
Wpis użytkownika zuchtomek w Hydepark
zuchtomekGURU
40piorunówTo był dobry weekend :grinning:
Po ponad 10 latach znów stanąłem za barem i dalej uważam, że to jedna z ciekawszych prac :stuck_out_tongue_winking_eye:
Trochę dałem się wkręcić bo imprezka miała być początkowo dla 10-15 znajomych kobietek, a przerodziła się w #dzienkobiet na sali wiejskiej na 80 osób, co już jednak trochę trzeba było zaplanować 'logistycznie' i zaopatrzeniowo xD
Kucharki, DJ, kelnerzy i my - czyli ja ze szwagrem.
Krótkie podsumowanie:
* 80 kobiet :woman-gesturing-ok:
* 32 kilogramy lodu :ice_cube:
* 3,6 litra rumu
* 8 litrów wódki
* 2,1 litra prosecco
* 2,1 litra aperola
* 7 litrów wcześniej przygotowanych shotów + dorabiane na bieżąco
W sumie wydaliśmy prawie 300 koktajli :tropical_drink: :cocktail: i 300 shotów :sake: :exploding_head:
Wróciłem padnięty, ale było za⁎⁎⁎⁎ście!
Komentarze (12)
@Keller @Cybulion Ale nie ma o co się kłócić :stuck_out_tongue_winking_eye: To był występ 'charytatywny', koktajle były gratis, a my jednak amatorami więc nikt nas z mililitrów nie rozliczał xD
Szkło mieliśmy też nie do końca ustandaryzowane, korzystaliśmy z tego co było na zaopatrzeniu sali więc akurat w przypadku Spritza był raczej fristajl i tylko proporcji pilnowaliśmy :grinning:
Ogólnie wybraliśmy prostą kartę, żeby przede wszystkim szybko szło:
1. Aperol Spritz
2. Sweet Kiss (sok z cytryny, wódka, sprite, grenadine)
3. Cuba Libre
4. Mojito
5. Sex on the beach
6. Paradise Bay
Plus do tego trzy rodzaje szotów, które z okazji dnia kobiet nazwaliśmy:
1. Wściekła baba - wściekły pies (robione na bieżąco)
2. Szalona baba - szampan ze zmiksowanymi brzoskwiniami
3. Zimna baba - wódka ze skruszonymi cuksami lodowymi i spritem
@Keller ja zas we wszystkich miejscach gdzie pracowalem mialem flety 120 ml i laliśmy po 100ml. Z tym ze pracowalem glownie w topowych restauracjach gdzie kielon PerrierJouet kosztowal 60-75 pln.
@Cybulion we wszystkich miejscach gdzie pracowałem lało się 150 wtedy z butli schodzi 5 porcji, zamiast 7,5 - wyobrażasz sobie dolewać do kieliszka szampana z drugiej butelki?
@Keller tez nie bo podstawowo rozlewa sie po 100, a jak budowal aperole to schodzilo po 80 albo 120. Jezu zryty beret mam od gastro, za dlugo sie tym babralem xd
@Cybulion Może 150 mu zostało :smiley:
@zuchtomek ja tak raz na 2 miesiace chodze za bar na przypominajace zajecia, wczoraj u kumpeli w barze chcialem sie popisac i pobawic sie w flow, skonczylo sie tym ze niedokręconym baileysem oblalem sie w linii prostej po twarzy, koszuli, wlosach.
Barmanstwo to zabawa ktora bawila mnie i jak mialem 18 i jak mam 35. XD
@Cybulion ja ostatnio dawno temu, więc i tak z nas dumny jestem - nawet nic nie stłukłem 😅
@zuchtomek i dalej masz zle, prosecco butelkuje sie w o,75 wiec poszlo ci 2,25.
Ile ja open barow w zyciu rozliczylem to bania mała xD
@zuchtomek o nie nie, to tak nie działa i nie zwalaj winy na wiek :grinning:
@BillyFuckboy nie wiesz który to ja, ale 30+ obaj to już chyba mogżna co? :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Cybulion no wczoraj, ale alkohol mi się nie zgadzał i musiałem sprawdzić ile zostało
@zuchtomek brzuch tez masz iscie barmanski
@zuchtomek ocb, widzialem juz ten wpis.

