Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dziki w Muzyka

Gruba ryba

w Muzyka

153piorunów

Ubiłem interes życia, otóż przyjaciel rodziny chciał wywalić swój stary sprzęt na śmietnik, a ja go przed tym powstrzymałem, i dostałem od niego ten sprzęt za okrągłe 0 złotych polskich. Zdecydowanie #chwalesie, ponieważ nie dość, że w końcu dorobiłem się gramofonu, to mam w końcu porządnego kaseciaka, w dodatku sprzęt gra obłędnie. #zalesie, bo cały sprzęt jest wielki, okrutnie ciężki i żre więcej prądu niż wieża Eiffla.

Zabawę zacząłem od przesłuchania nowego LP Ghosta na pięknym różowym winylu, a obecnie systematycznie przechodzę przez kolekcję winyli, które odziedziczyłem po moim dziadku. Radocha ogromna :grinning:

Komentarze (44)

Zawodowiec0piorunów

Tak trzeba żyć

Gruba ryba2piorunów

Flachę po staropolsku wypadałoby postawić. Zazdro.

Gruba ryba0piorunów

W jego wypadku to raczej dobre wino, co tez mu w podzięce dam

Gruba ryba5piorunów

Pięknie, również kręcę czarne krążki :smiley: Nie jestem jednak jakimś fanatykiem i uważam że FLAC często wciągają winyle nosem. Winyl to bardzo niedoskonały nośnik (tak wiem, klimat, ciepłe granie itp itd).

Jeżeli mogę coś poradzić to proponuję od razy wymienić igłę i być może również wkładkę. To może zdziałać cuda w starych sprzętach gdzie te elementy mogą być mocno zużyte. To bardzo wpływa na dźwięk.

Gruba ryba1piorunów

@dziki Ja się nie wypowiem na temat konkretnych modeli bo to obszerny temat na którym nie nie znam. Sam kierowałem się rekomendacjami z forum https://www.winyl.net/ i tak też polecam zrobić. Kojarzę z researchu tę wkładkę Ortofon 2M red, którą poleca @Shagwest. Możesz poszukać jak to z Twoim gramofonem będzie grało, ewentualnie kupić i sprawdzić.

Zasada jest mniej więcej taka, że rowki płyty wprawiają igłę/diament na końcu igły w drgania, igła przyczepiona jest do wkładki, która te drgania zamienia na sygnał elektryczny. Ten sygnał leci do przedwzmacniacza gramofonowego a później do wzmacniacza/amplitunera. Przedwzmacniacz gramofonowy masz najprawdopodobniej wbudowany w sprzęcie (wejście phono).

Wymiana wkładki to prosta sprawa - zobacz na YT, tam wszystko pokazują. Generalnie są do odkręcenia dwie śrubki i przepięcia cztery kabelki (drobnica więc przyda się pęseta). Wydaje mi się, że zdecydowana większość gramofonów działa na takim standardowym systemie. Więcej zabawy jest z kalibracją ponieważ tu trzeba zadbać o wyważenie (czasami ramie gramofonu ma wbudowany odważnik do wyważenia), azymut i ustawienie wkładki, antyskating etc. To też idzie wszystko ogarnąć. Jak wejdziesz w temat zakupów polecam akcesoria z aliexpres - są dużo tańsze niż to samo w polskich sklepach.

Winyl.netForum entuzjastów płyt winylowychWinyl
Gruba ryba1piorunów

@dziki Wkładka, igła, mówimy z grubsza o tym samym. Ja bym brał Ortofon 2M Red. Tania, dobra igła. Nie wiem, czy wszystkie gramofony maja ten sam sposób montowania wkładki, ale u mnie to się sprawdza do odkręcania dwóch śrubek i przepięcia kilku kabelków. Możesz sobie na zdjęciach porównać z tym, co Ty masz.

