Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika mordaJakZiemniaczek w Zwierzęta

Gruba ryba

w Zwierzęta

58piorunów

Well, I guess I just die...

Komentarze (9)

Kosmonauta1piorunów

💀

Gruba ryba14piorunów

Przynajmniej przed śmiercią zobaczy kawał świata

Gruba ryba9piorunów

@mordaJakZiemniaczek ale ten orzeł to dobry ziomek. Na wycieczkę mnie zabrał, zebym zobaczył jak wyglada świat z wysokości

Gruba ryba1piorunów

@HolQ a ja zawsze jak myślę o żółwiach to przypomina mi się 80 letni żółw-erotoman z greckiego oceanarium, który miał miskę do ruchania, żeby nie zajechał mniejszych żółwi xD

Gruba ryba1piorunów

@Kaligula_Minus

> Rozważmy żółwia i orla. Żółw jest stworzeniem żrącym na ziemi. Właściwie nie jest moż­liwe życie bliżej gruntu, jeśli nie przebywa się pod nim. Hory­zont żółwia sięga na kilka cali. Żółw porusza się z taką prędkością, ja­ka wystarcza do polowania na sałatę. Przeżył, gdy cała reszta ewolucji przemknęła obok, ponieważ - ogólnie rzecz biorąc - dla nikogo nie stanowił zagrożenia, a zjadanie go sprawiało zbyt wiele kłopotu.A teraz weźmy orła. To istota, której światem jest powietrze i wy­sokie szczyty, której horyzont sięga aż po krańce ziemi. Orzeł ma wzrok tak ostry, że potrafi dostrzec maleńkie, piskliwe stworzonko przemykające o pół mili od niego. Czysta siła, czysta władza... Błyska­wiczna skrzydlata śmierć. Szpony i dziób takie, że przerobią na po­siłek cokolwiek mniejszego od orła, a zapewnią mu przynajmniej szybką przekąskę z czegokolwiek większego.Mimo to orzeł potrafi godzinami siedzieć na urwisku i obser­wować królestwa tej ziemi, dopóki w dali nie zauważy ruchu. Wtedy skupia spojrzenie, skupia, skupia na maleńkiej skorupie koły­szącej się wśród suchych krzaków na pustyni. I zrywa się...W chwilę później żółw odkrywa, że świat oddala się od niego. I widzi ten świat po raz pierwszy - już nie z wysokości jednego cala nad gruntem, ale z pięciuset stóp. I myśli: Jakimż wspaniałym przy­jacielem jest orzeł.I wtedy orzeł go puszcza.Prawie zawsze żółw spada i ginie. Wszyscy wiedzą, dlaczego tak się dzieje: grawitacja to nałóg, z którym trudno zerwać. Nikt nie wie, dlaczego orzeł to robi. Owszem, żółwiem można sobie dobrze podjeść, ale biorąc pod uwagę włożony w to wysiłek, praktycznie wszystkim innym można lepiej. Po prostu orły uwielbiają dręczyć żółwie.Oczywiście, orły nie zdają sobie sprawy z faktu, że uczestniczą w bardzo prymitywnej formie doboru naturalnego.
>
> Pewnego dnia żółw nauczy się latać.
>
> Narrator
Jakoś tak od razu Terry Pratchett mi do głowy przychodzi jak widze to zdjęcie xD

Fanatyk17piorunów

Jeśli ostatecznie jakoś uda mu się spierdolić, to przygoda życia