
Tragedia w Skawinie. Ciała czterech osób w mieszkaniu
aerthevistGURU
41piorunówJak przekazała rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Krakowie, podinspektor Katarzyna Cisło, ok. 15:15 w piątek służby zostały zaalarmowane przez mężczyznę o tym, że pomimo wielokrotnych prób kontaktu nie może dostać się do mieszkania swojej córki i zięcia, którym przed ośmioma dniami urodziło się dziecko. Była tam też babcia noworodka, która pomagała w opiece.
Policjanci weszli do znajdującego się na drugim piętrze mieszkania siłowo po tym, gdy potwierdzono, że drzwi do mieszkania, jak i jego okna są zamknięte. Na miejscu znaleźli ciała wszystkich czterech osób - ośmiodniowej dziewczynki, jej 27-letniej mamy, 35-letniego ojca i 59-letniej babci.
Komentarze (8)
@aerthevist przejebane ma ten dziadek, jak to się podnieść po tym to nie wiem
Komentarz usunięty
Tak, czy srak ma przejebane.
@Zielczan a co jeśli to właśnie on jest sprawcą? Mimo wszystko jest to możliwe.
co się tam odjebało?
@TyGrySSek @suseu @Lubiepatrzec @Zielczan
W policyjnych bazach ci ludzie nie figurują. Nigdy nie było w tym mieszkaniu żadnych policyjnych interwencji, nie była prowadzona również procedura Niebieskiej Karty. Po rozpytaniu sąsiadów nie uzyskaliśmy informacji, aby ci młodzi ludzie, to małżeństwo, wszczynało jakieś burdy, jakieś awantury. Ciała będą skierowane na sekcję. Tutaj kluczowa będzie też odpowiedź na pytanie, w jaki sposób doszło do śmierci tych czworga osób, jaki był mechanizm tej śmierci - dodała podinsp. Katarzyna Cisło w rozmowie z RMF FM.
Czy być może było to zdarzenie losowe, na przykład zatrucie czadem? Wstępne oględziny zwłok wykluczają tutaj tego typu przyczynę. Ciała miały obrażenia zadane najprawdopodobniej ostrym narzędziem, więc jednym z naszych tropów jest rozszerzone samobójstwo - dodała.
EDIT:
Na grupie mieszkańców Skawiny na fb pojawiło się info, że rodzina mieszkała tam ok 1,5-2 lata (poprzedni właściciel mieszkania sprzedał je fliperowi, który je wyremontował i odsprzedał rodzinie.
Nowe informacje ws. makabry w Skawinie. „Obrażenia zadane najprawdopodobniej ostrym narzędziem”„Ciała miały obrażenia zadane najprawdopodobniej ostrym narzędziem, więc jednym z naszych tropów jest rozszerzone samobójstwo” - powiedziała RMF FM podinsp. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji, odpowiadając na pytanie o to, jak doszło do dzisiejszej makabry w Skawinie niedaleko Krakowa. Znaleziono tam zwłoki 8-dniowej dziewczynki, młodego małżeństwa i babci. „W policyjnych bazach ci ludzie nie figurują. Nigdy nie było w tym mieszkaniu żadnych policyjnych interwencji, nie była prowadzona również procedura Niebieskiej Karty.Rmf24@suseu myślałem, że zatrucie czadem a tutaj na grubo poszli.
@TyGrySSek Ofiary to 59-latka, jej 27-letnia córka, 35-letni zięć i 8-dniowa wnuczka. Śledczy wstępnie podejrzewają, że to 35-latek jest sprawcą zbrodni. Miał zamordować rodzinę, a potem popełnić samobójstwo.