Wpis użytkownika plemnik_w_piwie w Kawiarnia "Za Firewallem"
plemnik_w_piwieGruba ryba
21piorunówUprzejmi państwo, wraz z @moll dziękujemy, jesteśmy wzruszeni!
Uwaga, leci kolejne zadanie:
Temat: pasożyt
Rymy: Ściana - bociana - rana - śmietana
Zasady:
* Masz podany temat i rymy
* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
* Szerzysz radość z tworzenia
* Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna
<nie zapomnij o społeczności>
Komentarze (15)
Zabulgotał brzuch, przede mną ściana
Czy ja nie mam w środku bociana?
Czy to jeszcze pępek, czy już rana?
Cóż tego pasożyta pośle do wyra? Śmietana!
Chłop wielki ale blady jak ściana
dopadł go owsik wielkości bociana
miota się biedak w łóżku już od rana
nie pomogła maść, może ulży śmietana?
w stylu szermierczym parł na przód wojownik
wielu już poległo pod jego orężem
tak zacnym i srogim był mężem!
ściana wyrosła przed nim nagle
nie bał się Bociana -o diable!
krzyknął! - nie przynoś dzieci w te ciężkie od krwi czasy!
gdy lud walczy i ginie, bogacze brudzą atłasy
tymi, jak frykasy - wino do rana, z rozpustą, amnestią...
noc dopiero zapadła, podjął walkę z bestią
a bestia przynosi więcej i więcej
niewinnych na świat pożogi, lecz położy prędzej...
czekamy więc wszyscy, by dotrwać do rana
a jutro, gdy świt przyjdzie
a krew z wrogów wyjdzie
znów będzie mleko, ser i śmietana
😛
ps. edytowałem, bo nie doczytałem, że ma być w kolejności
>Temat: pasożyt
Nie wiem czy to o @Dziwen @bojowonastawionaowca czy o mnie
Miękkimi poduszkami obita w pokoju ściana
Jego rodzice winią bociana
Szaleje ten huncwot od rana
Proces myślowy ma gęsty jak śmietana
Zmiana bociana
Poplamiona krwią ściana
Zbrodnia z rana
Jak śnietana
Drży mi od wrzasku ściana
Sąsiedzi powitali bociana
Młody drze się od rana
Nie pomogła w uszach śmietana
Nowego domu stanęła ściana
Już spodobała się dla bociana
Lubi przycupnąć na ścianie z rana
Potem po ścianie ścieka śmietana
EDIT: tak wiem, że po podlasku XD
ze zmęczenia jestem blada jak ściana
na c⁎⁎j mi było wypatrywanie bociana
teraz bombelek kwiczy każdego rana
ulała mu sie z obiadu śmietana
bo na obiad była mizeria i ziemniaków ściana
Pukanie słychać, lecz to nie ściana
Nie minął rok, widać bociana
Na brzuchu została nieładna rana
A to wszystko, bo wyleciała śmietana