Wpis użytkownika bori w Heheszki polityczne
boriMistrz
12piorunówZ przygód pewnego rosyjskiego agenta w Polsce:
Grigorij Braunienko siedzi w swoim biurze poselskim. Ktoś puka.
– To Müller – pomyślał Braunienko.
– Tak, to ja – pomyślał Müller.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!