większość leków bierze się z różnych ziół i roślinek. Więc rzecz jasna da się leczyć w ten sposób.
Sam podczas tej przygody odkryłem jak doskonale działa na mnie kurkumina, czyli po prostu kurkuma xd Fakt, że muszę jej żreć sporo, aby był efekt, ale ma niesamowite właściwości przeciwzapalne. Działa na mniej mocniej niż nlpzy typu ibuprom. Nie działa rzecz jasna przeciwbólowo, ale zapalenie ściąga i utrzymuje przy regularności.
@SciBearMonky nie, to w Wwa było, ponad 20 lat temu.
A daj spokój, pojebany po matce jestem, nie przemówię jej już do rozumu.
@Byk Ayurveda to się chyba nazywa.
A ten Lama to nie czasem w Jeleniej górze? Tam są takie ziomki ^^
Teraz pełno tego ale też pełno gamoni od energii gwiazd wibracji i ułożenia Saturna więc rozumiem bekę :grinning:
@Byk jak zacznie brać leki na nadciśnienie to już do śmierci. No w wieku 76lat to nie jest aż tak długo. Ale póki daje radę bez - niech działa.
Ćwiczenia z ciężarami dobre na nadciśnienie ale nie wiem jak się mama zapatruje na ławeczkę ze sztangą ^^, albo martwe ciągi.
Choć pewnie bieganie też pomaga, ale chodzi o to żeby dobrze dać w pompę to wtedy na jałowym lepiej chodzi ^^
Moja wzięła leki na to i teraz bez nie może bo serce staje. A miała jakiś co dobrze działal, to wycofali z Polski i eksperymenty na niej robią . Super sprawa.
Oregano obniża.
Pięć :smiley:
@SciBearMonky mnie matka przed maturą zaprowadziła do prawdziwego Lamy z Tybetu, bo nie mogłem zasnąć z nerwów.
Chłop tak popatrzył na mnie, zadał ze trzy pytania i kazał brać zimny prysznic przed snem, a potem szybko wskakiwać pod kołdrę. Sprzedał jakieś kulki z ziołami i tyle.
Kulki połykałem, prysznice brałem i pomogło, mogłem usnąć.
Poza tym mam matkę mocno wkręconą w ziołolecznictwo, ma 76 lat i od około 25 nie była u lekarza (chociaż nadciśnienie ma kosmiczne:/ Na chacie ma kilka szaf wypełnionych różnymi ziołami, nalewkami, maściami, itd. Lata temu się śmiałem, że jakby policja wpadła na przeszukanie, gdyby coś przy mnie znaleźli do palenia, to laboratorium kryminalistyczne miałoby pełne ręce roboty.
Trochę wiedzy od niej liznąłem, coś tam zdarzy się zastosować, więc nie jest też tak, że neguje właściwości ziół i tylko sobie kręcę bekę.
@Byk a co powiem więcej.
Ciężko jest znaleźć dobrą nianię, ale jeszcze trudniej dobre dziecko.
@Byk kocham tą scenę.
Ale on mnie nie lądował energią ani niczym innym. Dostałem herbatę ziołowa z opisanym składem. Wygooglalem każda roślinę i każda była na problemy z oddychaniem xD
Jak ręką odjął.
Jednym ze składników jest czarny pieprz np.
Herbata kosztuje mnie 8e i starcza na dwa miesiące xD
@Marsjamin zostaje na masie 😁
@SciBearMonky sorry musiałem ;)
https://youtu.be/UEGvQOBR97I?is=VgAw4CEykqCLeZyj
Chłopaki nie płaczą - Harry z TybetuAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@SciBearMonky mnich też niezły, z 60 na 105 cię przerobił a teraz pewnie ziołozempic ze swojego ogródka ci przepisze
@npnptcn Dramat, do lekarzy z polecenia trzeba chodzić, bo łatwo trafić na niekompetentne osoby. Z 2-3 lata temu byłem u urologa, zostałem zapisany przez prywatne ubezpieczenie zdrowotne i od razu sprawdziłem na necie, że opinie ma dość niepochlebne w stylu "lekarz ma podpisany kontrakt z firmą xyz i każdemu pacjentowi przepisuje leki ziołowe". Poszedłem na wizytę i dowiedziałem się, że muszę brać leki ziołowe, ale koniecznie xyz, bo są też inne ale nie działają tak dobrze. Siedzi taki stary dziad, kosi gruby hajs za kilka minut wizyty i jeszcze k⁎⁎wa na boku robi jakieś deale z tabletkami.
