Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika dildo-vaggins w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

196piorunów

Wypowiedzenie złożone, teraz jestem na łasce nowego pracodawcy ze podpisze ze mną umowę w maju :)

A jak nie to pójdę pracować do McD.

#pracbaza #dildomajsterkuje #praca

Komentarze (48)

GURU1piorunów

fajnie ale

ale dobrze by było jakby dali oświadczenie o chęci zatrudnienia XD

Gruba ryba0piorunów

@dildo-vaggins nigdy nie rzucałem papierem przed nowym kontraktem. Przejrzane z tym śmieciowym uopem, że w zasadzie dwa miesiące jesteś w zawieszenie, a jak na podpisaniu będą inne warunki to jak podpiszesz

Gruba ryba0piorunów

@wielbuont na maila dostałem już warunki umowy więc wiem czego się spodziewać.

Gruba ryba19piorunów

@dildo-vaggins za⁎⁎⁎⁎scie szanuje z jakim uporem odpisujesz ludziom „byłoby lepiej gdyby było lepiej, ale jest jak jest”. Powodzenia! Wydajesz się mocno zajawiony praca, to się zawsze miło ogląda jak się komuś chce.

Kosmonauta12piorunów

Mądra małpa nie puszcza jednej gałęzi, dopóki nie złapie się drugiej

Gruba ryba2piorunów

@gumowy_ogur niestety ale teraz wrócił rynek pracodawcy a nie pracownika, rok szukałem pracy, nie jest łatwo.

Kompan8piorunów

Brawo. Bezpieczniej jest wpierw podpisać nową umowę a potem dopiero wypowiedzieć starą.

Gruba ryba1piorunów

@djcrovley wiadomo że bezpieczniej, ale tu nie ma takiej opcji

Fanatyk3piorunów

@dildo-vaggins powodzenia! Oby szybko minęło

Gruba ryba4piorunów

@dildo-vaggins Podziwiam ludzi którzy od tak umieją rzucić papierami. Ja się od prawie czterech miesięcy zabieram za to jak panna za pierwszy raz. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba3piorunów

@SpokoZiomek stres był, i nadal jest, może trochę mniejszy bo nie mamy żadnych kredytów i zobowiązań i nawet gdybym awaryjnie poszedł do Lidla czy McD pracować to byśmy dali radę bez problemu bo zarabiam i tak mniej niż moja kobieta.

Gruba ryba3piorunów

@dildo-vaggins nie ma lepszego czasu w pracy, jak okres wypowiedzenia.

Gruba ryba1piorunów

@dildo-vaggins ależ ja do tego nie piję, niezależnie od motywu zmian, okres wypo jest cudowny :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@Rafau ja nie zmieniam pracy z powodu złej atmosfery, zarobki po prostu małe i chce się rozwijać. Mam zamiar pracować tak jak do tej pory dając z siebie całe 75%.

Gruba ryba1piorunów

@dildo-vaggins robi się "Za porozuminiem stron", zachowując okres wypowiedzenia itp.

W razie W w pośredniaku łatwiej, miększe rozwiązanie umowy, słabiej most spalony. I to nic nikogo nie kosztuje.

Lider8piorunów

Czemu z nowym pracodawca nie podpisales promesy zatrudnienia?

Gruba ryba0piorunów

@100mph Wpisywanie kary umownej do listu intencyjnego dot. UoP IMO się w sądzie nie utrzyma i duża szansa, że takie postanowienie zostałoby uznane za nieważne czy bezskuteczne. Sam list intencyjny może być w sądzie uznany za UoP bez względu na nazwę czy definicje słownikowe.

Twórca0piorunów

@100mph wiem.

Lider1piorunów

@Glowa kontrakt to nie UoP

Twórca0piorunów

@100mph czyli jak typowy kontrakt.

Nadal nie widzę zalet promesy

Lider0piorunów

@Glowa na podstawie umowy o prace w takiej sytuacji czeka go tylko dyscyplinarka, a na podstawie promesy moze zaplacic kare umowna lub zwrot strat pracodawcy w zwiazku z niedotrzymaniem umowy :smiley: podobnie w druga strone - pracodawca nie dotrzymujac promesy moze zostac zobowiazany do wyplacenia odszkodowania rownowartosci kilku miesiecy pensji :smiley: nie jest to moze czesto spotykane ale na specjalistycznych stanowiskach lub stanowiskach managerskich wysokiego szczebla, gdy np. kandydat ma obowiazujacy zakaz konkurencji to bardzo wygodny sposob na zarezerwowanie sobie pracownika po zakonczeniu tego zakazu :smiley:

Twórca0piorunów

@100mph czyli jak chłop podpisze umowę o pracę i nie przyjdzie to nic mu nie grozi?

Lider1piorunów

@Glowa w promesie mozesz wpisac kare umowna, w umowie o prace nie

Twórca0piorunów

@100mph a umowa o pracę nie daje takich możliwości?

Lider0piorunów

@dildo-vaggins Ja posługuję się nazewnictwem zgodnym z definicjami słownikowymi. Jeśli podpisano list intencyjny, którego treść nie ogranicza się jedynie do intencji, a zawiera przyrzeczenie zatrudnienia to wbrew tytułu podpisano promesę zatrudnienia i dlatego będę to nazywał promesą zatrudnienia.

