
Wpis użytkownika 30ohm w Hydepark
30ohmFanatyk
33piorunówZ serwer z kategorii jak działa to nie ruszać.
Komentarze (8)
Ten serwer to miś.
Miś na miarę zrozumienia IT przez właściciela.
I nie chciałbym być we okolicy tego misia jak sprawy się przez niego posypią.
@30ohm Zakładam, że maszyna nie ma połączenia sieciowego? Powiedz proszę, że nie ma...
@LondoMollari w końcu to dns jak otwarty to z każdej strony xD
@LondoMollari przeciez nazwa serwera to "dns1" 🤣
@30ohm do czasu aż nie j⁎⁎⁎ie i wtedy jest "o boże o k⁎⁎wa co się dzieje jak to zastąpić" xD Na pewnym etapie dług technologiczny przestaje być szumnym hasłem stworzonym przez jakichś IT-guru, żeby sprzedawać managerom swoje pomysły, a zaczyna być realnym problemem.
Jeszcze przed 18tką dorabiałem sobie na czarno po firmach jako takie wsparcie"- po części, żeby jakiegoś nawet nędznego grosza zarobić, a po części, żeby się przyuczyć, bo już wtedy wiedziałem, że to mnie kręci i będę chciał w to iść. A wiadomo- zawsze to jakiś exp i ewentualne referencje na start. No więc w jednej z takich robót śmiałem się, że średnia wieku sprzętu w firmie ostro konkurowała ze średnią wieku pracowników (i ich mentalnością), a młodzi ludzie to tam nie pracowali. Było śmieszno, było przaśnie, można by powiedzieć nawet, że i rubasznie. Była i kasa, bez problemu, zawsze i wszędzie, "tylko powiedz to zaraz wszystko się ogarnie". Tak samo był czas na maintenance. Były do czasu, aż faktycznie trzeba je było, wtedy kasy akurat nie było, a zapierdol był tak wyjątkowy, że "teraz akurat nie możemy". No co ja mogę. Infra przeżyła je⁎⁎⁎cy się na potęgę switch i padające kolejno porty. Infra przeżyła padniętą kość RAM w serwerze. Infra przeżyła nawet jeden jebnięty dysk w serwerze (a RAIDu to tam nie było, bo "drogo" :D). Przeżyła nawet wiecznie nieruszane systemy, bez aktualizacji i z błędami w logach. Nie przeżyła tego jak jednej nocy była burza i jak j⁎⁎⁎ął piorun, to spaliło zasilacz i płytę w serwerze. I zaskakująco nic dalej. No bo przecież jakieś UPSy czy faktyczne PDU to był "tylko jakiś niepotrzebny wymysł tak jakby z gniazdka to nie działało". No to działało. Aż przestało xD Prawdziwy problem pojawił się wtedy, kiedy się okazało, że łaskawe wyciągniecie drobniaków na wspomniane komponenty z bólem serca (i d⁎⁎y!) nie wystarczy, to wszystko było tak stare, że nawet jakieś allegro i inne ebaye nie przewidywały takich używek więc musieli kupić cały serwer, ze wszystkim :grinning: Przez pół roku potem przy każdej okazji było jęczenie, że "teraz to specjalnie tak robio, że nie można wstawić jakiejś płyty z rubina, kiedyś by tak się dało hurrrr". Tak, do serwera. Z Rubina. Nawet nie żartuję. Aż w końcu po pół roku się stamtąd zwinąłem, bo czułem, że jakbym jeszcze kolejne pół roku tam przetrwał, to albo bym tam zapuścił korzenie, albo zdziadział tak jak oni i obudziłbym się w wieku 50 lat dalej tam jebiąc taką popelinę i narzekając na potrzebę zrobienia czegoś ekstra.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu robiłem w firmach co mieli kompletnie wywalone na aktualizacje. Do drugiej przyszedłem w celu zrobienia audytu, mieli taki burdel i tak legacy co chwilę wychodziło, że mnie zadziwiało istnienie ich tyle lat na rynku.
Ba nawet wielkie korpa były tak stare gówna wystawione do internetu do tego zrobione w taki sposób, że mi byłoby wstyd to sprzedawać klientom.
Wchodzi NIS2 i trochę takich januszy dokręci.
Kernel 2.6, ostatni dobry. Teraz to nie ma kerneli
@30ohm PLD Linux. Łezka się oku kręci.