Ja się cieszę, że się biorą za lekarzy, super gdyby jeszcze oprócz tych co mają dłuższą dobę, wzięli się też za tych niekompetentnych gamoniów, bo nie tylko nie pomagają, a szkodzą.
@HmmJakiWybracNick problem jest w tym, że nawet z polecenia nie wyszło. Komuś pomogli, bo akurat trafili, a mi nie. Trzech miałem z polecenia. Mam wrażenie, że każdy z tych lekarzy miał diagnozę w momencie jak mnie zobaczył. Nikt nie słuchał tego co mówię, ogólna wyjebka. Niektórzy nawet nie oglądali wyników rezonansu, co jest dla mnie niepojęte. W sensie otwierali, ale na sekundę.
A ten jeden ostatni, który w końcu dobrze zdiagnozował, sam się mnie pytał, czy przyszedłem z polecenia, bo on jest specjalistą właśnie od takich przypadków. No fajnie. Nie, żaden nie polecił, każdy chciał, żebym dalej się u niego nie leczył i wydawał kasę. Trafiłem przypadkowo i w desperacji.
A propo jeszcze kolejek. To pewna Pani reumatolog bez mojej wiedzy zapisała mnie na tygodniowy pobyt w szpitalu w Zawierciu "u siebie" bez mojej wiedzy. Bąknęła coś, że jest taka możliwość, ale to za dwa miesiące i zobaczymy "co się wydarzy".
Dwa dni przed planowaną hospitalizacją zadzwonili, że łóżko dla mnie gotowe, ale potrzeba peselu, bo Pani doktór nie dała. Ja rzecz jasna pierwsze słyszę i w szoku, że mi zarezerwowała bez mojej zgody, podpisu, niczego.
I Pani która dzwoniła (zapewne jakaś recepcja) jeszcze mnie zjebała, że to "przez takich jak ja są kolejki, bo na moje miejsce mógł być ktoś inny". No nie przeze mnie, ja do żadnego szpitala się nie wybierałem. Widocznie pani reumatolożka sobie rezerwuje pacjentów z prywatnych wizyt, żeby leczyć ich w szpitalu i ma całkowicie wysrane, jak ktoś ich pacjentem przestał być po jednej wizycie, nie przyszedł na kontrolną, bo postawiła złą diagnozę (dała leki, które na 100% dadzą radę 2 miesiące przetrzymać, a wysięk miałem 3 dni później xd)
@npnptcn @bojowonastawionaowca mozesz zweryfikować czy to @onpanopticon ?
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz O jeju, to miał być tylko tak zwany trailer, ale tak mnie to emocjonalnie angażuje, że się od razu rozpisuję.
Pomimo twoich uszczypliwości to sądzę, że jednak zawsze do tej pory na hejto dowoziłem i jak napisałem, że napiszę z nazwiskami i szczegółami (jedno już wrzuciłem w komentarzu), to wrzucę. Raczej się wywiązuję, a jak nie wywiązuję, to w dobrą stronę. Czyli myślę zbyt negatywnie, a jednak wychodzi lepiej 😉
Chyba, że ja źle rozumiem twój komentarz i sam się przypierdalam teraz. Nie wiem. Bardzo się rozchwiałem emocjonalnie przez ostatnie pół roku i brak ruchu. Będzie lepiej 😉
@npnptcn gościu z dwudniowym kontem opisuje historię gdzie ostatecznie nie ma napisane jaka była prawidłowa diagnoza i tylko pojazd po lekarzach to to traci na wartości, a wskazanie kto jest autorem i to, że historia autora jest znana, uwiarygadnia wpis
@npnptcn dostaję pytanie to odpowiadam, ale ty wystarczająco wyjaśniłeś temat 😛
@bojowonastawionaowca eh to moderatorskie magiczne zdolności. Ja tu fikołki robię, a owca "jest" i chuj 😉
@dziad_saksonski jest
@dziad_saksonski @dziad_saksonski Zweryfikowałem ci się. Wrzucałem kiedyś hejtomony na youtube - youtube.com / watch?v=kI57UvSvALw (specjalnie bez linka, bo się tu wrzuca video)
kliknąłem tam komentarz z tego samego konta. Liczę, że delivered 😉
Komentarz usunięty
@npnptcn Nic nie mam do twojego wpisu, sam chodze juz 14 lat po tym swiecie z niezdiagnozowaną chorobą i gowno z tego mam, a jeszcze ludzie dorzucają mi kolejne problemy.
