Podrzucam wam gościa, którego obserwuję od jakiegoś czasu. Szkoda mi trochę, że nie robi zasięgów, bo jest mega fajny i normalny. Przypomina mi YT sprzed 15-20 lat. Daniel Korzeniowski po prostu sobie idzie z Kapsztadu do Singapuru i ma wszystko w tyle... tzn. 1/4 drogi ma już w tyle, a trzy razy tyle przed sobą, ale to dobrze, bo będzie co oglądać jeszcze przez 1,5 roku :smiley:
https://www.youtube.com/watch?v=HK4Swnj5oQM

@Borsuk_z_boru ej może to @Lubiepatrzec ? Codzienne długie dystanse hmm:thinking_face:
@ciszej w internecie nikt nie wie, że tak na prawdę jestem psem. 😉
@Borsuk_z_boru prawie jak faza xD
@Czemu dla mnie bardziej hardkorowo, bo Faza jednak głównie autostopował 😛










