
Wpis użytkownika KryptoHuman w Dyskusje
KryptoHumanSpecjalista
180piorunówWreszcie, po jednym z gorszych okresów w życiu udało mi się złapać trochę luzu w głowie.
Wybraliśmy się z przyjaciółmi na 4 dniowy spływ kajakowy po Warcie. Złotym pomysłem było to że zdecydowaliśmy się spróbować płynąć także w nocy.
Klimat wiosłowania w świetle księżyca, wśród rozlewających się wokół mgieł, był absolutnie magiczny. Cisza i mrok zdecydowanie podbijają wrażenia, więc jak ktoś nigdy nie próbował to zdecydowanie polecam. Zdjęcia niestety nie są w stanie tego oddać.
Łącznie stukneło 107km.
A i siema, bo chociaż czytam hejto prawie od początku istnienia, to to jest mój pierwszy wpis.
Komentarze (26)
Ehh, trzeba wyciągnąć kajak, bo już od maja się kurzy :grinning:
@KryptoHuman gratuluję i zazdroszczę! :smiley: Co do pływania po zmroku to mnie i kumpli ostatnio noc zastała na Wiśle nieco przypadkowo. Klimat bym docenił, gdyby nie deszcz i wiatr... Ale w bardziej sprzyjających warunkach z chęcią bym spróbował raz jeszcze. I pewne spróbuję :smiley:
Brałem w zeszłym roku udział w spływie w pełni księżyca, super doświadczenie!
@IWasBornOld My już kminimy, kiedy to zrobić kolejny raz! Fenomenalna sprawa!
@KryptoHuman wow, nie wiedziałem ze tak w ogóle się da
@Magnifice musisz tylko znaleźć rzekę w której na noc nie zakręcają wody...
Nocny spływ to jest coś, co chce zrobić w przyszłym roku :smiley: W tym udało mi się zaliczyć trzy 2-dniowe i było super, ale nocne kajakowanie mi się marzy - muszę tylko znaleźć podobnych wariatów xD
@ismenka To bardzo polecam, tylko jak już gdzieś tam napomknąłem wyżej, koniecznie sprawdźcie trasę pod kątem progów wodnych. A co do wariatów, to pełno takich :stuck_out_tongue_winking_eye: Mi się udało spłynąć z przyjaciółmi z liceum, ale myślę, że wiele osób zajawionych biwakowaniem i kajakami byłoby chętnych. To dużo mniej ekstremalne niż brzmi 😉
K jak Krzysztof
>> nocne kajaki
To już mam pomysł na następne lato 😎
@KryptoHuman dzięki za wskazówki ;)
@kompromisacja Baaaardzo polecam! Tylko koniecznie przed płynięciem sprawdźcie czy nie ma jakichś progów wodnych na trasie. Po ciemku idzie je usłyszeć, ale czasem ciężko jest dobrze ocenić odległość. Wyobrażam, sobie, że gdyby nurt był rwący, to mogłoby być to niebezpieczne.
@KryptoHuman wierzę na słowo że klimat musiał być mega. Często musieliście wysiadać z powodu przeszkód na rzece?
@Opornik Przepraszam za późną odpowiedź. Wszystkie progi wodne, poza tą elektorwnią w Konopnicy pokonaliśmy za dnia. Na pewno był jeden srogi za Toporowem i jeden łagodniejszy w Łykowie. Trudno mi wymienić wszystkie z pamięci, ale tutaj, na stronie województwa łódzkiego: https://www.lodzkie.pl/turystyka/wydawnictwa/foldery/przewodnik-kajakowy-warta-pilica-widawka-i-grabia, jest doskonały przewodnik po warcie, gdzie są zaznaczone wszystkie progi i bystrza. Jakbyś się kiedyś wybierał to serdecznie polecam.
Przewodnik Kajakowy: Warta, Pilica, Widawka i Grabia - lodzkie.plDo pobrania: Przewodnik kajakowy: Warta, Pilica, Widawka, Grabia.Lodzkie@KryptoHuman a wspomniane przez ciebie progi wodne?
@Opornik Właściwie, nie licząc różnego rodzaju mielizn, na które się ze dwa razy po ciemku wpakowaliśmy, to byłą tylko jedna duża przenoska - w Konopnicy, przy niedokończonej elekrowni wodnej.
@KryptoHuman dzień dobry, dobrze że się udało złapać trochę luzu :)
@Gustawff to z tyłu to hamak 😉 Ale istotnie w dwójke cieplej i przytulniej, same plusy!
@KryptoHuman polecam też nocne wyjścia w góry. Można się zesrać ze strachu ale jest klimacik.
@KryptoHuman w Beskidzie Śląskim nie ma chyba zakazów.
@Lubiepatrzec A bywałem też, bywałem. Niestety w wielu parkach poruszanie się po zmroku jest zakazane, więc wybór tras jest mocno ograniczony... Masz jakieś polecenia w tym względzie?
Witamy, bardzo spoko przygoda, taki to pozyje.
Czterech facetów a widzę tylko 3 namioty :face_with_monocle:
@Gustawff noce są już coraz chłodniejsze :smiley:
@KryptoHuman o kurde zajebioza
