
Szokujące słowa ambasadora USA w Izraelu. "Ekstremistyczna retoryka"
Majestic12Sum
25piorunówW wywiadzie udzielonym konserwatywnemu komentatorowi Tuckerowi Carlsonowi, który został wyemitowany w piątek, ambasador Huckabee oświadczył, że zgodnie z biblijną interpretacją Izrael mógłby rościć sobie prawo do terytorium obejmującego znaczną część Bliskiego Wschodu i "nie byłoby w tym nic złego, gdyby przejął to wszystko". Carlson pytał, czy Izrael ma prawo do ziemi, którą – według Księgi Rodzaju – Bóg obiecuje potomkom Abrahama: od Nilu po Eufrat.
Komentarze (8)
Przesuwanie okna Overtona po to, by USA miały jeszcze więcej wpływu i pośrednio ziemi na Bliskim Wschodzie. Teraz pitu pitu, a za 20 lat powiększenie terenów ziemi niczyjej, aneksje i kolejne "zachdniebrzegijordanu".
wiadomo, że Polacy bardzo wybiórczo widzą politykę w USA, ale strasznie gniję z tego że antyżydowscy wyborcy pis i tak pałują się do Trumpa.
Ale czemu to USA ma pomagać w spełnianiu boskich obietnic? To sprawa między Izraelem a Bogiem, niech załatwiają to między sobą.
W sensie ludobójczym, Izraelowi należy się wszystko.
Potomkami Abrahama są wszystkie religie abrahamowe? W tym chrześcijanie i muzułmanie.
W sensie żymiańskim tylko żymianie.
@RogerThat W sensie dosłownym tylko Arabowie i Żydzi.
Brawo, USA wróciło do poziomu krucjat.