Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Wikariush w Memy

Gruba ryba

w Memy

136piorunów

To ja gdy wkręciłem się w

Komentarze (19)

Gruba ryba0piorunów

@monk3i za mało czasu mam na officiale, więc wolne wieczory spędzam na zmodowanych. Jak masz pytania to pytaj na "priv" (czuje się jakbym sprzedawał pierdoły na Facebook marketplace) xD

Specjalista1piorunów

@elo Tak i jest całkiem popularna, top 10 w steam, na wykopie była odwieczna wojna że tag jest dla gry, a nie programowania, ale pierwsi zajęli gracze, tutaj natomiast pierwsi zaczęli od języka rust, ale pewnie i tak będą dwa różne tematy pod jednym tagiem.

@Wikariush gdzie tam grasz?

Gruba ryba0piorunów

@Rusty always is bigger fish

Gwiazdor0piorunów

@Wikariush może grasz w ch⁎⁎⁎we gry jeśli dobrzy gracze sprawiają ze nie da się grać.

Zawodowiec1piorunów

@Wikariush co to jest rust, jakaś gra tez? myslalem ze to tag do jezyka programowania xD

Specjalista0piorunów

@Wikariush Przez chyba 10 lat grałem w world of warcraft, uważam że w żadnym lolu czy innej docie ani csie nigdy nie spotkaliście tylu popaprańców co ja, na dodatek wow miał słabe zabezpieczenia przeciwko takim, często nawet wyrzucić ich z party się nie dało, kilka razy trzeba było wzywać i czekać na admina. Czasem ludzie to zjeby i czy gra za którą płacisz czy która ma płatność dobrowolną są i tu i tu.

Udało mi się uwolnić od gier online, przez ostatnie kilka miesięcy kilka rundek w weekend grałem tylko w bf1, tam najwyżej można spotkać cheatera ale wiadomo czego się po nim spodziewać więc wystarczy przeczekać czy wyjść z gry. Nigdy więcej masowych gier online.

Koneser0piorunów

@Corrosive_Dust ja po ponad 3h w CSa się poddałem całkowicie z grami online, jedynie coopy XD

Inspirator0piorunów

Najlepiej czilluje się przy Ultimate Team w fifce

Gruba ryba0piorunów

@Wikariush Większość moich najbardziej nerwowych sytuacji w życiu przeżyłem właśnie grając w xD

Debiutant3piorunów

@Wikariush powodzenia w odprężeniu się w ruście. Nawet zbierając drewno na golasa byłem osrany XDD

Kosmonauta1piorunów

@Wikariush oj tak pieprzony Rust, nawet jak grałem na serwerze gdzie byłem tylko ja (żeby się na spokojnie nauczyć gry) to i tak po dwóch dniach znalazł się jakiś kapiszon który mnie zabił

Specjalista2piorunów

To prawda. Gry online są często nastawione tylko na rywalizację więc trudno o takie prawdziwe odprężenie. W FPS-ach to już w ogóle niemożliwe 😉
Ale jest jedna gra którą można nazwać multiplayerową i naprawdę potrafi odprężyć (ale też i wku...ć).
Valheim i najlepiej na prywatnym serwerze.

Zawodowiec12piorunów

@Wikariush odprężyć w Rust? Dobry dowcip, tachykardii się nabawiłem przez tę grę XD

Gruba ryba5piorunów

@Corrosive_Dust Popieram - już kilka razy robiłem podejścia do zachwalanych gierek online i za każdym razem się odbijałem. Single only, ewentualnie kanapowy multiplayer ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Gruba ryba3piorunów

@Dybala @Corrosive_Dust da się, przez pierwszy kwadrans zanim się wciągniesz i dasz ponieść :slightly_smiling_face:

Kosmonauta42piorunów

@Wikariush Grajac w gry online nie da się odprężyć, only solo experience xD Mówię to ja, 1500h w Rainbow six siege xD

Twórca35piorunów

W grze online nie da się odprężyć - cheaterzy, nolify, trolle.

To ja gdy wkręciłem się w #rust #heheszki - Wikariush - Hejto.pl (demo semantyczne)