
Trener Jagiellonii próbował wpłynąć przed meczem na sędziego meczu
100mphLider
17piorunówTrener Jagiellonii Białystok Adrian Siemieniec w końcówce poprzedniego sezonu próbował wpłynąć na sędziego meczu swojej drużyny. PZPN kilka tygodni to ukrywał. Wyciągnął aferę dopiero po oskarżeniach innego sędziego w odrębnej sprawie. #wiadomoscipolska #sport #pilkanozna #ekstraklasa
Komentarze (8)
Nie podałeś dokładnego kontekstu tej sprawy z to ma znaczenie:
Sędzia Arkadiusz Kamil Wójcik złożył 9 lipca w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez przewodniczącego kolegium sędziów Marcina Szulca oraz jednego z członków zarządu po liście Pawła Sokolnickiego do PZPN.
Wcześniej ten sam sędzia ujawnił aferę japońska w której poinformował że PZPN nie było stać żeby kupić bilet by go wysłać do Japonii (miał być w grupie sędziów)
Kwestia związana z Siemiencem i sędzia Wojcikiem była pewnie znana już wcześniej i ktoś po prostu to trzymał żeby w odpowiednim momencie wrzucić dziennikarzom 😁
Jak się kluby wymieniają wiadomościami z sędziami to iks de.
Więc tak teraz PZPN nazywa łapówkę. Wpłynięcie 😉
@100mph wplyniecie
słuchaj dobrze by było żebyśmy wygrali. Rozumiesz?
To tez tzw wpłynięcie. Absolutnie nie ma mowy o łapówce. 😉
@100mph Nawet gróźb? Pfff, co za amator.
@kodyak nie bylo propozycji korzysci materialnej wiec to nie lapowka