Jestem z Tobą bardzo w tej sprawie, bo wiem jak bezczelni potrafią być lekarze. Czasem znajdzie sie jeden, dobry, ale to są juz przypadki nieistniejące, albo promil w populacji.
@dziad_saksonski każdy kto ma garmina albo stravę hejtową może zweryfikować, czyli pewnie z 70 osób 😉
Ja nie rozumiem dlaczego nie ma jeszcze wielkiej bazy ocen lekarzy? Trzeba się jakoś bronić przed konowałami.
@DKK Jest. Ta najbardziej znana, ma możliwość wykupienia usługi premium i wtedy negatywne opinie są usuwane, a nowe nie są publikowane.
Takie bazy są bardzo łatwe do zmanipulowania, a jak tylko osiągną odpowiedni rozmiar, to muszą zostać zmonetyzowane i masz przykład takiej właśnie: znany lekarz.
@npnptcn Sorry, nie doczytałem, bo z każdym następnym zdaniem mi się ciśnienie podnosiło. Przedstawiciele tego zawodu mocno pracują na topowe miejsce w grupie znienawidzonych przez ludzi zawodów, obok górników.
@DKK Wyżej napisałem jak działają oceny lekarzy na znanylekarz 😉 Dlatego są tam sami fantastyczni fachowcy 5 na 5 gwiazdek.
Jeszcze propo opinii na znanylekarz. Pan Adrian Roszewski jest niekompetentną osobą, która zrobiła mi krzywdę nie umiejąc wykonać punkcji (ortopeda, nie umie ściągnąć wody xd), oraz zapisał leki bez wywiadu, których jak się okazało brać nie mogę. Jednocześnie nie dając kortykosteroidów w kolano, przez co następną wizytę u innego ortopedy musiałem odbyć następnego dnia i to w desperacji. 140ml płynu zebranego, to się nawet spać nie da z bólu.
A tak oto na moją negatywną opinię odpisuje mi portal znanylekarz, wywalone, można tylko piąteczki dawać.
Próbowałem kilkukrotnie "złagodzić opinię", aż do nie pisania niczego, poza daniem 1 gwiazdki. Odrzucili wszystkie.
@npnptcn znanylekarz zwyczajnie zarabia na tym. Jak masz konto premium, to niepochlebne opinie ci niegroźne.
A jak nie masz, no cóż, lepiej żebyś dobrze leczył.
@npnptcn Hehe, pan doktór ma tam usługę premium, więc tyle warte są ich "opinie".
@npnptcn to jest kpina. Z drugiej strony na goworku pracodawcy też mogą usuwać niewygodne wpisy. Słabe to.
Chciałbym stwierdzić że to bait wykopowego poziomu, ale niestety trafić na kiepskiego lekarza to łatwa rzecz. Sam przerabiałem dermatologów, którzy poza sterydami nie potrafili nic innego.
@dez_ mnie dermatolog tak załatwiła, że wylądowałem w szpitalu. Pół roku na mnie eksperymentowała, wydałem w chuj kasy na maści, kremy i leki. Co miesiąc wymyślała mi nową chorobę jak widziała że mój stan się pogarsza. Pewnie by mnie do grobu wpędziła jakbym nie poszedł do szpitalnego dermatologa. Ten tylko spojrzał jak zdjąłem koszulkę i od razu dał skierowanie na oddział. Tam mnie wyleczyli w 7 dni...
@npnptcn nie chciałem w żadnym momencie urazić. A konto kojarzę bardzo dobrze.
@dez_ nie jest to bait, nie jestem tu "nowy" i wiele osób (zwłaszcza jeżdżących na rowerze) zna mnie też osobiście z hejtopiwa i zna moje przygody z kontuzją, oraz półrocznym, bardzo bolesnym dla mnie rozbratem z jeżdżeniem. A właśnie żeby nie było, że bait, to mam przecież wszystkie wizyty na papierze 😉 (onpanopticon wcześniej, może kojarzysz, konto usunięte w rozpaczy)