
Wodorowy ciągnik na daleką Szwecję - klient zażyczył sobie 20 zbiorników za kabiną
Mr.MarsGURU
15piorunówCiągnik z zasilaniem wodorowym, zdolny obsługiwać ponad 60-tonowe zestawy na dalekobieżnych trasach w północnej Skandynawii – pojazdu zgodnego z takimi oczekiwaniami nie znajdziemy w ofercie żadnej z wiodących marek. Jest jednak w Holandii pewien warsztat, który przygotowuje taką ciężarówkę w ramach specjalnego, indywidualnego zamówienia. [...]
Jako bazę dla całego projektu wybrano DAF-a XF, fabrycznie skonfigurowanego jako podwozie 6×2. [...]
Komentarze (11)
@Mr.Mars What could possibly go wrong.
@libertarianin wiesz, istnieją też samochody na drewno, a dokładnie na gaz uzyskany podczas jego spalania. Moi kumple mieli taką małą ruską ciężarówkę przerobioną na to w ramach bodajże inżyniera na polibudzie. No i fajne ekologiczne jeżdżenie za grosze, a też pozostanie niszą.
@wilku88 w brazylii to nie jest nisza, serio, jest to tak powszechne jak nasze instalacje gazowe w autach, w USA bardziej na scenie wyścigowej. W brazylii nawet rolnicy co produkują mięsą przerzucają się na kukurydzę lub resztki z trzciny cukrowej i przerabiają to na etanol.
@libertarianin To prawda, że łatwiej, ale przez proces wytwarzania to będzie bardziej ciekawostka i nisza, niż powszechne rozwiązanie.
@wilku88 true, ale etanol jest łatwiej zaimplementować w istniejących silnikach i pojazdach, jest mniej eksplozywny i bardziej zbliżony do istniejących paliw. W brazylii i USA juz się używa takich silników.
@libertarianin Przekombinowane dużo bardziej niż elektroliza. I nie znajdziesz tyle surowca, by przerobić zapotrzebowanie energetyczne w skali kraju.
@wilku88 prundem z paneli z fermentacji płodów rolnych
@libertarianin Ale jak go produkować z elektryczności?
@LondoMollari ja jestem fanem etanolu, to by była chyba najlepsza "czysta" alternatywa
@libertarianin Tak już całkiem serio, w Hindenburgu prawdopodobnie przyczyną eksplozji była farba, zawierająca aluminium oraz tlenek żelaza (już nie pamiętam dokładnie który). Tak czy siak - aluminium razem z tlenkami żelaza dają w różnych połączeniach np. termit, czy pewne paliwa rakietowe.
Natomiast co do samego wodoru w pojazdach - nie będę ściemniał - nie jestem fanem. Wodór jako sposób magazynowania energii ma dużo, dużo większe straty energetyczne niż baterie. Propagowanie wodoru cały czas uzależnia użytkowników od sieci dystrybucji paliw. Rozwiązania bateryjne są z mojego punktu widzenia lepsze, bo infrastruktura do "tankowania" jest prostsza, i bezpieczniejsza.
@LondoMollari ale sprawdź jak był wodór przechowywany w tym sterowcu a jak tutaj...