
Wpis użytkownika dildo-vaggins w Hydepark
dildo-vagginsGruba ryba
196piorunówWypowiedzenie złożone, teraz jestem na łasce nowego pracodawcy ze podpisze ze mną umowę w maju :)
A jak nie to pójdę pracować do McD.
Komentarze (48)
fajnie ale
ale dobrze by było jakby dali oświadczenie o chęci zatrudnienia XD
@dildo-vaggins nigdy nie rzucałem papierem przed nowym kontraktem. Przejrzane z tym śmieciowym uopem, że w zasadzie dwa miesiące jesteś w zawieszenie, a jak na podpisaniu będą inne warunki to jak podpiszesz
@wielbuont na maila dostałem już warunki umowy więc wiem czego się spodziewać.
@dildo-vaggins za⁎⁎⁎⁎scie szanuje z jakim uporem odpisujesz ludziom „byłoby lepiej gdyby było lepiej, ale jest jak jest”. Powodzenia! Wydajesz się mocno zajawiony praca, to się zawsze miło ogląda jak się komuś chce.
Mądra małpa nie puszcza jednej gałęzi, dopóki nie złapie się drugiej
@gumowy_ogur niestety ale teraz wrócił rynek pracodawcy a nie pracownika, rok szukałem pracy, nie jest łatwo.
Brawo. Bezpieczniej jest wpierw podpisać nową umowę a potem dopiero wypowiedzieć starą.
@djcrovley wiadomo że bezpieczniej, ale tu nie ma takiej opcji
@dildo-vaggins powodzenia! Oby szybko minęło
@dildo-vaggins Podziwiam ludzi którzy od tak umieją rzucić papierami. Ja się od prawie czterech miesięcy zabieram za to jak panna za pierwszy raz. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@SpokoZiomek stres był, i nadal jest, może trochę mniejszy bo nie mamy żadnych kredytów i zobowiązań i nawet gdybym awaryjnie poszedł do Lidla czy McD pracować to byśmy dali radę bez problemu bo zarabiam i tak mniej niż moja kobieta.
@dildo-vaggins nie ma lepszego czasu w pracy, jak okres wypowiedzenia.
@dildo-vaggins ależ ja do tego nie piję, niezależnie od motywu zmian, okres wypo jest cudowny :grinning:
@Rafau ja nie zmieniam pracy z powodu złej atmosfery, zarobki po prostu małe i chce się rozwijać. Mam zamiar pracować tak jak do tej pory dając z siebie całe 75%.
@dildo-vaggins robi się "Za porozuminiem stron", zachowując okres wypowiedzenia itp.
W razie W w pośredniaku łatwiej, miększe rozwiązanie umowy, słabiej most spalony. I to nic nikogo nie kosztuje.
Czemu z nowym pracodawca nie podpisales promesy zatrudnienia?
@100mph Wpisywanie kary umownej do listu intencyjnego dot. UoP IMO się w sądzie nie utrzyma i duża szansa, że takie postanowienie zostałoby uznane za nieważne czy bezskuteczne. Sam list intencyjny może być w sądzie uznany za UoP bez względu na nazwę czy definicje słownikowe.
@100mph wiem.
@Glowa kontrakt to nie UoP
@100mph czyli jak typowy kontrakt.
Nadal nie widzę zalet promesy
@Glowa na podstawie umowy o prace w takiej sytuacji czeka go tylko dyscyplinarka, a na podstawie promesy moze zaplacic kare umowna lub zwrot strat pracodawcy w zwiazku z niedotrzymaniem umowy :smiley: podobnie w druga strone - pracodawca nie dotrzymujac promesy moze zostac zobowiazany do wyplacenia odszkodowania rownowartosci kilku miesiecy pensji :smiley: nie jest to moze czesto spotykane ale na specjalistycznych stanowiskach lub stanowiskach managerskich wysokiego szczebla, gdy np. kandydat ma obowiazujacy zakaz konkurencji to bardzo wygodny sposob na zarezerwowanie sobie pracownika po zakonczeniu tego zakazu :smiley:
@100mph czyli jak chłop podpisze umowę o pracę i nie przyjdzie to nic mu nie grozi?
@Glowa w promesie mozesz wpisac kare umowna, w umowie o prace nie
@100mph a umowa o pracę nie daje takich możliwości?
@dildo-vaggins Ja posługuję się nazewnictwem zgodnym z definicjami słownikowymi. Jeśli podpisano list intencyjny, którego treść nie ogranicza się jedynie do intencji, a zawiera przyrzeczenie zatrudnienia to wbrew tytułu podpisano promesę zatrudnienia i dlatego będę to nazywał promesą zatrudnienia.
