Wpis użytkownika bizonsky w Hydepark
bizonskyGruba ryba
43piorunówWłaśnie zadzownil do mnie automat jakiś z numeru 58 555 43 03 przedstawiając się z imienia i nazwiska jako kobieta i twierdząc, że chce przeprowadzić ankietę o usługach telekomunikacyjnych.
Zadał mi pierwsze pytanie a ja na to: "jesteś zjebana".
A ten automat mi mówi "nawzajem" i koniec połączenia XD
Super k⁎⁎wa AI, świat idzie do przodu XD
Wooohooo
Komentarze (6)
Kiedyś na gadu-gadu miałem bota, który w przypadku pierwszego kontaktu odpisywał - "Aby się ze mną skontaktować wpisz w kolejnej wiadomości do mnie moje imię." Myślę że usługa operatora w podobnym mechanizmem też by się sprawdziła.
Do mnie przed chwilą dzwonili z jakiejś szkoły językowej z zaproszeniem, ale na pytanie "skąd macie k⁎⁎wa ten numer" rozmowa się nagle urwała, nawet nie zdążyłem zbadać czy to bot. Pewnie konsultant akurat wjeżdżał do tunelu. :neutral_face:
@bizonsky Pamiętam jak robiło się takie numery 15 lat temu. Z kolegami tworzyliśmy podobne bindy i dzwoniliśmy na losowe numery, albo w grach MMO wchodziliśmy tak w interakcje z innymi graczami. Wtedy to była niewinna zabawa, a teraz połowa społeczeństwa myśli, że to sztuczna inteligencja do nich dzwoni - z mojej perspektywy to dosyć zabawne, że to się jeszcze robi w ten sposób :grinning: Ogólnie przeszła przez głowę mi taka myśl, że technologia pozwala całkowicie zastąpić taką pracę automatem, ale jednocześnie w niektórych sektorach brak jest kompetencji żeby wdrożyć automatyzację na takim poziomie. Utrzymanie infrastruktury, oprogramowania. Brak jest kompetencji żeby wykorzystać sztuczną inteligencję w praktyce - nawet taką prostą. Ostatnio jechałem przez A4 i na bramkach dalej siedzą ludzie, którzy mają do wybrania kilka przycisków w zależności od rodzaju pojazdu. Mówi się, że AI zastąpi ludzi w większości zawodów, a mi się wydaje, że to prędko nie nastąpi skoro tak proste czynności wciąż wymagają nadzoru. Osobiście zawodowo zajmuję się automatyzacją.
O, to ciekawe
@bizonsky to nie są automatyczne boty, tylko bindy na klawiaturze. Nawet swojego czasu rekrutowali na takie stanowisko. W opisie było nawet wprost napisane jak wygląda taka "praca" XD
Edit: Tutaj Nawet artykuł o tym:
Boty zazwyczaj po każdym zdaniu robią zauważalną pauzę. Jakby ktoś wyciszał mikrofon po drugiej stronie. Nie za bardzo kojarzę bota u którego dla pozoru słychać chociażby jakiś szum między zdaniami albo coś co udawało by prace innych konsultantów w tle.