Aaa, i bardzo ważne. Waga gramofonowa i poziomica. Niestety gramofon to nie cd, wymaga trochę konfiguracji. Igła musi z konkretnym naciskiem pracować. Jakim, to już w instrukcji do wkładki, którą kupisz.

Fenomen1piorunów

Przewagą wosku jest to, że nie da się wrzucić materiału zmasterowanego bez dynamiki (loudness war). Tzn. da się, ale na winylu to już zabrzmi totalnie tragicznie. Stąd często peany nad brzmieniem winylu, bo digital brzmi kijowo, a nie że winyl super :D ale też preferuję cyfrę. Ba, moim zdaniem taki Spotify na najwyższej jakości jest zupełnie wystarczający, jedynie na słuchawkach w dobrze zrealizowanych nagraniach jestem w stanie wychwycić niuanse bezstratnej jakości. Wiadomo, każdy ma inne ucho, inny sprzęt i wymagania. Niemniej mam ma dysku parę vinyl-ripów we FLACu co jest fajnym kompromisem, melomani to zgrywają na dobrym sprzęcie i rzeczywiście jak się zna dobrze album w normalnym wydaniu, to taki vinyl-rip potrafi pozytywnie zaskoczyć, szczególnie przy żywych instrumentach.
Aczkolwiek jest coś w samym obcowaniu z winylami, w tym czystym analogu. Ale jak to analog, ma swoje ułomności.

Gruba ryba2piorunów

@ColonelWalterKurtz Miałem to samo pisać. Koniecznie wymiana igły, nie wiadomo ile ma przebiegu. Może tam siedzieć od lat '80 :grinning:

Wrzucić jakiegoś Ortofona i będzie służyć.

Specjalista1piorunów

@dziki Ej, Panie, uważaj Pan, żeby Ci skarbówka tego wpisu nie przeczytała!

Mocarz1piorunów

A tego prądu to ile z ciekawości bierze?

Specjalista0piorunów

@growl Podepne sie pod pytanie

Fenomen4piorunów

@dziki super sprawa, tylko się cieszyć :smiley: ja mam na strychu kompletną wieżę Diory z serii x42. Ówczesna kumpela mieszkała obok mnie, ja wtedy miałem wzmacniacz z takiego zestawu zapięty do PC. A ta wyprowadzając się mnie pyta czy nie chcę takiej wieży, przychodzę a tu poza brakiem guziczka od kaseciaka stan igła :grinning: służyło mi to jeszcze dobrych parę lat, ziomek dał mi do tego Altusy bodajże 110, później przeprowadzając ciotkę dostałem wzmacniacz Onkyo + kolumny Yamo classic i tego do dzisiaj używam.

Specjalista4piorunów

Ło panie, probsy za sprzęt, ojciec za resztę kasy z komuni odkupił dla mnie ten zestaw Pioneer'a od wujka. Niestety mam wersję bez gramofonu, ale odtwarzacz CD na 6 płyt robi robotę. Po latach użytkowania padła mi głowica do nagrywania kaset i drzwiczki z kaseciaka niedomagają. Plus coś się dzieje z potencjometrem lub czymś innym (nie znam się), bo na małej głośności przerywa czasami (zależy jak pokrętło ustawić), a na dużej wszystko luks. Aktualnie stoi u rodziców i czeka, aż zabiorę do swojego nowego domu i poddam jakiejś konserwacji, bo w bloku się nie mieścił 😒

Gruba ryba0piorunów

Dobrze wiedziec, dzięki!

Gruba ryba2piorunów

> Plus coś się dzieje z potencjometrem lub czymś innym (nie znam się), bo na małej głośności przerywa czasami (zależy jak pokrętło ustawić)
@gregsonone: Poprzednie dwie to niezbyt mozna coś zrobić ale z głośnością to jest najprostsza naprawa świata - jest taki sprej co się nazywa goldkontakt, psiknij w środek i poruszaj i problem powinien zniknąć :smiley:

Gruba ryba0piorunów

Bardzo przyjemne hobby, sam takie mam

Gruba ryba2piorunów

@dziki Witamy w klubie, ostrzegam że to uzależnienie wciąga jak kokaina xD

Fanatyk0piorunów

@dziki Technics?