Gruba ryba1piorunów

@100mph ale @ColonelWalterKurtz na rację, to nie tytuł tworzy zobowiązanie prawne tylko treść dokumentu, mogą go sobie zatytułować jak chcą ale to właśnie elementy dokumentu świadczą czym jest, jeśli dokument spełnia przesłanki kodeksu pracy to może być nawet traktowany jak umowa o pracę.

Lider3piorunów

@ColonelWalterKurtz list intencyjny nie niesie za soba zadnego zobowiazania, niedotrzymanie jego zapisow nie powoduje skutkow prawnych :) rownie dobrze mozna go nie podpisywac bo w sumie nie ma zadnej wartosci oprocz poklepania sie po ramieniu

Gruba ryba0piorunów

@dildo-vaggins A tak naprawdę to ważne jest kto zatrudnia, kogo zatrudnia, za ile, od kiedy i na jakim stanowisku. To zazwyczaj listy intencyjne mają. Resztą zajmuje się Kodeks pracy.

Lider2piorunów

@Glowa promesa pozwala pracodawcy lub pracownikowi ubiegac sie o odszkodowanie w przypadku niedotrzymania zobowiazania :) ja podpisywalem promese ale to standardy korporacyjne, o ktore ciezko w tym kraju

Gruba ryba0piorunów

@ColonelWalterKurtz czytałem że wszystko zależy od treści, jeśli list zawiera wszystkie elementy warunków pracy to faktycznie prawnie może być ważny.

Gruba ryba4piorunów

@Taxidriver Nie zgodziłbym się - list taki zawiera zazwyczaj wszystkie elementy niezbędne dla UoP. Sądy zajmują pro-pracownicze podejście więc raczej na pewno uznałyby taki papier za UoP. Odpowiedzialność odszkodowawcza jak najbardziej też wchodzi w grę jeżeli ktoś by się z takiego listu chciał wymigać.

Gruba ryba0piorunów

@Glowa nie wiem, takie mają praktyki w kadrach pewnie.

Twórca4piorunów

@dildo-vaggins a czemu list intencyjny a nie po prostu umowę xD

@100mph i co taka promesa daje?

Gruba ryba1piorunów

@Taxidriver oczywiście wiem, ale liczę na dobrą wolę pracodawcy, zwłaszcza że od razu dostanę skierowanie na badania medycyny pracy, skoro pracodawca już podejmuje kroki to praca jest w 95% pewna.

GURU1piorunów

@dildo-vaggins list intencyjny nie jest żadnym gwarantem uzyskania pracy

Gruba ryba12piorunów

@ColonelWalterKurtz dlatego dziwi mnie zaskoczenie pozostałych, umowa przedwstępna albo ogólnie umowa podpisana wcześniej to nadal rzadkość w tym kraju. W obecnej pracy nic nie dostałem, tylko umowę pierwszego dnia pracy, nawet listu intencyjnego nie było, a dodam że firma duża zatrudniająca ponad 2k ludzi.

Gruba ryba18piorunów

@dildo-vaggins list intencyjny to bardzo częsta praktyka. Sam jestem właśnie w takiej sytuacji - złożyłem wypo i wiszę na podpisanym liście intencyjnym. UoP zapewne pierwszego dnia lub zaraz przez startem w nowej robo.

Gruba ryba15piorunów

@100mph w poniedziałek idę podpisać list intencyjny

GURU45piorunów

@dildo-vaggins ja zawsze podpisywałam umowę z nowym zanim rzuciłam papierami z poprzednim, przecież można podpisać w marcu umowę że pracę zaczynasz od początku czerwca

Kosmonauta2piorunów

@wombatDaiquiri

Ja bym powiedział, że ten kraj stoi na w leceniu w chuja.I to wcale nie lekkim.

Każdy tylko patrzy , każdego wyje.ać i jeszcze się dumnie tym chwali.

Gruba ryba0piorunów

@dildo-vaggins dziwne, że nie chce, bo taka umowa zabezpiecza obie strony. Tak to możesz się jeszcze rozmyślić :grinning:

Gruba ryba5piorunów

@wombatDaiquiri nie jestem pewien ale kojarzy mi się że ustalenie na gębę/ mailowo mają przed sądem taką samą moc jak przedwstępna.

Gruba ryba19piorunów

@dildo-vaggins w chuja z Tobą leci lekko nowy pracodawca, ale też lecenie lekko w chuja to standard w tym kraju xD

Gruba ryba2piorunów

@JackDaniels można jeśli pracodawca praktykuje, tutaj jedynie list intencyjny który będę podpisywał w poniedziałek

Gruba ryba46piorunów

@dildo-vaggins można podpisać umowę przedwstepną. Ja przy ostatniej zmianie pracy taką podpisałem z nowym pracodawcą zanim rzucałem papierem w starej. Normalna umowa wtedy czekała na mnie pierwszego dnia pracy.

Gruba ryba9piorunów

@GazelkaFarelka niestety standardem jest że umowę o pracę podpisuje się pierwszego dnia pracy.