Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Turyści znów "utknęli" nad Morskim Okiem. Zadzwonili po TOPR

Wirtuoz

w Wiadomości Świat

17piorunów

Najbardziej komiczna sytuacja z Tatr…lubi się powtarzać. Turystów ponownie „zaskoczył” zmrok i brak kursujących fasiągów konnych na drodze do Morskiego Oka.

Komentarze (6)

Fenomen1piorunów

Dlaczego TOPR nie bierze kasy za akcje?

Przecież to jest Ochotnicze pogotowie, więc nie musi być bezpłatne.

Walić rachunki po kilka, kilkanaście tysięcy za ratunek i niech się 'turyści' ubezpieczą albo płacą.

Nie wiem co blokuje wprowadzenie opłat - na Słowacji się nie pierdzielą i luzik.

Fanatyk0piorunów

@LovelyPL blokują sami Toprowcy. Jak próbowałeś kiedyś kasę od ubezpieczyciela odzyskać to domyślisz się dlaczego. A po drugie kupując bilet do TPN płacisz ubezpieczenie.

Tytan2piorunów

Brak latarki i rozladowany telefon to tam juz klasyka. Czlowiek wychowany we wspolczesnej cywilizacji nie ogarnia ze przy zachmurzonym niebie nocą otaczające ciemności to poziom piwnica bez swiatla a nie pole pod miastem.

GURU3piorunów

@Ortoklacjusz a najbardziej mnie bawi, że dzwonią po helikopter a i tak idą piechotą xD

Gruba ryba2piorunów

@entropy_ bo im toprowcy pokazali faka i kazali zejsc po nogach i nie robić kurwa szopek?

Gruba ryba3piorunów

Jak utknęli to niech się "otkną", nie rozumiem gdzie jest problem 😆