
Wpis użytkownika efceka w Motoryzacja
efcekaOsobistość
44piorunów#wrosty #efcekaspotuje
Obła cegła z ropniaczkiem dwa i pół litra. Sądząc po omszeniu chyba wcześniej stała gdzieś indziej. Jeden z kilku wrostów podrzuconych na parking spółdzielni mieszkaniowej, co wydatnie wydłuża okres przydatności do świecenia syfem.
Komentarze (14)
@efceka według tablicy rejestracyjnej właściciel o niego dba.
@efceka klasyczny wroślik!
ps ale bez zdjęcia wnętrza? ;/
@efceka zobacz na rośliny pod nim, on stoi od lat
takiego miałem
jeździ do dzisiaj gdzieś w PL
@efceka Muszę przyznać, że ja półoś do Vel Satisa w automacie naprawiałem w Motomax zaraz po zakupie bo też jakoś okazało się, że się tego nie da kupić :grinning: Ale hej to półoś. Do Volvo niczego nie mogłem kupić bez wymontowania i porównania. Za wspomniane poduszki silnika to zapłaciłem ładne pare tysiaczków (wszystko łącznie z sankami). Ta główna najdroższa zaraz rozpadła się jak pompa wtryskowa zaczęła rzygać dieslem. Regeneracja w polecanej firmie (Słotwina koło Świdnicy to była, pamiętam) na dwa razy bo też nie wyszło. Alternator? Sprężarka klimy? Spoko, też kilka wersji. Ale za to poduszki nad amortyzatorami mi się oberwały i nawet nie stukało... za to zrobiły mi guzy w masce od spodu :grinning:
Volvo zrobiłem ~50kkm. Vel Satisem jakieś 100kkm. Ależ to był bezproblemowy luksus przy tym szwedzkim wibratorze. Niestety rozsądny bo 2.0T :smiley:
A z częściami najgorzej było w tym co sprzedałem rok temu - Grand Espace 3.5V6. To było moje najlepsze auto. Trzeba było się nim cieszyć bo każdego dnia mógł sobie już zdechnąć nienaprawialnie... ale nie zdechł i pojechał dalej i nawet wszystko w nim działało. Tam to faktycznie ciężko już coś kupić a nawet jak kupisz to nawet serwisy francuzów mówią "ale tego to proszę pana nie naprawiamy".
@kapustaglowapusta Cegła się psuje, Vel Satis jest rozsądny i są części od strzała. Czy aby nie żyjesz w odwróconej symulacji i komunikujesz się z naszym światem wyłącznie przez Hejto? Ja potrafiłem mieć problem z głupią półosią do Laguny II z automatem xD
@efceka Jak pozbyłem się mojego S70 TDI (ja dla odmiany nienawidziłem tego auta, zepsuło się wszystko poza silnikiem, ale za to silnik chodził jak wibrujące śmierdzące gówno bo to w końcu R5 na pompie to jak ma chodzić) i kupiłem rozsądnego Vel Satisa to miałem taką sytuację, że wchodzę do sklepu po podstawowe części. Jakieś tuleje, gumy, pierdoły. Mówię co trzeba, spodziewam się tego co zawsze "zamówimy 2137 wersji, pan odda 2136 bo to model przejściowy i nie wiadomo co tam jest". A typ mi nagle jakieś pudełka podaje. Ja nawet portfela nie wziąłem, nie przewidziałem tego.
W ogóle to Volvo było wyjątkowe. Kiedyś czuję słodki zapach, byłem przekonany że znowu gdzieś płyn chłodniczy cieknie, ale później coś mnie w dupę zaczęło parzyć. Mata grzewcza wyjarała dziurę w tej pseudoskórze. Na wylot. Ale jazda.
Wspaniałe to Volvo było. Gorsze od niego kupiłem dopiero teraz a wiele lat minęło! :grinning:
@Half_NEET_Half_Amazing Czyli dokładnie tak, jak sobie wyobrażałem :grinning: Nie było jeszcze w moim życiu samochodu, z którym nie byłoby problemów z częściami. Miałem Hyundaia Accenta LC, to też poduszkę silnika ściągałem za prawie 800 zł z Gorszej Korei xD
zajebiste
430k nalotu miał, palił wszystko
porządnie ocynkowany
palił mi 7,5-8,5/100
piękny dźwięk R5
problem był taki że zaczynało być ciężko z częściami i za głupią poduszke silnika było trzeba dać 800zl i ściągać ze Szwecji
po złożeniu siedzeń wchodził dmuchany materac 150x200
zrobiłem nim nie jedną przeprowadzkę
:upside_down_face:
@Half_NEET_Half_Amazing I jakie wrażenia z użytkowania?
Dolina Biedy strefa "A"?
@efceka mur beton z "palestyny"! 😉
@dradrian_zwierachs Dolina Biedy Absolutnej