Wpis użytkownika Marchew w Hydepark
MarchewGruba ryba
70piorunówWoW
Mój zarządca nieruchomości na żądanie mieszkańców przepchnął do głosowania uchwałę o wprowadzeniu strefy zamieszkania na terenie osiedla. Uchwała została przegłosowana.
Miało to w zamyśle rozwiązać problem parkujących gdzie popadnie pojazdów. Teraz straż miejska zacznie wlepiać mandaty błędnie parkującym (poza wyznaczonymi miejscami parkingowymi) pojazdy.
Co to oznacza? Ci gdzie popadnie parkujący zaczną parkować swoje pojazdy na cudzych miejscach parkingowych. Niestety obecny stan prawny osiedla nie przewiduje możliwości karania parkujących na cudzych miejscach (° ͜ʖ °)
Komentarze (28)
@Marchew u mnie to nic nie dało nadal parkują na zakazach i codziennie są blokady i tak juz 4 lata.
@Marchew Ten co przepowiada, a u mnie to zadziałało w 100%
@Marchew Nie znam ani jednego takiego przypadku
@Komenda_Miejska_Polucji I nikt nie stawał na cudzych miejscach?
Problemy ludzi z chowu klatkowego nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać... Jak dobrze być wieśniakiem.
@marchew w default city na moko spuszczają powietrze w kołach jak ktoś stawia na czyimś miejscu także ten
@Marchew O, a jaki stan prawny umożliwiałby karanie za parkowanie na cudzych miejscach? Pytam, bo u mnie też ciągle cyrki z zajmowaniem czyichś miejsc i parkowaniem jak popadnie. I co jakis czas ktoś wspomina, że trzeba w końcu strefę ruchu zrobić.
@Mikel nie na podstawie umowy kupna, tylko na podstawie umowy dzierżawy miejsca postojowego. Miejsce takie jest oznaczone tabliczka z nr rejestracyjnym pojazdu, ktory użytkujesz. Miejsce postojowe dzierżawiąc od miasta. Inaczej się sprawy mają jeżeli jest to teren wspólnoty mieszkaniowej. Wtedy stawiasz znak zakaz B-36, z tabliczka nie dotyczy mieszkańców ulicy/klatki..
Nie opowiadam banialuk, tylko przedstawiam jak to wygląda w moim miescie
@Marchew Wspólnota nie może zadecydować ot tak że będzie wystawiać mandaty. Mandat jest grzywną za wykroczenie. To czy coś jest wykroczeniem czy nie wynika z ustawy sejmu a nie z uchwały jakiejś wspólnoty. Wspólnota może jedynie postawić znak - np. strefy zamieszkania. Dopiero obecność tego znaku będzie po podstawą dla SM do wystawienia mandatu - a nie jakaś uchwała wspólnoty.
Jak sam piszesz, jest to mandat/odholowanie kiedy parkujesz poza wyznaczonym miejscem i/lub na drogach pożarowych. Natomiast @rodarball opowiada jakieś banialuki że SM wystawia mandat, pojazdom zaparkowanym prawidłowo - ale zaparkowanych na miejscach postojowych nie przypisanych do tego pojazdu. Stąd moje pytanie, że niby na podstawie jakiego paragrafu ta SM wystawia mandaty pojazdom nie łamiącym prawa (zaparkowanym prawidłowo) ale zajmującym czyjeś miejsce parkingowe.
Chętnie się dowiem, bo z mojej wiedzy wynika że nie ma przepisu który nakładałby mandat karny na pojazd zaparkowany prawidłowo ale na czyimś miejscu. Sam zresztą to stwierdzasz w swoim poście:
>Niestety obecny stan prawny osiedla nie przewiduje możliwości karania parkujących na cudzych miejscach (° ͜ʖ °)
@Shagwest właśnie takie rozwiązanie jak u @rodarball . Jednakże najpierw wspólnota mieszkaniowa musi uchwalić odpowiednią uchwałę oraz na wjeździe musi się znaleźć znak "miejsca zarezerwowane, zajęcie grozi odholowaniem", wtedy mogą być mandaty i odholowania. Ale mój zarządca o tym szczególe zapomniał. Opcja z znaczeniem numerami też spoko ale za dużo znaków do stawiania.
@Mikel Jeśli wspólnota uchwali odpowiednią uchwałę to ok. Bez tego straż miejska jedynie może wlepić mandat / skrajnie odholować auto które parkuje poza wyznaczonymi miejscami i/lub na drogach pożarowych itd.
@rodarball Przepraszam ale niby na podstawie jakiego paragrafu wystawiany jest ten mandat?
Straż miejska nie ma prawa wystawiać mandatu na podstawie umowy kupna miejsca postojowego a w kodeksie nie ma nic o numerowanych miejscach parkingowych. Mandat musi mieć jakiś paragraf, na który się powołuje więc jestem ciekaw w jaki sposób niby miałoby to być realizowane?
@Shagwest w moim mieście możesz wykupić miejsce postojowe, które będzie oznaczone nr rej. Twojego pojazdu. W przypadku gdy ktoś obcy zaparkuje na Twoim miejscu, przyjeżdża straż miejska i nakłada mandat
U mnie zarządca zamówił kontener na posprzątanie worków z piaskiem, po czym zrzucili go na 2 miejsca parkingowe (prywatne, uczęszczane) i tak sobie blokuje 5 dzień xD
@Marchew
szlaban, blokady?
>Teraz straż miejska zacznie
@Marchew ehehehehe, dobre
@Marchew u nas też straż niby przyjeżdża, ale jak pojawi się w jednym miejscu raz na 3 miesiące, to dla tych parkujących na dziko i tak się opłaca parkować tak jak do tej pory, bo szansa na złapanie mandatu jest bardzo mała
@wonsz Dlaczego?
Ale bedzie kwik. U mnie robili naloty raz na jakis czas i napierdali blokady z taka predkoscia, ze nigdy bym nie uwierzyl ze
Ktololwiek moze sie tak szybko poruszac
@Marchew blokady można zakładać na swoim miejscu? jak nie parkujesz to nikt inny też tego nie zrobi
@Marchew zajebista deweloperska xD
@moll Nie ma miejsc dla gości, chyba że osiedle obok :smiley: Na chwilę obecną brak tabliczek z numerami rejestracyjnymi. Prawdopodobnie trzeba by najpierw napisać uchwałę oraz poddać ją pod głosowanie.
@Marchew jakby wszyscy postawili, to tak. Czasami tak oznaczają na osiedlach, albo numerami mieszkań i wtedy widać miejsca dla gości
@moll Mogę sobie postawić, ale czy to coś zmieni? :smiley:
@Marchew słupki z nrami rejestracyjnymi?
@moll Można zakładać, jednak jest to pewna niedogodność w użytkowaniu którą można było zastąpić kilkoma linijkami tekstu w uchwale. Oprócz konieczności stawiania/opuszczania tego ustrojstwa jest tez problem "przypadkowego" uszkodzenia auta o inne wystające blokady lub niszczenie mojej blokady przez inne auta.