Gruba ryba1piorunów

@Zielczan wieża i głośniki to Pioneer, gramofon Technics

Gruba ryba0piorunów

@Zielczan Wygląda na jakiś plastik z końca lat 80, znośny :smiley: Sam od czegoś takiego zaczynałem.

Osobistość14piorunów

daj przyjacielowi przyzwoitą łychę, taką za minimum 300 ziko ... wypadałoby po prostu.

Gruba ryba1piorunów

Spokojnie, tu sytuacja jest taka ze na bieżąco pomagam mu z paroma rzeczami, i ja rowniez za to pieniędzy nie biorę ;) Poza tym moja mama bardzo mu pomaga, cos mu regularnie gotuje, ogarnia zakuoy. Pomagamy sobie wzajemnie :)

Wirtuoz1piorunów

@sebie_juki Niby tak, ale wszystko wokół tej kasy krąży. Money money money :money_mouth_face: Typek jest przyjacielem rodziny, raz on tobie coś da, innym razem ty mu przy czymś pomożesz i będziecie git. Nie trzeba w każdy aspekt życia wciskać kasy.

Fanatyk3piorunów

@sebie_juki Przyzwoita łycha jest już od 80 zł. Za 300 zł to jakiś boski nektar :grinning:

Autorytet1piorunów

@dziki ps. Same winyle są bardzo drogie.

Gruba ryba0piorunów

No rozumiem. Ja jednak zakladam że niewygody i koszty związane z gramofonem i całym osprzetem powinny być z nawiązką zrekompensowane przez jakość odsłuchu. Jeżeli ktos słucha czegos co brzmi gorzej niż/tak samo jak streaming ale trzeba co 20 min przerzucać płytę, uważać żeby się nie pobudziła, wycierać pyłki, chować do kopert etc to spoko ale imo jest to snobizm.

Gruba ryba0piorunów

@ColonelWalterKurtz przeciez nikt ci nie kaze sluchac tylko wydań kolekcjonerskich xD wiadomo, ze takie będą drozsze, o czym my w ogole gadamy? Masz gramofon i chcesz sobie osluchac muzyki, to nowe plyty sa w okolicach 100zl

Gruba ryba0piorunów

@GrindFaterAnona tyle to kosztują obecnie tańsze reedycje/nowe wydania starych albumów. Za coś "z epoki" co będzie dobrze wytłoczone a jednocześnie nie będzie zajechane trzeba dać co najmniej 2-3 razy tyle.

Gruba ryba2piorunów

@Utylizejszyn Jak tanie to często szrot, którego nie da się słuchać. Można coś trafić ale żeby to była jakaś perełka to ciężko. Szczególnie teraz, kiedy jest hype na winyle.

Autorytet1piorunów

@dziki jaki fart! A ja myślę o kupnie gramofonu dla teścia właśnie. Niby inna jakość dźwięku jest.

Gruba ryba1piorunów

@Utylizejszyn Plater odlewany nie plastikowy, regulowany stroboskopem żeby można było idealnie ustawić prędkość, pokrętło z odważnikiem do ustawienia nacisku igły na płytę i pokrętło do antiskatingu żeby igła nie uciekała przy odtwarzaniu - najprostsze gramofony tego nie mają :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Utylizejszyn No. Niekoniecznie ten model, można coś dużo tańszego z epoki - ale zwróć uwagę żeby miał podobne elementy do tego :smiley:

Gruba ryba6piorunów

@Utylizejszyn Tylko nie kupuj mu jakiejś walizeczki z dyskontu czy plastikowego gówna, bo szkoda płyt. Coś na poziomie AT LP-120 to minimum, oczywiście chodzi głównie o model który miałby regulację siły nacisku, antiskatingu i możliwość wymiany wkładek/igieł.