
Wpis użytkownika razALgul w Psy
razALgulGURU
17piorunówZ faktu, że majfrend z allegro się obija z wysłaniem mi obroży przeciwkleszczowej, zrobiłem tymczasowy roztwór. Mianowicie, dwie - trzy łyżki olejku z drzewa herbacianego i woda. Wszystko w takim atomizerze po odżywce do włosów (250ml.). Zapach można porównać, do takiego ładnego, zadbanego kibla. Po zastosowaniu rano (ok godziny 6:30) i oględzinach teraz (pies pół dnia hasał sobie po podwórku, w krzakach, drzewkach i trawach), nie widzę na razie dodatkowych gości. Może obejdzie się bez obroży...? 🙂
#psy #kleszcze
Komentarze (5)
@razALgul ja swojej daje Bravecto i jest git, ale drogie to
@monke Mikstura, jest na chwilę, bo czekam na tą nieszczęsną obroże. Jak już wspomniałem, jak nie pomoże obroża, to lecę po tabletki.
@razALgul jeśli twoje mikstury nie pomogą to by nie było za późno bo nie jest łatwo uratować psa z choroby pokleszczowej
@razALgul
porządne obroże kosztują 65-120pln, choć chyba nawet i droższe widziałem
bravecto na psa >40kilo stało ok 120pln - teraz nie wiem bo ceny szaleją jak kobity po 30tce.
Choć jest też roztwór do nakrapiania na skórę.
Chyba że są przeciwwskazania dla psiura :<
Gdyby była taka pixa dla ludzi, to bym pierwszy się ustawił w kolejce na okres wiosenno-letni
Ja jeszcze nie konsultowałem ze swoim weterynarzem kwestii tabletek. Jak obroża i moje mikstury nie pomogą, wtedy go odwiedzę.