Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

W całym Krakowie nie kupisz w nocy alkoholu. To pierwsze tak duże miasto, które wprowadza pełną prohibicję

Mocarz

w Hydepark

29piorunów

Nocna prohibicja w całym Krakowie. Już od 1 lipca nie będzie można kupić alkoholu na terenie wszystkich 18 dzielnic.

Meliny mode on!

Komentarze (11)

Lider0piorunów

@Mirxar mieszkam w Krakowie i to co nieraz się wyczynia w nocy skłania mnie do wyjątkowej pochwały tego prawa. Niech sobie ochlejusy chleją w klubach/barach/domach a nie na plantach i pod blokami drąc ryje w niebogłosy.

Fenomen1piorunów

No i dobrze, alkoholizm to plaga w czasie weekendów. Jak ktoś bardzo chce to dalej może pić. To nie narusza mojej wolności

Fenomen0piorunów

Mieszkam w Tychach, gdzie taka prohibicja funkcjonuje od dawna. Z czasem wszyscy pijący znajomi się przyzwyczaili i po prostu mają zapasy alkoholu w domu. Pijąc w plenerze też ktoś się zwykle orientuje się, że jest ostatni moment na wycieczkę do sklepu.

Fenomen0piorunów

Nie wiem jak w Tychach, ale jak byłem w Kato to ten zakaz wziął nas z zaskoczenia, niemniej wystarczyło przejść kawałek za centrum i już nie było problemu, to jestem w stanie zrozumieć. Totalny zakaz trochę bez sensu, w centrum to napędza knajpy, gdzieś na osiedlu na obrzeżu gdzie nawet nie ma takowej to nonsens.

Fenomen6piorunów

Nocna prohibicja to idealny czas na lewy handel wódą. Spytacie jak idzie nasz biznes. Nie jest dobrze. Co prawda nie jest też źle. Można powiedzieć, że jest średnio.

Inspirator0piorunów

Mieszkam w mieście na Śląsku, całkiem dobrze znanym i dość sporym. Po 22 w mieście mamy tylko jedną stację benzynową czynną :grinning: Nawet Orleny się pozamykały po 22:) Zastanawia mnie to, ze nocnych było mnóstwo i to całodobowych a ludzie i tak kupowali na stacjach, gdzie ceny są znacznie wyższe... Bo inaczej nie mam wyjaśnienia, dlaczego wcześniej stacje całodobowe teraz są czynne do 22.