
Wpis użytkownika boogie w Hydepark
boogieLider
178piorunówW #tajlandia na tak zwanych "night markets" można kupić chyba wszystko. Jedzenie, które wygląda niczym baby predator to tutaj standard.
Chcesz koszulkę Gucci za 15zl? Zero problemu. Owoce (mango, banany, papaya, dragon fruit) są tutaj tak powszechne jak w Polsce jabłka (i tak samo tanie). Może nawet i tańsze, bo wczoraj kupiłem 3 kg mango za 11 zł.
Wieczorem kupiliśmy sobie "chińskie zupki", koszt takiej jednej to 25 thb, czyli 1,30 zł. To było najbardziej pikantne jedzenie w moim życiu. Myślałem, że umrę.
Komentarze (48)
Hmm, to jedzenie wygląda na takie, co by samo mnie zżarło na raz O_o
@pluszowy_zergling no wiesz, silny zjada słabszego :smiley:
@boogie kurde opie ale mi zrobiłeś flashbacka. Byłem w Tajlandii jakoś 2014 i do dziś wspominam to wspaniałe jedzenie . Pad Thai wtedy chodził bo chyba 50thb czyli jakieś niecałe 5zl. I te przepyszne soczyste owoce. Rozmarzylem się, wrzucaj więcej :)
@SwiatlaMiasta dzisiaj kosztuje 100thb. Dzisiaj świętujemy urodziny jednego z nas i rachunek za "górę" jedzenia wyszedł 1450 thb. 160 zł. Chyba umrę z przejedzenia.
@boogie super :)
jesteś w bangkoku czy w innej miejscowce?
@karolStanczyk Pattaya.
Zazdroszczę. W tym polskim j⁎⁎⁎ny klimacie to jedynie wóda i piwo żeby dotrwać do następnego dnia
@boogie Jak wygląda obecnie napastliwość lokalsów i naciąganie na wszystkie możliwe sposoby wydawania pieniędzy? Byłem w Tajlandii i Kambodży jakieś 15 lat temu i planowałem zrobić powtórkę na początku przyszłego roku. Pamiętam, że poza Bangkokiem nie było za bardzo naciągania, a i tam nie było to szczególnie intensywne (w porównaniu np. do krajów arabskich).
Pytam, bo to coś czego nienawidzę i przypomniałem sobie jak bardzo będąc niedawno na Bali.
@Vas debil, z wykopu przyszedłeś?
@boogie być może się kiepsko ubierasz i maja cię za swojego
@Vas mieszkam w UK od 20 ponad lat i nigdy mnie Polak nie prosił o pieniądze.
@boogie czyli bez problemów. w uk jak staniesz na ulicy to podchodzą Polacy i proszą o pieniądze. Opędzić się od was nie można :disappointed:
@poteznawichura jedyny moment kiedy poczułem małą irytację to jak leżałem na plaży. Jak się stoi i rozmawia to podchodzą Tajowie i Tajki i oferują jakieś bzdury. Nie są nayretni, wystarczy powiedzieć nie i sobie idą, ale jak 20 osoba podchodzi to człowiek sobie myśli "ile jeszcze razy". Na ulicy zero nagabywania. Każdy stoi przed swoim biznesem i jak zaczniesz przeglądać kartę to się przywitają i zaproszą do środka.
Co jest na trzecim zdjęciu?
@panbomboni ale ile za to protein :smiley:
@boogie te homary wyglądają obrzydliwie. Jak jakaś giga szarańcza.
@panbomboni Skrzypłocz i homary
@panbomboni znalazłem, to jest homar koralowy.
@panbomboni 3 zdjęcie ce to z parą tych zwierzątek? To jakiś gatunek homara.
A 25 TBH to nie 2.5 zł?
Takie tylko sprostowanie, że 25 batów to jakieś 2,80 a nie 1,30.
Że wszystkim innym się zgadzam :p
Zapomniałem dodać mój tag #boogietravel :smiley:
@boogie "baby predator" świetnie pasuje jako określenie części tego żarełka :grinning:
Tu akurat smażona meduza, smak całkiem spoczko.
Skrzypłocza jeszcze nie jadłem. Warto?
@Szpadownik jak będę widział jeszcz raz to zapytam bo w sumie ciekawe pytanie :smiley:
A ile kosztuje?
