Może to co napiszę to banał i takie pierdololo (bo depresja zaburza postrzeganie), ale... ciesz się tym co masz :upside_down_face:
Kurde. Masz żonę, czyli ktoś cię wybrał jako najfajniejszego człowieka :grinning: Dla porównania, ja 14 miesięcy temu miałem okazję kogoś przytulić na powitanie/pożegnanie, a ogólnie dziennie mam okazję z kimś porozmawiać łącznie może przez 10 minut xD