@100mph ale @ColonelWalterKurtz na rację, to nie tytuł tworzy zobowiązanie prawne tylko treść dokumentu, mogą go sobie zatytułować jak chcą ale to właśnie elementy dokumentu świadczą czym jest, jeśli dokument spełnia przesłanki kodeksu pracy to może być nawet traktowany jak umowa o pracę.
@100mph nie jest tak, zobacz co powyżej pisałem.
@ColonelWalterKurtz list intencyjny nie niesie za soba zadnego zobowiazania, niedotrzymanie jego zapisow nie powoduje skutkow prawnych :) rownie dobrze mozna go nie podpisywac bo w sumie nie ma zadnej wartosci oprocz poklepania sie po ramieniu
@dildo-vaggins A tak naprawdę to ważne jest kto zatrudnia, kogo zatrudnia, za ile, od kiedy i na jakim stanowisku. To zazwyczaj listy intencyjne mają. Resztą zajmuje się Kodeks pracy.
@Glowa promesa pozwala pracodawcy lub pracownikowi ubiegac sie o odszkodowanie w przypadku niedotrzymania zobowiazania :) ja podpisywalem promese ale to standardy korporacyjne, o ktore ciezko w tym kraju
@ColonelWalterKurtz czytałem że wszystko zależy od treści, jeśli list zawiera wszystkie elementy warunków pracy to faktycznie prawnie może być ważny.
@Taxidriver Nie zgodziłbym się - list taki zawiera zazwyczaj wszystkie elementy niezbędne dla UoP. Sądy zajmują pro-pracownicze podejście więc raczej na pewno uznałyby taki papier za UoP. Odpowiedzialność odszkodowawcza jak najbardziej też wchodzi w grę jeżeli ktoś by się z takiego listu chciał wymigać.
@Glowa nie wiem, takie mają praktyki w kadrach pewnie.
@dildo-vaggins a czemu list intencyjny a nie po prostu umowę xD
@100mph i co taka promesa daje?
@Taxidriver oczywiście wiem, ale liczę na dobrą wolę pracodawcy, zwłaszcza że od razu dostanę skierowanie na badania medycyny pracy, skoro pracodawca już podejmuje kroki to praca jest w 95% pewna.
@dildo-vaggins list intencyjny nie jest żadnym gwarantem uzyskania pracy
@ColonelWalterKurtz dlatego dziwi mnie zaskoczenie pozostałych, umowa przedwstępna albo ogólnie umowa podpisana wcześniej to nadal rzadkość w tym kraju. W obecnej pracy nic nie dostałem, tylko umowę pierwszego dnia pracy, nawet listu intencyjnego nie było, a dodam że firma duża zatrudniająca ponad 2k ludzi.
@dildo-vaggins list intencyjny to bardzo częsta praktyka. Sam jestem właśnie w takiej sytuacji - złożyłem wypo i wiszę na podpisanym liście intencyjnym. UoP zapewne pierwszego dnia lub zaraz przez startem w nowej robo.
@100mph w poniedziałek idę podpisać list intencyjny
@dildo-vaggins ja zawsze podpisywałam umowę z nowym zanim rzuciłam papierami z poprzednim, przecież można podpisać w marcu umowę że pracę zaczynasz od początku czerwca
Ja bym powiedział, że ten kraj stoi na w leceniu w chuja.I to wcale nie lekkim.
Każdy tylko patrzy , każdego wyje.ać i jeszcze się dumnie tym chwali.
@dildo-vaggins dziwne, że nie chce, bo taka umowa zabezpiecza obie strony. Tak to możesz się jeszcze rozmyślić :grinning:
@wombatDaiquiri nie jestem pewien ale kojarzy mi się że ustalenie na gębę/ mailowo mają przed sądem taką samą moc jak przedwstępna.
@dildo-vaggins w chuja z Tobą leci lekko nowy pracodawca, ale też lecenie lekko w chuja to standard w tym kraju xD
@JackDaniels można jeśli pracodawca praktykuje, tutaj jedynie list intencyjny który będę podpisywał w poniedziałek
@dildo-vaggins można podpisać umowę przedwstepną. Ja przy ostatniej zmianie pracy taką podpisałem z nowym pracodawcą zanim rzucałem papierem w starej. Normalna umowa wtedy czekała na mnie pierwszego dnia pracy.
@GazelkaFarelka niestety standardem jest że umowę o pracę podpisuje się pierwszego dnia pracy.