W Polsce można znaleźć oferty sprzedaży skrzypłocza do akwarium, ciekawe jak to się ma do jego zagrożenia wyginięciem.
Kurczak. Ale taki z rosołu czy może z rożna, chupiąca skórka czy bez?
@Parigot smakuje jak kurczak
Masowo go mordują, tyle wiem. Pytanie czy jest pyszny i jak go przyrządzić? Ktoś próbował?
@Parigot nie mam pojęcia, zrobiłem tylko zdjęcie :smiley: Zaskoczyło mnie, że jest bo to zagrożony gatunek.
@boogie ogólnie jak siada Tajlandia? Warto, nie warto? Na 30 chce odwiedzić jakiś azjatycki kraj i waham się miedzy Tajlandią a Filipinami.
@boogie Spokojnie, mój brat tam jest. Jak będzie coś dużego, to nawet podjedzie :slightly_smiling_face:
@Sahelantrop z rozdajo może być problem bo mieszkam w UK i nie wiem jak z przesyłką. Ale się zastanowię :smiley:
@boogie Zaobserwowałem. Liczę na rozdajo i inne bonusy.
@Sahelantrop będę pisał. Zaobserwuj tag #boogietravel i będziesz mógł poczytać kiedy tylko będziesz chciał :smiley:
@boogie Ciekawa historia. Warto przeczytać.
Ale jak już wrócisz :slightly_smiling_face:
@Sahelantrop właśnie przeczytałem opis: Napisana na podstawie autentycznych wydarzeń książka przedstawia historię, która przydarzyła się autorowi podczas podróży do egzotycznej Tajlandii. Jej bohater daje się tam wplątać w przemyt narkotyków. Niefortunna decyzja kończy się dla niego tragicznie, zamieniając egzotyczną wyprawę w niekończący się horror. Trafia do aresztu, a następnie skazany na 12 kar śmierci, do jednego z najgorszych i najbardziej zatłoczonych więzień świata - Bang Kwang. Opisując swoje sześć lat za murami, ukazuje drugą stronę Krainy Uśmiechu - jak często nazywana jest przez turystów Tajlandia. Jego prośbę o ułaskawienie poparli trzej polscy prezydenci: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński.
@boogie Nie, dlaczego? Po prostu zapytałem czy czytałeś książkę.
@Sahelantrop nieeee, mam się bać? :smiley:
@boogie Czytałeś "12 x śmierć" Michała Pauli? :slightly_smiling_face:
@utede no właśnie tutaj podróbki wysokiej klasy, wszystko z poprawnym literowaniem :smiley:
@boogie chyba „Gucci” ;) takich miejsc z podróbkami ciągle pełno- Azja czy Turcja, Egipt.
@Xianth street food Tutaj jest zajebsity. Wczoraj koleś robił mi naleśnika z bananem i w trakcie uciekł bo policja przyjechała :smiley: Tutejsze foodtruck to bardzie foodmotorbike. Coś przypominające komarka i mały stragan przyczepka z boku.
@Tylko_Seweryn Tajlandia (stolica) ma o wiele przyjemniejszy klimat niż Filipiny (stolica i niestolica). Na Filipinach czujesz się jakbyś ciągle w pralni siedział a w Tajlandii można trochę odetchnąć bo nie tak wilgotno. Osobiście jeśli wybrałbym więc Tajlandię, bo i street food bardziej mi podchodzi.
@Tylko_Seweryn jest bardzo ciepło. Jeżeli jesteś fanem #latowypierdalaj to jedziesz na Kamczatkę, a nie tutaj :smiley: Jest też bardzo wilgotno, ale to pomaga w oddychaniu. Zwłaszcza jak masz alergie czy może nawet astmę. Powietrze jest przyjemne i takie " miękkie". Koszty życia tutaj są "minimalne", nocleg też jest tani. Można wszystko ogarnąć bardzo tanio o ile nie oczekujesz wodotrysków. Ludzie są super mili i wyluzowani. Słabo mówią po angielsku, ale są super cierpliwi i można się dogadać na migi :smiley: Egzotyczne roślinność, egzotyczne stworzonka, marihuana co 100 metrów. W aptece kupisz paracetamol, sterydy, botox. Możesz sobie zrobić nos albo cycki. Albo terapię genową :smiley: W centrum miasta spaliny i smog. Bardzo tanie usługi.
@Tylko_Seweryn Polecam Tajlandię odwiedzić razem z Kambodżą.